Maseczki

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3676
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Maseczki

Post autor: cirrostrato »

Ja to widzę tak, że żółci kombinują z zarazami, kiedyś wojna z USA jest pewna a teraz to namacalnie widać, że taki wirus to prawie idealna broń, samopowielający się i odporny, rozprzestrzeniający się szybko, skuteczny. Strach pomyśleć co będzie, jeśli Chińczykom się uda (a pracowity to i zawzięty ludek) ,,skonstruować'' wirusy atakujące tylko ludzi o konkretnym dedykowanym genotypie, BROŃ IDEALNA.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 10117
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Maseczki

Post autor: tszczesn »

Broń /do /dev/anus a nie idealna. Żadne społeczeństwo, nawet najbardziej zamknięte nie jest "czyste rasowo" w sensie genetycznym. Określony genotyp będzie po obu stronach frontu, najwyżej w różnym natężeniu.

Koronawirus jako broń też dobry nie jest, bo pomijając jego nikłą w sumie szkodliwość, to nie da się go kontrolować. W końcu nie o to chodzi, żeby wypuścić zarazę która zje wszystko, ale żeby zrobić krzywdę przeciwnikowi a nie sobie :)

Dzisiaj znacznie skuteczniej jest uderzyć w technologię, a akurat USA są bardzo uzależnione od technologii.

zjawisko
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 724
Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22

Re: Maseczki

Post autor: zjawisko »

Thereminator pisze:
śr, 6 maja 2020, 23:07
Na pewno każdy ma swoje przemyślenia na ten temat, ale najważniejsze aby zachować rozsądek i słuchać co mówią na ten temat specjaliści - wirusolodzy a nie nawiedzonych szurów z filmików na YT i różnych dziwnych stron www.
I - jak mawiał klasyk - to by było na tyle.

Te wszystkie dziwne stronki pełne sensacyjnych doniesień tłumaczące prawdziwą prawdę (mało tego, nawet w języku polskim! godny spadkobierca Wolnej Europy :lol: ) dla mnie osobiście mają wiarygodność równą Dziennikowi Telewizyjnemu czy jak to się tam teraz nazwa... Godzina się zgadza i być może prognoza pogody.
Reszta treści informacji i sposób ich podania (a to najistotniejsze) jest ściśle powiązana z życzeniami sponsora i jego interesami. Przeciwników politycznych należy zgnoić, a sytuację w innych krajach destabilizować - w najprostszy sposób poprzez rozsiewanie fake newsów - sianie paniki.
Sposób znany i lubiany od zarania ludzkości. W dobie powszechnej komunikacji via internet, portali społecznościowych, twitterów itp - nieoceniony w swej skuteczności.

Tych lekarzy w Rosji co przypadkowo wypadli z okna to coś za dużo jest. Ale wiadomo, kraj duży, to i nieszczęśliwych wypadków dużo. Ciekawe czy na tych wszechwiedzących ruskich stronkach rzetelnie o tym piszą? :roll:

W obecnych czasach jako żywo możemy też przekonać się jak działa dwójmyślenie szczegółowo opisane w "1984" Orwella. Czytając tę książkę w szkole średniej potraktowałem to jako bulwersującą i nielogiczną ciekawostkę. Do zastosowania może w jakimś trzecim świecie? Jakże byłem naiwny!
Dwójmyślenie oznacza przede wszystkim umiejętność wyznawania dwóch sprzecznych poglądów i wierzenia w oba naraz. Partyjny inteligent wie, kiedy powinien zmienić swoje wspomnienia, a zatem w pełni się orientuje, że przekręca fakty; równocześnie jednak, dzięki dwójmyśleniu, święcie wierzy, iż prawda nie została pogwałcona. Proces ten musi być świadomy, gdyż inaczej brakowałoby mu precyzji, a zarazem bezwiedny, aby człowiek nie zdawał sobie sprawy z faktu dokonania fałszerstwa, bo to mogłoby wywołać w nim poczucie winy.
George Orwell, "Rok 1984"
W chwili obecnej wystarczy załączyć radio i posłuchać (ze zrozumieniem i czytaniem między wierszami) żeby przekonać się, że jest praktycznie stosowane na co dzień i lud nie ma z tym najmniejszego problemu. :lol:

