Wolumenowe transformatory głośnikowe

Transformatory głośnikowe, międzystopniowe, sieciowe.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Wiech »

Wczoraj przed końcem giełdy na Wolumenie nabyłem "okazyjnie" 2 szt transformatora głośnikowego oznaczonego TGL20/004
Ponoć produkcji Indela.
Ra=3500, Rg=8, pasmo "znakomite" 20-20kHz, rdzeń EI105, waga transformatora ok 2,9kg/szt
Cena bardzo okazyjna- praktycznie 1/3 wartości sklepowej. :twisted:
Te TG mają pracować w moim wzmacniaczu SE na EL12N- na papierze więc wszystko było OK, ale po wstawieniu do gotowego wzmaka zaczęły się problemy z dolnymi częstotliwościami - praktycznie brak prawidłowego przenoszenia poniżej 100Hz. :(
Góra w 3dB bez problemu do 50kHz.
Przekładnia rzeczywista 22,2 zamiast 20,9 - można ew darować.
I tu pytanie co można zrobić, aby się nie narobić i coś z tego złomu wyszło.
Pierwsze oględziny i pomiary wskazują na nierówną szczelinę powietrzną - do poprawienia, prawie od ręki.
Indukcyjność uzwojenia pierwotnego mierzona mostkiem - 6,8H/1kHz , mierzona metodą techniczną -7,2H.
W metodzie technicznej prąd =80mA, napięcie 253V, 50Hz, uwzględniłem rez rzeczywistą uzwojenia =69 om.
Oba mają praktycznie takie same wartości L.
Pierwotne uzwojenie - 3 sekcje -, wtórne 2.
Blachy 0,5mm, sam rdzeń spory - prawie 18cm2 przekroju.

Reszta wykonania całkiem, całkiem, wraz z folią miedzianą daną wg obowiązujących zasad.
Wiem że mogę wymienić rdzeń na blachy 0,35, tylko gdzie takie blachy zdobyć, mogę też poprawić szczelinę.
Mam dostęp do pieca hartowniczego, ale w nim blach raczej nie wyżarzę.
Ew w grę wchodzi nawinięcie na nowo, na moc 10-12W, ale czy te blachy wystarczą? :( :cry:

Sama końcówka mocy SE wg zaleceń katalogowych - tam trudno coś zepsuć czy poprawić.

Pozdrawiam
Wiesław

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1223
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Einherjer »

Wymiana blach nic nie pomoże, tu problemem jest zdecydowanie za mała indukcyjność. Jedyna rada jak nie chcesz przewijać to użyć triody zamiast pentody albo kombinować z pseudo-quadem, lampą końcową pracującą jako wtórnik itp.

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Wiech »

Ja tego nie chcę zostawiać, chcę pójść dalej i jakoś nawinąć ten transformator, a właściwie 2. :wink:
Ze strony Kolegi @jasia pobrałem arkusz i powstawiałem dane potrzebne, wynik jest poniżej
próba obliczenia TG.jpg
Nie znam dobrze tego programiku, więc mam pytanie - jaką moc wstawiamy w wierszu Po - moc nominalną lampy czy moc wzmacniacza?
W wynikach obliczeń mamy dwie wartości - wysokość uzwojenia i sumaryczna grubość uzwojeń,
rozumiem że wysokość to jest szerokość nawinięcia, a grubość to grubość wszystkich warstw.
Drugie pytanie na ile części podzielić uzwojenia - zarówno pierwotne jak i wtórne.
Oraz jak praktycznie robicie nawijanie?, które uzwojenie idzie pierwsze ?
Jak dawno , dawno temu nawijałem to zawsze szło pół pierwotnego , następnie całe wtórne i na wierzch druga połówka pierwotnego, ale był to kres wczesnego Edwarda, więc może teraz są inne trendy nawojowe.
Przekładki papierowe dajecie co warstwę czy co 2?

