Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Dział poświęcony nielampowym urządzeniom, układom i elementom "retrotechnicznym"

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4308
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Romekd » sob, 26 stycznia 2019, 12:59

Thereminator pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 11:17
Prędzej nikt z widzów nie ma wystarczającej wiedzy by polemizować lub odnieść się jakkolwiek merytorycznie do komentarza.
Jeżeli jest tak jak piszesz, to robi mi się jeszcze bardziej smutno, gdyż świadczy to o całkowitej technicznej ignorancji niemal wszystkich oglądających ten kanał. Jest to o tyle dziwne, że z racji poruszanej na nim tematyki powinien być oglądany głownie przez miłośników sprzętu elektronicznego, z których przynajmniej część, jak można by przypuszczać, powinna mieć techniczne wykształcenie... :(

Wracając do tematu wątku, poniżej schemat głowicy radia "Śnieżka R206"
Głowica śnieżki.png
AZ12 pisze:
wt, 15 stycznia 2019, 14:13
Okazało się że że cewka L2 ma zbyt małą indukcyjność.
Zastanawiam się jak to możliwe by oryginalna cewka z zakresu OIRT miała za małą indukcyjność przy odbiorze stacji na wyższych częstotliwościach z zakresu CCIR. Przeważnie cewek w polskich odbiornikach przy przestrajaniu ich na górne pasmo się nie zmieniało, choć byli i tacy, którzy próbowali zmniejszać ich indukcyjność przez odwijanie zwojów. Twierdzisz, że w twoim przypadku trzeba jeszcze zwiększyć indukcyjność fabrycznej cewki i to mimo zmniejszenia wartości kondensatora C14? Ja przestrajając takie radio spróbowałbym zmniejszyć pojemność kondensatora C17 z 27 pF na 13 pF, kondensatora C14 z 43 pF na 15 pF (można dać 6,8 pF plus trymer), C8 z 75 pF na 47 pF, C9 z 4,7 pF na 3,9 pF oraz C2 z 39 pF na 15 pF (można dać 6,8 pF + trymer). Kondensator C8 i C9 nie są bezpośrednimi elementami obwodów rezonansowych, jednak odpowiadają za poziom sprzężenia w generatorze mieszacza samooscylującego (warunek wzbudzenia), więc zmiana ich wartości powinna być mniejsza w stosunku do zmiany pojemności kondensatorów w obwodach rezonansowych.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Awatar użytkownika
Marek7HBV
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 685
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Marek7HBV » sob, 26 stycznia 2019, 13:41

Romekd pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 12:59

Zastanawiam się jak to możliwe by oryginalna cewka z zakresu OIRT miała za małą indukcyjność przy odbiorze stacji na wyższych częstotliwościach z zakresu CCIR.
Zdarzało się że początkujący stroili obwody na ,,słuch,,nie mając pojęcia jak to działa i w efekcie oscylator pracował na niższej częstotliwości niż odbierany sygnał,a potem dziwili się że kolejność stacji jest odwrotna :lol: .Albo też dochodziło do wzbudzenia wzmacniacza i odbiornik awansował do typu LUX z podwójną przemianą :wink: M.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4304
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: AZ12 » sob, 26 stycznia 2019, 14:27

Witam

Przestrajając inny egzemplarz tego radia musiałem zmienić cewki aby umożliwić zestrojenie obwodu wzmacniacza wstępnego. Zrobiłem je na nowo używając żyły kabla telefonicznego. Przy przestrajaniu odbiornika z tematu nie wiedząc dałem zbyt gruby przewód co w rezultacie dało zbyt małą indukcyjność. Tranzystor T2 chwilowo wstawiłem BF314 CEMI gdyż nie mam BF241, a ciężko je kupić.
Ratujmy stare tranzystory!

czyt
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: sob, 28 kwietnia 2012, 23:42

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: czyt » sob, 26 stycznia 2019, 14:30

Ta prymitywna głowica UKF z mieszaczem samodrgającym, ma jedynie dwa obwody strojone: wzm wcz i generator (agregatem z gałki). Obwody wejściowe na stałe zestrojone= można zestroić dla JEDNEJ stacji, optymalnie. Reszta będzie działać gorzej. I to cala tajemnica złego odbioru Ukf Śniezka.
Taka głowica była w OR Dana - proszę porównać wielkość i zastosowanie. To był paździeż i mebel, a nie Radio.
Może ma ktoś zbywającą UF21 - do mojej AGI - sekretarzyk?

