Wydzielono z 'BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań'

Na umieszczone tutaj wątki niechaj spadnie zasłona milczenia. Ponieważ formalnie 'nie istnieją' naprawdę nie ma sensu się nimi zajmować.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, Piotr

Awatar użytkownika
Szrot majster
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 222
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Wydzielono z 'BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań'

Post autor: Szrot majster » pn, 21 listopada 2016, 22:42

Witam!
Wkładki nie kupisz a jakby to będzie SZAJS!!!
To były takie badziewia jak nasze Uk-4 czy UF-50.Wtedy stosowano sól Seignetta,czyli winian sodowo-potasowy.Ta substancja,chłonąc wilgoć rozsypuje się w proszek.Poza tym te wkładki psuły plyty,przez ogromny nacisk.Tak więc"gra nie warta świeczki".To tak jakby kupić opony do malucha z 1973 roku nowe-po tylu latach nadają się,ale na opał czy(jak teraz modne) do "utylizacji"(a i tak,jak się nazbiera podpalą-taki zasrany kraj :twisted: )Możesz kupić mydło z epoki Gomółki :D -ale czy to się do czegoś nadaje :?: -chyba do muzeum(jako 5-6 letni szczyl widziałem u mojej Ś.p. Sąsiadki takie mydła,kupione krótko po wojnie iu trzymane"na mole".Nie miało to ani piany ani zapachu-było jak kamień,zresztą ta sąsiadka myła się we wojnę mydłem z ludzi wyrabianym przez profesora Spannera w Gdańsku,co opisano w "Medalionach" Zofii Nałkowkiej-to przerażająca paranoja i ciemnota)
Nie kupuj czasem syfu z giełdy czy allegro,bo wpieprzysz kasę w kanał :!: :!: :!: :!: :!: .
Kup tak jak pisałem i przerób mocowanie(zrobisz z blaszki mosiężnej) i radio i gramofon będą jak 50 lat temu.

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1315
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: Vic384 » wt, 22 listopada 2016, 09:15

Czwasc
Szrot majster, czy jest choc szansa, abys zachowal poziom swoich wypowiedzi na poziomie 7 klasy ?
Jezyk Polski jest tak bogaty, ze mozna wszystko opisac bez "laciny kuchennej" i jezykow obcych.
Pozdrowienia

kogigogi
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 710
Rejestracja: pt, 19 lutego 2016, 21:14
Lokalizacja: Świdnica

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: kogigogi » wt, 22 listopada 2016, 17:48

E tam , bez przesady to chyba nie forum polonistyczne ...Poza tym kolega Szrot majster jako jedyny z kilku uczestników w 2 tematach wniósł coś konstruktywnego i pomocnego w podjętym temacie.Mnie ten język absolutnie nie przeszkadza a wręcz przeciwnie wnosi trochę ,,egzotyki,, w dyskusję.I ten wątek nazwę go osobisto-historyczny mnie bardzo zainteresował chętnie bym kontynuował,pozdrawiam wszystkich.Tomek :roll: :roll: :roll:

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1315
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: Vic384 » wt, 22 listopada 2016, 18:27

Czesc
Masz racje, to nie forum polonistyczne.
Na kazdym forum jak i w towarzystwie obowiazuja pewne zasady zachowania. Jezeli ktos ich nie przestrzega, to znaczy ze ma problem, albo nie uwaza nas wszystkich za godne towarzystwo. Na pewno jednak to nie jest "egzotyka" tylko braki w dobrym wychowaniu. Ja w kazdym razie takiej egzotyki nie uznaje.
Z "egzotycznym" powazaniem/

Awatar użytkownika
Szrot majster
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 222
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: Szrot majster » wt, 22 listopada 2016, 18:33

Vic384 pisze:Czwasc
Szrot majster, czy jest choc szansa, abys zachowal poziom swoich wypowiedzi na poziomie 7 klasy ?
Jezyk Polski jest tak bogaty, ze mozna wszystko opisac bez "laciny kuchennej" i jezykow obcych.
Pozdrowienia
Witam!
Ciekawe dlaczego jesteś w Toronto a nie w Polsce,skoro tak bardzo kochasz mowę Polską.Może uczysz tam języka polskiego?
Poza tym, bardzo jestem ciekaw jak tam u Ciebie ze znajomością angielskiego i francuskiego.Napisz proszę parę postów w tych językach. Oczekuję dyskusji, ale fachowej.Napisz coś o radiach niemieckich czy skandynawskich a może polskich (Ale poprawną polszczyzną, bardzo proszę)
Pozdrawiam piękną Kanadę i Kanadyjczyków.
Szrot Majster


salicjonał
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1256
Rejestracja: ndz, 5 kwietnia 2015, 21:08
Lokalizacja: gromada Baranów

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: salicjonał » wt, 22 listopada 2016, 18:39

Masz rację, Vic384.
I ja popracuję, żeby moje posty miały większą wartość.
Napisz coś o radiach niemieckich czy skandynawskich
Napisałbym po lokalnemu-lyry, klunkry, chynchry, lumpy, barachło, badziew.
Myśl

Awatar użytkownika
gsmok
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3460
Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: gsmok » wt, 22 listopada 2016, 19:35

Proszę o zachowanie spokoju, powrót do tematu i nieco więcej luzu :wink:
Pozdrawiam
GSMOK

Awatar użytkownika
staku
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 833
Rejestracja: czw, 17 czerwca 2010, 13:29
Lokalizacja: Nad Sanem

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: staku » wt, 22 listopada 2016, 19:39

Szrot majster pisze:Nie kupuj czasem syfu z giełdy czy allegro,bo wpieprzysz kasę w kanał
kogigogi pisze:Mnie ten język absolutnie nie przeszkadza a wręcz przeciwnie wnosi trochę ,,egzotyki,, w dyskusję.
Jak nadajecie na tych samych falach i tego typu komunikacja Wam odpowiada, to kontynuujcie na pw. Dla mnie akurat Trioda zawsze była miejscem które każdemu bez wstydu mogłem polecić. Teraz ta "egzotyka" mnie zraża.
kogigogi pisze:I ten wątek nazwę go osobisto-historyczny mnie bardzo zainteresował chętnie bym kontynuował
No kogo jak kogo, ale autora to chyba powinien interesować :mrgreen:

Pozdrawiam
Staszek

Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1315
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: BRAUN Atelier 11 Stereo kilka pytań

Post autor: Vic384 » wt, 22 listopada 2016, 20:03

Czesc
Szrot Majster. Widze ze jestes zawistny, ze mieszkam w Kanadzie, ale moge Cie pocieszyc, mieszkam juz w Polsce od dwu lat.
Jezeli chodzi o nauczanie, to tak, prowadzilem zajecia, ale z fizyki i metalurgii stopow. Chyba wiesz co to np: hastelloy czy stellit.
Jezyk angielski znam na tyle, ile mozna znac po 30 latch pobytu i pracy w srodowisku angielskim. Francuskiego nie znam, moze "kilka" wyrazow, ale jak przez pewien czas bylem w Montrealu, to bardziej potrzebny mi byl rosyjski, a nie francuski czy angielski.
O radiach nie moge pisac, bo sie nie znam na nich, no, moze troche na temat wojskowych z serii "R", jak 105 czy 800 i cos posrodku.
Do rzeczy: widze, ze potrafisz pisac bez upiekszania "lacina". Tak trzymaj ! !
Pozdrowienia

Zablokowany