Lampa karbidowa

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6330
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Tschenstochau, jo90ms

Lampa karbidowa

Post autor: Marcin K. » pn, 16 lipca 2018, 12:20

Cześć. Walała się po mieszkaniu stara karbidka, żona ją udekorowała i powiesiła na ścianie. Ostatnio przy wizycie u znajomych dowiedziałem się, że można kupić karbid na krety, postrzelaliśmy z pyszki i dostałem małą kosteczkę do celów badań :-) Wsadziłem ją do owej lampy, wlałem wodę i po chwili ze zwichrowanego palnika poleciał acetylen.
Mam pytanie do kolegów, którzy mieli styczność bądź mają takie karbidki bo nie wiem co w śodku w zasadzie być powinno. Pojemnik górny na wodę ma na górze zaworek i korek, ba dole dysza wodna i trzy jakieś blaszane mocowania nie wiem na co. W pojemniku dolnym na karbid leży podziórkowana rurka z talerzykiem. Jak to w zasadadzie powinno wygladać? Mój dziadek górnik niestety nie pamięta dokładnie czy tam coś jeszcze powinno być ale podobno ma gdzieś w piwnicy palniki, ma poszukać :-)
Mogę liczyć na pomoc? Pozdrawiam!
Załączniki
20180716_114342.jpg
20180716_114412.jpg
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU

Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 618
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Lampa karbidowa

Post autor: Alek » pn, 16 lipca 2018, 20:15

Uważaj, te karbidówki lubią wybuchać. Musi być dobrze "przewietrzona" acetylenem zanim ją zapalisz.

Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6330
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Tschenstochau, jo90ms

Re: Lampa karbidowa

Post autor: Marcin K. » wt, 17 lipca 2018, 13:37

Witaj Alku! Tak uważam, czekałem aż z dyszy zacznie lecieć swąd acetylenu zanim ją zapalę. Zastanawiam się tylko czy do karbidu był jeszcze jakiś koszyczek czy leżał tak poprostu na dnie pojemnika? No i do czego są mocowania od spodniej strony pojemnika wody, wokół dyszy wodnej?
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU

gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1695
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Lampa karbidowa

Post autor: gustaw353 » wt, 17 lipca 2018, 13:56

Gas_Lighting.jpg

Boguś
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2471
Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
Lokalizacja: Zawiercie
Kontakt:

Re: Lampa karbidowa

Post autor: Boguś » wt, 17 lipca 2018, 14:27

Marcin K. pisze:
wt, 17 lipca 2018, 13:37
Witaj Alku! Tak uważam, czekałem aż z dyszy zacznie lecieć swąd acetylenu zanim ją zapalę. Zastanawiam się tylko czy do karbidu był jeszcze jakiś koszyczek czy leżał tak poprostu na dnie pojemnika? No i do czego są mocowania od spodniej strony pojemnika wody, wokół dyszy wodnej?
Nie pamiętam dokładnie co tam jeszcze było ale ten tależyk to był do wyciągania wapna pokarbidowego a w zasadzie proszku no chyba ze zalało to woda to się robił maraz

ODPOWIEDZ