Awatar użytkownika
kaem
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1063
Rejestracja: sob, 27 listopada 2004, 20:06
Lokalizacja: 83-200

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: kaem » sob, 26 stycznia 2019, 23:13

Marek7HBV pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 13:41
Zdarzało się że początkujący stroili obwody na ,,słuch,,nie mając pojęcia jak to działa i w efekcie oscylator pracował na niższej częstotliwości niż odbierany sygnał,a potem dziwili się że kolejność stacji jest odwrotna :lol:
Najgorzej było, jeśli w takim przypadku była to głowica ze stale działającą ARCz - prawie nic nie było słychać, samo charczenie, bo ARCz odpychało od stacji zamiast ją przyciągać...
Jak zaczniesz myśleć - powiedz. Jak skończysz - też powiedz, żeby jaka głupota nie została wzmocniona. Myślisz?


Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4304
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: AZ12 » sob, 26 stycznia 2019, 23:18

kaem pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 23:13
Marek7HBV pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 13:41
Zdarzało się że początkujący stroili obwody na ,,słuch,,nie mając pojęcia jak to działa i w efekcie oscylator pracował na niższej częstotliwości niż odbierany sygnał,a potem dziwili się że kolejność stacji jest odwrotna :lol:
Najgorzej było, jeśli w takim przypadku była to głowica ze stale działającą ARCz - prawie nic nie było słychać, samo charczenie, bo ARCz odpychało od stacji zamiast ją przyciągać...
W odbiornika Śnieżka Sudety i starszych Beskid, Ślązak, Giewont, Narew jej nie ma. ARCz stale działająca jest w Safari 5. W innych np: Taraban, Śnieżnik, Duet, Amator można ją wyłączyć.
Ratujmy stare tranzystory!

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3499
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Tomek Janiszewski » ndz, 27 stycznia 2019, 07:12

czyt pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 14:30
Ta prymitywna głowica UKF z mieszaczem samodrgającym, ma jedynie dwa obwody strojone: wzm wcz i generator (agregatem z gałki). Obwody wejściowe na stałe zestrojone= można zestroić dla JEDNEJ stacji, optymalnie. Reszta będzie działać gorzej. I to cala tajemnica złego odbioru Ukf Śniezka.
Policz sobie jaką szerokość pasma ma zestrojony na stałe obwód wejściowy o pojemności 27pF, przy pominięciu obciążenia go anteną i uwzględnieniu jedynie impedancji wejściowej stopnia tranzystorowego w układzie WB, która jest na poziomie 30 omów. Dipol pętlowy UKF też chciałbyś dostrajać do odbieranej aktualnie stacji, na podobieństwo puzonu? :lol:
Taka głowica była w OR Dana - proszę porównać wielkość i zastosowanie. To był paździeż i mebel, a nie Radio.
Dana wcale nie ma złej czułości. Tu bardziej adekwatne byłoby porównanie Śnieżki ze zbliżonym wielkością do Dany Biwakiem, który podobnie jak Śnieżka miał wzmacniacz p.cz. na UL1211 zawierający wszystkiego 4 obwody rezonansowe wliczając w to detektor stosunkowy.
Aby mieszacz samodrgający UKF taki jak w Śnieżce miał optymalną czułość - szeregowy obwód w jego emiterze Dł1 C15 powinien być dostrojony do częstotliwości pośredniej 10,7MHz. Bez przesady, ponieważ i on jest dość szerokopasmowy, ale zupełny brak dostrojenia (np. w następstwie wymiany C15 na większy) pogarsza wzmocnienie przemiany.

czyt
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 103
Rejestracja: sob, 28 kwietnia 2012, 23:42

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: czyt » ndz, 27 stycznia 2019, 19:04

