Opłata karna

Dyskusje na każdy temat.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3564
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Opłata karna

Post autor: cirrostrato »

Oka mzik temu miałem przygodę, zajeżdżam pod sklep OBI na Radzymińskiej, pobieram bilet parkingowy (na uj te zabawy nie wiem po co...) uprawniający do BEZPŁATNEGO PARKOWANIE PRZEZ DWIE GODZINY, kładę na desce rozdzielczej autka, idę do sklepu. Nie ma towaru, który mnie interesuje (wiertło stopniowe, taki stożek) do wiercenia w blasze), wychodzę ze sklepu. Bilet pobrałem o 10:02, za wycieraczką zastaję wydruk z godziny 10:17 o naliczeniu opłaty karnej w wysokości 100zł za brak biletu parkingowego, bilet leży na podłodze, chyba podmuch wiatru przy zamykaniu drzwi.... Napisałem odwołanie, czekam na efekt, firma wystawiająca te ,,mandaty'' to ATPark Sp.z o.o. Sp.k.ul. Piastowska 136 i UWAGA!!!! 43-300 BIELSKO BIAŁA!!!!!!!!. Nie chodzi mi o stówę bo mnie stać ale rżnięcie Warszawiaków już zaczęło się na całego (ciekawe ile zapłacę w przyszłym roku za wywóz śmieci..) a będzie chyba jeszcze milej.......
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Awatar użytkownika
^ToM^
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 509
Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)

Re: Opłata karna

Post autor: ^ToM^ »

Jak masz bilet ważny na 10:17 to nie powinno być problemu. Trzeba wysłać im skan biletu i już. Powinno to dać się załatwić.
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3564
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Opłata karna

Post autor: cirrostrato »

Tylko jeden problem, z tego biletomatu (to prywatny teren OBI, nie miasta) można pobrać bilecik bez wpisywania numeru samochodu, w tym sęk...ale poczekajmy na finał, 30dni. Nie chodzi mi o głupie 100zł ale o ciągłe wyciąganie rąk po kasę i tylko aby nic nie robić a zarobić. Szpital Bródnowski, codziennie podwożę rano żonę do pracy, kiedyś wjazd i parkowanie dla personelu to koszt 20zł, żona płaciła, potem 30zł, potem 50zł i pracownicy zaczęli protestować. Prezes szpitala pani B. podjęła wtedy Salomonową decyzję, etatowi płacą 50 zaś kontraktowi 100zł miesięcznie, tu ja nie zdzierżyłem 100zł za co.....teraz przed siódmą raniutko podjeżdżam do biletomatu, biorę bilecik, bramka sie otwiera, podwożę żonę kilkadziesiąt metrów dalej pod drzwi kliniki (mógł bym wysadzić żonę przed szlabanem ale w końcu jak już siedzi w samochodzie...), wysiada, podjeżdżam pod wyjazd ze szpitala, daję miłym panom bilecik, ja wyjeżdżam oni wywalają bilecik do kosza, cała zabawa to średnio max 1,5 minuty codziennie. I ja mam segregować makulaturę jak rocznie drukuję ponad 300 tych bilecików? A pod szpitalem parkuję raz w roku ok. 1,5 godziny jak idę na badania okresowe i wtedy normalnie płacę za postój......
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Awatar użytkownika
haterkmp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 670
Rejestracja: wt, 19 sierpnia 2008, 13:42
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Opłata karna

Post autor: haterkmp »

Bo od kierowców to się wyciąga na wszystko już. Masz samochód to od razu milion opłat. Samo paliwo to już ponad 3/4 ceny to podatki/daniny.
in gain we trust
kupię: wtyczkę sieciową Graetz Radio brązową

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 6068
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska
Kontakt:

Re: Opłata karna

Post autor: Thereminator »

cirrostrato pisze:
pt, 16 października 2020, 11:13
Oka mzik temu miałem przygodę, zajeżdżam pod sklep OBI na Radzymińskiej, pobieram bilet parkingowy (na uj te zabawy nie wiem po co...) uprawniający do BEZPŁATNEGO PARKOWANIE PRZEZ DWIE GODZINY, kładę na desce rozdzielczej autka, idę do sklepu. Nie ma towaru, który mnie interesuje (wiertło stopniowe, taki stożek) do wiercenia w blasze), wychodzę ze sklepu. Bilet pobrałem o 10:02, za wycieraczką zastaję wydruk z godziny 10:17 o naliczeniu opłaty karnej w wysokości 100zł za brak biletu parkingowego, bilet leży na podłodze, chyba podmuch wiatru przy zamykaniu drzwi.... Napisałem odwołanie, czekam na efekt, firma wystawiająca te ,,mandaty'' to ATPark Sp.z o.o. Sp.k.ul. Piastowska 136 i UWAGA!!!! 43-300 BIELSKO BIAŁA!!!!!!!!. Nie chodzi mi o stówę bo mnie stać ale rżnięcie Warszawiaków już zaczęło się na całego (ciekawe ile zapłacę w przyszłym roku za wywóz śmieci..) a będzie chyba jeszcze milej.......
https://www.dts24.pl/urzednicy-wezwali- ... rty/%C2%A0
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1649
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: Opłata karna

Post autor: szalony »

Nie chcę tutaj wszczynać dyskusji politycznej, bo jako krakus jestem zwolennikiem przynajmniej częściowym stref płatnego parkowania, bo bez nich to bym swojego rzęcha pod własnym domem nie zaparkował wśród natłoku przyjezdnych którzy walą autem do samego centrum, mimo że nierzadko z parkingu P+R gdzie mogą zostawić auto za darmo kupując bilet tramwajowy jest szybciej. Jako mieszkaniec mam abonament i w swojej strefie płacę mało. Jeżeli chodzi o Lidla, Tesco, czy OBI, no to jest to idiotyczne, ale cóż - teren prywatny. Dlaczego zostało to wprowadzone, otóż np. w Krakowie kiedy otwarto szereg biurowców przy Norymberskiej, Wadowickiej, i osiedla wszyscy pracownicy żeby nie kupować w firmie abonamentu parkowali pod Tesco i Lidlem przy pętli Łagiewniki. Nie dało się przyjechać na zakupy bo cały parking zajęty był autami stojącymi od 7 rano do 16. Inną sprawą jest że deweloper budujący osiedle, czy ktoś stawiający biurowiec korporacyjny powinien być zmuszony zapewnić darmowy parking swoim pracownikom/mieszkańcom NA SWOIM TERENIE, a nie korkować całą okolicę samochodami.
Ha lonker chistr ha merc'hetaer

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3564
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Opłata karna

Post autor: cirrostrato »

Mieszkam na Targówku w obszarze, który niedługo zostanie zarażony metrem, zamiast skręcać z Zacisza w Kondratowicza gdzie na końcowej stacji metra praktycznie zero miejsc postojowych dla samochodów (plus kilka linii autobusowych i podobna ilość tramwajowych) metro powinno przebić się prosto na Lewandów pod trasą Toruńską, kilkanaście ha ziemi gminnej, tam mogło by powstać tysiące miejsc postojowych dla Białołęki, Marek, Ząbek, Wołomina itd itd. A na mojej osiedlowej małej uliczce mam hostel (20m od mojego wyjazdu z garażu), biuro pyszne.pl (15m), dwa warsztaty samochodowe (oba max 50m) i rano też mam problem z wyjechaniem z garażu.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Alek
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 799
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 08:40
Lokalizacja: Świat

Re: Opłata karna

Post autor: Alek »