Brakuje jeszcze możliwości kasowania niewygodnych nagrań (które w obecnych czasach można kopiować szybko i w dowolnej ilości) i samorozpadającego się papieru (przy ścisłej reglamentacji tego trwałego) rozwiązującego problem... śmieci na ulicach. Tu odsyłam już nie do Orwella, ale do Janusza A. Zajdla i jego "Limes inferior" oraz do "Paradyzji".

PS - to mój 666 post. Przypadek? Nie sądzę. :lol: Kto rozum ma niech liczbę bestyji przeliczy! :twisted:

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Maseczki

Post autor: Wiech »

Jak już jesteśmy przy wirusie z Wuhan to kiedyś czytałem thriller , autorstwa Deana KOONTZ-a pt "Oczy w ciemności"
wydany w 1981r.
W książce tej występuje chyba przodek obecnego coronvira-19 - mały fragmencik :
- Żeby to wyjaśnić - powiedział Dombey - musimy cofnąć się o dwadzieścia miesięcy.
Właśnie wtedy chiński uczony Li Chen uciekł do Stanów, zabierając ze sobą dyskietkę z danymi
o najważniejszej broni biologicznej Chińczyków z ostatnich dziesięciu lat.
Nazwali ją „Wuhan-400”, ponieważ została wynaleziona w laboratorium RDNA mieszczącym się w
pobliżu miasta Wuhan i była to czterechsetna odmiana zdolnego do życia wirusa stworzona w ich centrum badawczym.
Wuhan-400 jest bronią doskonałą. Zaraża tylko ludzi.
Żadne inne żywe stworzenie nie może być nosicielem.
:shock: :shock: :shock:

Pozdrawiam
Wiesław

staszeks
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 1990
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Maseczki

Post autor: staszeks »

A ja wrócę do mojego poprzedniego postu i podanego w nim linku.
Z jednodniowym opóźnieniem praktycznie ta sama informacje znajduję tu:
https://www.medonet.pl/koronawirus/koro ... 73280.html.
Tak wiec wolę reusvenę.
Mam to samo tylko szybciej.
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1652
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Maseczki

Post autor: szalony »

Ja dość często pracuję w takiej jak w załączniku ;) Nota bene jeżeli ktoś szuka maski do zastosowań poważniejszych niż ochrona przed kichaniem na innych, to polecam te maski z 3M. Wady - cena, w tym dość drogie pochłaniacze (A2B2E2K2Hg-P3 w tym przypadku).

Muszę się pochwalić że dostąpiłem zaszczytu testowania metodą RT-PCR na koronawirusa przez operacją. Okoliczności mniej przyjemne (sam test też, szczotka do wymazu ma 12 cm długości i jest wkładana przez nos) - zostałem niestety napadnięty na ulicy i skopany po głowie co poskutkowało koniecznością operacji twarzoczaszki na "szczękówce" w Poznaniu, i każdy pacjent był testowany.
Załączniki
maska.jpg
Ha lonker chistr ha merc'hetaer

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 10117
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Maseczki

Post autor: tszczesn »

Współczuję zdarzenia. Sprawca mam nadzieję juz odizolowany od społeczeństwa?

A z ciekawości - co to za praca, że często trzeba taki strój nosić?