Tomek Janiszewski pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 07:12
czyt pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 14:30
Ta prymitywna głowica UKF z mieszaczem samodrgającym, ma jedynie dwa obwody strojone: wzm wcz i generator (agregatem z gałki). Obwody wejściowe na stałe zestrojone= można zestroić dla JEDNEJ stacji, optymalnie. Reszta będzie działać gorzej. I to cala tajemnica złego odbioru Ukf Śniezka.
Policz sobie jaką szerokość pasma ma zestrojony na stałe obwód wejściowy o pojemności 27pF, przy pominięciu obciążenia go anteną i uwzględnieniu jedynie impedancji wejściowej stopnia tranzystorowego w układzie WB, która jest na poziomie 30 omów. Dipol pętlowy UKF też chciałbyś dostrajać do odbieranej aktualnie stacji, na podobieństwo puzonu? :lol:
Taka głowica była w OR Dana - proszę porównać wielkość i zastosowanie. To był paździeż i mebel, a nie Radio.
Dana wcale nie ma złej czułości. Tu bardziej adekwatne byłoby porównanie Śnieżki ze zbliżonym wielkością do Dany Biwakiem, który podobnie jak Śnieżka miał wzmacniacz p.cz. na UL1211 zawierający wszystkiego 4 obwody rezonansowe wliczając w to detektor stosunkowy.
Aby mieszacz samodrgający UKF taki jak w Śnieżce miał optymalną czułość - szeregowy obwód w jego emiterze Dł1 C15 powinien być dostrojony do częstotliwości pośredniej 10,7MHz. Bez przesady, ponieważ i on jest dość szerokopasmowy, ale zupełny brak dostrojenia (np. w następstwie wymiany C15 na większy) pogarsza wzmocnienie przemiany.
Panie Janiszewski, ja osoby nie zaczepiam, niech i osoba czyta i rozumie co czyta, zanim odpowie: proszę o nietroolowanie mnie i nie manipulowanie: zła wola to się nazywa, np.
1. Dana nie ma małej czułości - gdzie ja napisałem, że OR Dana ma małą czułość?
2 Biwak: to radio miało kilka wersji. Weź się pan ogarnij. Musisz pisać, to z uwagą i z pozytywnym nastawieniem do innych, bo to jest, po prostu przykre, te pańskie popisy.

Pseudo techniczne, pseudo teoretyczne wpisy, proszę zachować swoim wielbicielom, ja się do nich nie zaliczam. Zwykły technik, a jak wielu tutaj, po prostu nie czytam osoby wpisów z przyczyn oczywistych.

Krów nie pasaliśmy i już się to raczej nie wydarzy.
Może ma ktoś zbywającą UF21 - do mojej AGI - sekretarzyk?

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3499
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Tomek Janiszewski » ndz, 27 stycznia 2019, 20:55

czyt pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 19:04
Pseudo techniczne, pseudo teoretyczne wpisy, proszę zachować swoim wielbicielom, ja się do nich nie zaliczam. Zwykły technik
Więc skoro masz marne pojęcie o radiach, a już zwłaszcza o ich głowicach UKF to czemu wprowadzasz w błąd innych i jeszcze się ciskasz?

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4308
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Romekd » ndz, 27 stycznia 2019, 22:59

Witam.
Panowie, po co te nerwy. Nasza wspólna pasja ma dawać przyjemność, a nie być źródłem nerwowych "sytuacji" i jałowych sporów... :(
czyt pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 19:04

1. Dana nie ma małej czułości - gdzie ja napisałem, że OR Dana ma małą czułość?
(...)
Wszystko zależy z czym się czułość tego odbiornika porówna. Według instrukcji odbiorniki Dana MOT-728 i Asia Mot-757 miały identyczną czułość, którą producent określił na 15 μV dla typowego odstępu sygnału od szumu. Jednak w moim odczuciu odbiornik Dana działał wyraźnie lepiej i miał większą czułość od czułości Asi. Jakość odbiornika ASIA dobrze określił jeden z użytkowników na portalu:

http://www.oldradio.pl/karta.php?numer= ... ia_MOT_757

Pozwolę sobie zacytować:
"Takie duże i tak niewiele potrafi. Z kompletem baterii waży prawie pół kilograma! Na falach długich - tylko Warszawa I 227kHz (niestrojona, z bezpośrednim wzmocnieniem), odbierana nieszczególnie dobrze. UKF o zakresie 65,5 - 73 MHz i czułości 15 μV. Po wysunięciu anteny teleskopowej o długości ok. pół metra na UKF-ie co nieco odbierało (w czasie, gdy w tym pasmie coś nadawano). Zasilanie z 6 ogniw 1,5V R6."