Inkryminowane OBI znajduje się w bliskiej odległości od obecnie ostatniej stacji drugiej linii metra (Trocka). Myślę, że tym należy właśnie tłumaczyć wprowadzenie opłat na parkingu tego sklepu. Jak słusznie zauważyłeś, z większym pożytkiem byłoby przebicie tego metra pod ul. Toruńską na Lewandów/Derby obecnie gwałtownie rozbudowywane. Wiemy jednak, że tak się nie stanie. Czasami dla rozrywki jadę przez wspomniane osiedla, mijając piękną ul. Internetową. Robię tak tylko w weekendy, bowiem arterie są wąskie i w dzień powszedni wolałbym tam się nie kręcić. Odnoszę wrażenie, że pozwolono te osiedla wybudować tak trochę na żywioł. Pomijając fakt, że Derby stoją na osuszonych bagnach, to przede wszystkim nie zapewniono dobrej komunikacji ani nawet nie zachowano odpowiednich rezerw pod ewentualne przyszłe drogi.

A dla Ciebie Heniu mam inne rozwiązanie: korzystaj z OBI koło M1. Zrobili je tam, gdzie niegdyś stał Praktiker. Korzyść wieloraka: nie ma tam opłat za parkowanie, droga od Ciebie niemal taka sama i rzut beretem do mnie :D .

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3564
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Opłata karna

Post autor: cirrostrato »

Dzięki Alku za zaproszenie, zawsze miło ciebie odwiedzić, rzadko niestety bywam, powód w podpisie.....a markety teraz odwiedzam bo chcę wnukom posadzić żywopłot wzdłuż dopiero co ogrodzonego terenu (płot ma ok. 220mb) a teraz są jesienne przeceny resztek krzewów, chętnie bym je upolował, jest jakieś 40 sztuk cisów w OBI na Radzymińskiej, nieprzecenione. A tak nawiasem do ew. kolegów antykovidowców, czekam na wyniki wymazów paru ludzi, trafiło blisko ale jeszcze nie wiem jak blisko, siedzę w chałupie i czekam na telefon......Pozdrawiam
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Awatar użytkownika
ECC83
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 790
Rejestracja: ndz, 15 czerwca 2014, 08:56

Re: Opłata karna

Post autor: ECC83 »

W Krakowie miałem wręcz identyczną sytuację związaną z OBI. Na całe szczęście siedziałem w samochodzie i podszedł do mnie jakiś Pan twierdząc, że musi mnie obciążyć karą umowną w wysokości 100zł za niepobranie biletu (co ciekawe bramki były otwarte i nigdzie nie było wyraźnego komunikatu przypominającego, jedynie na tablicy przed wejściem do marketu). Ja jednak wytłumaczyłem się, że przewoziłem osobę niepełnosprawną (bo taka była prawda) i kara została mi odpuszczona.
Nie zmienia to faktu, że na moich oczach wypisano kwitek sześciu pojazdom.

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3564
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Opłata karna

Post autor: cirrostrato »

Kilka lat temu jadę po syna na lotnisko w Modlinie, nie ma miejsc na płatnym parkingu, pętanie się po zajętym parkingu (trzeba było pobrać bilecik) do 10-ciu minut gratis, staję więc na pustym postoju dla służby graniczne, od razu podjeżdża nasza dzielna drogówka, dostaję mandat kredytowy w kwocie 20zł(?) ale za przejazd za znak zakaz wjazdu (pod spodem tabliczka Nie dotyczy SG) i pięć punktów karnych, wtedy moje pierwsze, strachu nie było, nigdy nie przekroczyłem 10 punkcików. Pytam się przy okazji pana policjanta co miałem innego zrobić (w międzyczasie wylądował syn i czekał na wypisanie mandaciku dla ojca) a ten: pobrać bilecik w parkomacie, wjechać ja parking, postać mniej niż 10 minut starając się nikogo nie tarasować, wyjechać, wjechać powtórnie pobierając kolejny bilecik itd itd aż do wylądowania samolotu......
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

ODPOWIEDZ