Awatar użytkownika
Ukaniu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 746
Rejestracja: sob, 31 grudnia 2005, 15:05
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Maseczki

Post autor: Ukaniu »

A Pamiętacie to dziwne zapalenie płuc atakujące palaczy e-papierosów?

https://parenting.pl/tajemnicza-choroba ... -papierosy

Amerykanie badali badali i wybadać nie mogli. Powiązali z e-papierosami ale pewnym trafem wcześniej tego zapalenia płuc nie było a e-papierosy były.
Dużo można poczytać po angielsku informacji z zeszłego roku. Zaciekawiło mnie to.
Ja w grudniu przed świętami przechodziłem coś objawami przypominające koronę, gorączka przez 2 tygodnie, 4 tygodnie osłabienia. Ja chorowałem i koty też :-). Jak dzieci poszły do przedszkola przechodziłem wszystko co przyroda zaserwowała ale takiego czegoś nigdy. Syn przywlekł on miał też tylko gorączkę bez innych objawów tyle, że lżej.
A co by się stało gdyby rdzeń zastąpić drewnem?
Nic! - zupełnie? - tak! gdyby uzwojenie zastąpić sznurkiem!

anodeon
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 46
Rejestracja: wt, 2 sierpnia 2016, 12:28
Lokalizacja: Kraków

Re: Maseczki

Post autor: anodeon »

szalony pisze:
pt, 19 czerwca 2020, 21:13
(...) zostałem niestety napadnięty na ulicy i skopany po głowie (...)
Przepraszam, że pytam - Kraków? :evil: :evil: :evil:

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1652
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Maseczki

Post autor: szalony »

tszczesn pisze:
sob, 20 czerwca 2020, 00:01
Współczuję zdarzenia. Sprawca mam nadzieję juz odizolowany od społeczeństwa?
Szanowny Panie, żyjemy w Polsce :wink: Sprawców było sześciu albo ośmiu. Po wyjściu ze szpitala złożyłem zawiadomienie o przestępstwie, mija trzeci tydzień i policja nawet nie wezwała mnie celem złożenia szczegółowych wyjaśnień, za tydzień skasuje sie monitoring miejski który nagrał sprawców, i tyle będzie z szukania bo jak ja zidentyfikuję sześciu pijanych gówniarzy jak od wstrząsu mózgu nic nie pamiętam, jednego zdążyłem psiknąć gazem , w związku z czym dostałem butelką w potylicę to mi się film urwał i tyle. Gówniarze, do połowy żeber mi sięgali, ale nec hercules contra plures, obiegli mnie dookoła to nie miałem żadnych szans, zwłaszcza że sądząc po wielkości źrenic i małpich ruchach sprawcy byli pod wpływem nie tylko alkoholu. Przyśle się zawiadomienie o umorzeniu z powodu niewykrycia sprawców i "case closed". Jeszcze z SOR-u mnie wygonił (skargi złożone oczywiście do NFZ i Izby Lekarskiej) z pretensjami że chodzę po nocy, szczęście że następnego dnia udało mi się wepchać na tomograf w ambulatorium i skierowano mnie na szczękówkę, gdzie w Poznaniu zostałem przyjęty w ramach "ostrego dyżuru", już w nocy, wzbogaciłem się o 9 śrub i trzy płytki tytanowe w głowie.

Co do pracy - jestem metalurgiem, obsługuję piec próżniowy do odlewów monokrystalicznych i pracuję w laboratorium. W laboratorium oczywiście jest wyciąg, ale jak ja muszę sporządzić czasem 10 litrów wody królewskiej, a następnie po wytrawieniu próbek zlać to do utylizacji to nie jestem w stanie zmieścić się z przelewaniem pod dygestorium, a smrodzi nieziemsko. Do tego sporo innych czynności, koledzy mają instalację gazowego amoniaku do pieców do azotowania, czasem im pomagam wymieniać butle czy szukać nieszczelności, na zdjęciu to akurat myłem wnętrze pieca rozpuszczalnikiem "Birol" (toluen+aceton+octan butylu), bez maski po 5 min odjazd gwarantowany.

// anodeon - Zielona Góra, deptak.
Ha lonker chistr ha merc'hetaer

Awatar użytkownika
kaem
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1092
Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
Lokalizacja: 83-200

Re: Maseczki

Post autor: kaem »

Chciałbym zwrócić uwagę, że kobieta wygląda w maseczce całkiem fajnie - ten zarysowany kształt nosa :)
Stoję przed jakąś dziwaczną trąbą.

ODPOWIEDZ