PS
Może któryś z Kolegów nawinie odpłatnie te uzwojenia - daję materiały, najlepiej ktoś z W-wy i okolic.

Pozdrawiam
Wiesław.

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1513
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Marek7HBV »

Po co psuć?

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Wiech »

Marek7HBV pisze:
pn, 6 lipca 2020, 20:46
Po co psuć?
Przecież te transformatory i tak są jak złom, mam je na półce trzymać? czy na biurku w charakterze przycisku do papierów?

Po co mi one w takiej postaci?
Wg mnie to one albo mają zwarcia między uzwojeniami albo za mało tych uzwojeń- wynika to nawet z rezystancji uzwojenia pierwotnego oraz indukcyjności pierwotnej - obie wartości są praktycznie 4x za małe

pozdrawiam
Wiesław

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 215
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Michal_Pol »

Wiech pisze:
pn, 6 lipca 2020, 12:05

Te TG mają pracować w moim wzmacniaczu SE na EL12N- na papierze więc wszystko było OK, ale po wstawieniu do gotowego wzmaka zaczęły się problemy z dolnymi częstotliwościami - praktycznie brak prawidłowego przenoszenia poniżej 100Hz. :(
Góra w 3dB bez problemu do 50kHz.
Przepnij proszę swoją lampę w triodę i zrób jeszcze raz pomiar pasma. Tak by było dla potomnych.

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Wiech »

Zrobiłem układ triody - połączyłem anodę EL12N przez rezystor 270 om z siatką siatką 2 - na anodzie 253V, na S2 250V
i otrzymałem:
max moc 1,5W w pentodzie było 5-6W
dół pasma poszerzył się ze 100Hz do 68-70Hz, góra bez zmian ok 50kHz - pomiary dla ok 1W mocy wyjściowej
Natomiast pogorszył się przebieg prostokąta - coś takiego jak prostokąt jest w paśmie 100-700Hz, powyżej totalna piła,
a poniżej siodło.
Na siatce 1 sygnał sterujący ma przebieg idealny zarówno dla pentody jak i dla triody.

Pozdrawiam
Wiesław

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 215
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Michal_Pol »

No to możesz je jeszcze wykorzystać w układzie 2+1 czyli subwoofer i satelity. Bo niskich tonów to z nich nie będzie. Musiałbyś nawinąć transformator o max indukcyjności, góra pasma nie istotna.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4590
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: AZ12 »

Witam
Michal_Pol pisze:
wt, 7 lipca 2020, 11:27
No to możesz je jeszcze wykorzystać w układzie 2+1 czyli subwoofer i satelity. Bo niskich tonów to z nich nie będzie. Musiałbyś nawinąć transformator o max indukcyjności, góra pasma nie istotna.
Do subwoofera wzmacniacz lampowy z transformatorem wyjściowym nie jest dobrym pomysłem ze względu na słaby współczynnik tłumienia takiego stopnia mocy. Tutaj potrzebna jest końcówka zbudowana na elementach półprzewodnikowych np: scalona LM3886 czy dyskretna 2N6488/2N6491, BDW93/BDW94C, TIP35/TIP36C, itp.
Ratujmy stare tranzystory!

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 215
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Michal_Pol »

AZ12 pisze:
wt, 7 lipca 2020, 12:13
Witam
Michal_Pol pisze:
wt, 7 lipca 2020, 11:27
No to możesz je jeszcze wykorzystać w układzie 2+1 czyli subwoofer i satelity. Bo niskich tonów to z nich nie będzie. Musiałbyś nawinąć transformator o max indukcyjności, góra pasma nie istotna.
Do subwoofera wzmacniacz lampowy z transformatorem wyjściowym nie jest dobrym pomysłem ze względu na słaby współczynnik tłumienia takiego stopnia mocy. Tutaj potrzebna jest końcówka zbudowana na elementach półprzewodnikowych np: scalona LM3886 czy dyskretna 2N6488/2N6491, BDW93/BDW94C, TIP35/TIP36C, itp.
Oczywiście....ale gdyby to miało pięknie świecić to tylko lampy :)

