Zasilacz wzmacniacza lampowego

Układy półprzewodnikowe pełniące ważne funkcje pomocnicze w układach lampowych.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Tak, też myślałem :)

Romek R4 nabierze sensu gdy skończę schemat, proste układy już są a przekombinowanych brakuje :wink:

Marek AVR'a niebawem się doczekasz :lol:
A o D2 nic nie powiesz? Przecież to twój pomysł.

Dzięki :!:
Jurek

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 5079
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Romekd »

W takim razie czekam na dokończenie schematu, bo na razie rezystor ten wydaje się zbędny. Stosując zabezpieczenie w postaci równoległej z wyjściem diody Zenera trzeba uważać przy uruchamianiu i regulacji wartości napięcia wyjściowego. Nie masz w układzie żadnego ogranicznika prądu, poza bezpiecznikiem topikowym, ale zanim ulegnie on przepaleniu, przy zbyt dużym napięciu dioda zdąży dostać zwarcia. Jakim napięciem zmiennym planujesz to zasilać? Darlington jako szeregowy tranzystor regulacyjny nie zapewnia małego spadku napięcia... Do czego ma służyć ten przekaźnik na wyjściu? Załączenie napięcia anodowego? Trochę za proste byłoby to rozwiązanie.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Na razie pracuję nad komplikacją układu zasilania żarzenia :twisted:

Tym czasem właśnie Pani Listonosz przyniosła płytki do mojej nowej mini spawarki :P
Dziś muszę zrobić porządek w akwarium, lecz może jutro uda się coś poskładać i przetestować.

Jakość wykonania jest rewelacyjna, napisy są ostre jak brzytwa czego niestety nie widać na zdjęciach,
ponieważ robiłem je na szybko telefonem z ręki.
Załączniki
Zasilacz HV TOP PCB.jpg
Zasilacz HV Bottom PCB.jpg

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Tuż po uruchomieniu...

Mini spawarka pracuje atomowo, tylko mi tu nie porównywać do Czarnobyla, ponieważ ten Reaktor'ek jest mega stabilny.
Teraz jeszcze zrobimy fajowy mały zasilacz żarzenia i będzie miód malina.
Będzie chwila czasu to wykonam pomiary. Na razie morda mi się cieszy na okrągło :D

Jurek
Załączniki
01 Zasilacz HV kompletny.jpg
02 Zasilacz HV kompletny.jpg
03 Zasilacz HV pierwsze uruchomienie.jpg
04 Zasilacz HV schemat.jpg

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Małe pomiary:

Napięcie na wyjściu zasilacza - 250 V
Obciążenie - 108 mA
Napięcie na C5 - 280 V
Napięcie na C6 - 275 V

Poniżej oscylogramy. Dla mnie najciekawszy jest oscylogram przedstawiający
co się dzieje na bramce T3 w stosunku do przebiegu na wyjściu zasilacza :wink:

Jurek

Edit:
Ostatnio kupiłem 150 sztuk kondensatorów Panasonic 4700 μF. Każdy z nich ma ponad 4900 μF :o
Załączniki
Szum własny Sonda zwarta
Szum własny Sonda zwarta
Tętnienia na C5
Tętnienia na C5
Tętnienia na C6
Tętnienia na C6
Tętnienia na wyjściu zasilacza
Tętnienia na wyjściu zasilacza
Przebieg na bramce T3
Przebieg na bramce T3
Start zasilacza Napięcie
Start zasilacza Napięcie
Start zasilacza Czas narastania
Start zasilacza Czas narastania

TokRa
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 43
Rejestracja: czw, 2 lipca 2020, 11:23

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: TokRa »

Pełen podziw dla jakości i podziękowania - bo sporo się tutaj uczę.
Czekam, aż złapiesz bakcyla na podobne wykonanie jakiegoś DAC'a r2r na sterydach, by podać sygnał do tego wzmacniacza. :mrgreen:
Najgorzej, że wszystkie fajne DACe jakie można wykonać, nie mają już nowych układów w produkcji, więc coraz trudniej jest zrobić coś o wybitnej jakości.

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

@TokRa Dziękuję za miłe słowo :!:

Myślę, że wystarczająco przekombinowałem. Co wy na to :?:
Załączniki
Stabilizowany zasilacz żarzenia 6_3V_5A z powolnym narastaniem napięcia.jpg

Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 835
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Janusz »

U1.4 - jako komparator, czy nie ma problemów z oscylacjami w okolicach progu?
785mm

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Janusz bardzo się cieszę, że zainteresowałeś się moim nowym małym wynalazkiem.
Janusz pisze:
sob, 1 maja 2021, 11:19
U1.4 - jako komparator, czy nie ma problemów z oscylacjami w okolicach progu?
Oscylacje Są :D

Ale sprawę załatwia kondensator C13. Pierwszy pik oscylacji ładuje go a wyjście bramki OR U2.1 natychmiast zatrzaskuje się w stanie wysokim. W efekcie czego tranzystor T2 zwiera do masy napięcie referencyjne przychodzące na wejście nieodwracające wzmacniacza U1.2. Co znów powoduje wyłączenie się tranzystora mocy T1 i odcięcie napięcia na wyjściu zasilacza. Stan ten trwa do momentu naciśnięcia przycisku RESET.