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1513
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Marek7HBV »

Z pomiarów Kolegi wynika że jest to transformator przeznaczony do pracy z ruską triodą przy niskim napięciu anodowym oraz wysokim prądzie spoczynkowym,a więc posiada zapewne dużą szczelinę.Wystarczy ją zmniejszyć i może się nada do zwykłej triody lub nawet pentody :roll: .Może jest trochę przestrzeni do dowinięcia dodatkowej warstwy pierwotnego :D ?

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Wiech »

Dzisiaj nie bardzo mam czas na warsztatowe prace, może jutro albo w sobotę rozbiorę rdzeń i poprawię szczelinę.
Jest ona spora, widać to zarówno gołym okiem oraz pod lupą , że jest większa niż listek ze szczelinomierza 0,5mm.
Na dodatek w jednym z tych traf szczelina jest krzywa z jednej strony ponad 1mm a z drugiej na styk.
Na dowinięcie jest ok 2-3mm luzu.
Może coś z tego wyjdzie bez przewijania - stosunkowo duża moc, duży przekrój żelaza, stosunkowo mała rezystancja uzwojenia pierwotnego.
Z pomiarów wynikało że przekładnia rzeczywista jest większa niż teoretyczna
rzeczywista 22,2 a teoretyczna powinna być 20,9, ale to mała różnica.

Pewnie trzeba będzie poszukać jakiejś innej lampy do współpracy z tym transformatorem- może macie jakieś propozycje?
Spróbuję jeszcze dać EL34 zamiast tej EL12N.

Pozdrawiam
Wiesław

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Wiech »

Rozebrałem 1 sztukę tego transformatora, okazało się że szczelina jest ok 0,32mm x 2 czyli wg teorii 0,64mm.
W szczelinie był wstawiony preszpan 0,22mm i folia ok 0,1mm, wyjęłem preszpan, złożyłem i dalej kicha! :evil:
Okazało cię że szczelinę zwiększają źle zaprojektowane blachy mocujące kształtki E i I, nie można było ustawić mniejszej szczeliny, problem rozwiązał okrągły pilnik iglak,
Obecnie ten poprawiany transformator ma indukcyjność ok 13,5H - pomiar mostkiem dla 1kHz, czyli wzrosła ponad 2x.
Natomiast ciekawy wynik dał pomiar metodą techniczną - napięcie 255V, prąd 30,8mA dały impedancję 8279 om, co po uwzględnieniu rezystancji uzwojenia = 69 om otrzymano indukcyjność 26,97H - wg mnie chyba trochę za dużo!
Nie wiem gdzie ew błąd?
Przed poprawkami indukcyjność mierzona obiema metodami była zbliżona a tu taki rozrzut wyników. :o :o :o

Pozdrawiam
Wiesław

Awatar użytkownika
kubafant
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1911
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: kubafant »

Pomiary indukcyjności zawsze wychodzą dziwnie. Mostek pokazuje jedno, metoda techniczna drugie, a etykieta jeszcze co innego :lol:

Przeliczyłem Twoje wyniki i wyszło mi 26,35 H.

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wolumenowe transformatory głośnikowe

Post autor: Wiech »

Dzisiaj powtórzyłem pomiary indukcyjności metodą techniczną - różne mierniki, kilka źródeł zasilania - sieć energetyczna wprost, dwa inne transformatory na zasilaniu i za każdym razem otrzymywałem podobne wyniki - 26H i coś tam po przecinku.
Jutro spróbuję zejść na jakieś 16-18H , dodam dodatkową podkładkę 0,09mm w szczelinie i powinno być dobrze.

Pozdrawiam
Wiesław

ODPOWIEDZ