Oscylacje na które zwróciłeś uwagę tu niepożądane można z powodzeniem wykorzystać jako zabezpieczenie nadprądowe. Wówczas taki zasilacz po przekroczeniu nastawionego progu wymaganego obciążenia maksymalnego przejdzie ze stabilizacji napięcia na stabilizację prądu. Topologia stabilizatora zostaje wówczas prawie taka sama, oczywiście wycinamy wszystkie bramki OR a wyjście U1.4 łączymy bezpośrednio do R16, którego wartość wraz z R17 należy odpowiednio przeliczyć. Trzeba jedynie ograniczyć (wygładzić) amplitudę oscylacji np. przenosząc C13 bezpośrednio na wejście "+" U1.2 zwiększając znacznie jego pojemność. Oczywiście przed C13 należy wówczas bezpośrednio dołożyć rezystor. Należy również spowolnić lekko reakcję U1.2 aby układ nie wpadł w samo oscylację zwiększając pojemność C10 do np. 470 nF. Usuwamy również C9, który wraz z R2 odpowiada za łagodne narastanie napięcia na wyjściu zasilacza. Dioda D2 również w tym przypadku staje się zbędna.

Jurek.

P.S.
Byłem wczoraj w Bytomiu gdzie dostałem pierwszą dawkę Pfizer'a. Jestem pod ogromnym wrażeniem obsługi w punkcie szczepień jak i przygotowania całego procesu włącznie z doskonałym oznakowaniem dojazdu do punktu poczynając od ul. Wrocławskiej. Brawo Bytom :!:

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Uwaga, uwaga :!:

Na schemacie jest błąd, kto pierwszy znajdzie wygra PCB np. Zasilacza HV.
Konkurs jest przeznaczony dla nie specjalistów, więc koledzy: Romek, Marek, Tomek, itp. proszę o wstrzymanie się od udziału :D
Oczywiście wiadomość na PW od ww. kolegów mile widziana.

Pozdrawiam
Jurek

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Jednak zamiast Darlingtona pójdę w Układ Sziklaiego. Zawsze to parę wat mniej do rozproszenia :wink:

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 5079
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Romekd »

Czołem.
Jurku, nie zmieniając napięcia wejściowego strata mocy na tranzystorze regulacyjnym pozostanie taka sama. Jeżeli już zmieniać elementy to na takie, przy których korzyści z ich użycia będą większe. Ja stabilizuję napięcie żarzenia wykorzystując jako element regulacyjny Mosfeta z kanałem typu N o niskiej rezystancji otwartego kanału. Z mostkiem Graetza na diodach Schottky,ego przy zmiennym napięciu wejściowym o wartości 6 V, na wyjściu uzyskuję stabilizowane 6,3 V. Tranzystor w tych warunkach jest ledwo ciepły (prąd wyjściowy wynosi 2 A).

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ

Awatar użytkownika
Jurek O
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 628
Rejestracja: śr, 26 grudnia 2018, 01:19
Lokalizacja: Olkusz
Kontakt:

Re: Zasilacz wzmacniacza lampowego

Post autor: Jurek O »

Dzięki Romek za sugestię. Jednak przy układzie Sziklaiego będzie właśnie można zejść z napięciem wejściowym o około 1-1,5 V co jakby nie było przy 5 A obciążenia daje co najmniej 5 W mniej mocy do rozproszenia. Ponadto nie mogę twardo założyć 6,3 V na wyjściu zasilacza, ponieważ gdyby ktoś tak jak np. ja zbudował zasilacz w osobnej obudowie to należy skompensować spadki napięć na przewodach, gniazdach połączeniowych, itp. Aby docelowo na grzejnikach lamp uzyskać wymagane 6,3 V. Dlatego przyjąłem, iż zasilacz musi działać przy nastawionym napięciu wyjściowym równym 7,5 V tak samo dobrze jak przy 6.3 V. Ponadto linia napięcia wyjściowego zasilacza widziana na moim oscyloskopie w funkcji AC ma być prosta :wink:
Gdy zastosujemy Darlingtona to aby uzyskać 7,5 V / 5 A na wyjściu napięcie za F1 nie może być niższe a niżeli 12 V. Przy takich ustawieniach na Darlingtonie wydziela się około 22 W. Natomiast przy napięciu za F1 = 12 V i nastawionym wyjściowym 6,3 V gdzie pobór prądu wynosi 5 A wydziela się już ponad 27 W.
Przy zastosowaniu układu Sziklaiego wydzielana moc na tranzystorze końcowym wynosi odpowiednio 16 W i 22 W. Przy napięciu za F1 = 11 V.
Niby +/- 5 W niedużo ale przy zastosowaniu radiatora Kęty A5723/4 sprawia naprawdę sporą różnicę.
Natomiast przy 6,3 V/2 A radiator również jest tylko ciepły.
Podpowiedzcie mi tylko czy stosowanie rezystora R6 w tej aplikacji jest zasadne czy nie ?

Jurek

P.S.
Błąd na schemacie nadal istnieje, więc konkurs nadal trwa :mrgreen:
Załączniki
Zas6_3 Układ Sziklaiego.jpg

ODPOWIEDZ