Czułość tunera Hi-Fi "Kleopatra 2A" została określoną na lepszą od 4 μV (do mojej była dołączona indywidualna karta parametrów , a na niej podane 1,3 μV - zgodnie zasadą: "papier wszystko przyjmie"... :wink: ), przy odstępie sygnału od szumu lepszym od 26 dB, czyli miała czułość lepszą od radia "Dana" aż czterokrotnie! Ja jednak od radioodbiorników przenośnych wymagam dużo więcej, gdyż pracować one powinny wszędzie i to z maleńką anteną teleskopową, a nie dużą anteną zewnętrzną... Moja "ASIA" działała dobrze tylko wtedy, gdy byłem z nią na dachu budynku... :?
Mam przed sobą stare radio marki SANYO, wielkości paczki papierosów (z baterią 9 V), którego czułość wynosi ok. 1,5 μV...
Tomek Janiszewski pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 20:55
czyt pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 19:04
Pseudo techniczne, pseudo teoretyczne wpisy, proszę zachować swoim wielbicielom, ja się do nich nie zaliczam. Zwykły technik
Więc skoro masz marne pojęcie o radiach, a już zwłaszcza o ich głowicach UKF to czemu wprowadzasz w błąd innych i jeszcze się ciskasz?
Tomku, czy naprawdę nie da się prowadzić dyskusji bez wywyższania się ponad innych użytkowników i bez ubliżania osobom mającym odmienne zdanie? :( Czytając Twoje wypowiedzi przypominają mi się lata szkolne i profesorowie, na szczęście nieliczni, prowadzący tamte zajęcia, których nie wspominam zbyt miło... :evil:

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3499
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Tomek Janiszewski » pn, 28 stycznia 2019, 08:14

Marek7HBV pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 13:41
Zdarzało się że początkujący stroili obwody na ,,słuch,,nie mając pojęcia jak to działa i w efekcie oscylator pracował na niższej częstotliwości niż odbierany sygnał,a potem dziwili się że kolejność stacji jest odwrotna :lol:
To nie ten przypadek. Gdy oscylator po tak dokonanym "przestrojeniu" pracuje nadal na częstotliwościach właściwych zakresowi OIRT (np. 76-84MHz) to można odebrać na częstotliwości lustrzanej zakres 86,7 - 94,7MHz przy czym kolejność stacji zostaje zachowana: tam gdzie odbierało się nadajnik OIRT o częstotliwości 67 MHz pojawi się nadajnik CCIR o częstotliwości wyższej o podwójną wartość p.cz. czyli 88,4MHz, natomiast wskazaniu na skali 73MHz odpowiada odbiór lustrzany na 94,4MHz. Z odwróceniem kolejności stacji mamy natomiast do czynienia gdy częstotliwość pośrednia powstaje przez sumowanie częstotliwości odbieranej z częstotliwością heterodyny. Po prawdzie nie jest mi znane praktyczne wykorzystanie tej możliwości, jednak przy wyjątkowo nieudolnym konstruowaniu odbiornika AM na fale długie mogłoby się teoretycznie zdarzyć, że uzyskano pokrycie zakresu 150-285kHz przy pomocy heterodyny pracującej w zakresie 315-180kHz, zamiast 615-750kHz.
Ty natomiast masz zapewne na myśli przypadek, gdy obwód heterodyny odbiornika UKF został przestrojony w górę, ale nieprecyzyjnie, na ślepo, w wyniku czego pracuje ona np. w zakresie 90-110MHz zamiast 98,2-118,7MHz jak to jest wymagane dla odbioru zakresu 87,5-108MHz. Wówczas w górnej części skali lokują się stacje z dołu zakresu CCIR (w danym przypadku 87,5-99,3MHz) odbierane w normalnym trybie kiedy to heterodyna generuje w zakresie 98,2-110MHz, w dolnej zaś części - pojawia się odbiór lustrzany stacji z górnej części pasma, tutaj 100,7-108MHz, czemu odpowiada praca heterodyny w zakresie 90-97,3MHz. Tak więc nie mamy tu do czynienia z odwróceniem kolejności stacji, jedynie z rozdarciem pasma CCIR na dwie części i przestawieniem tych fragmentów na skali. ARW działa i w tym wypadku prawidłowo, zły zaś odbiór wynika stąd że trudno oczekiwać aby obwód w.cz. w miarę prawidłowo dostrojony przy małej pojemności kondensatora zmiennego do stacji z zakresu 87,5-99,3MHz przepuścił bez drastycznego tłumienia częstotliwości odbierane w trybie lustrzanym (100,7-108MHz) gdy pojemność kondensatora strojeniowego zostanie zwiększona a nie zwiększona.
Przypadek mniej drastyczny - to obwód heterodyny przestrajany w nieco za szerokim zakresie. Gdy pracuje silna stacja o częstotliwości bliskiej górnej granicy zakresu CCIR (np. Zetka w Warszawie na 107,5MHz) możliwy jest jej dwukrotny odbiór: w trybie normalnym przy częstotliwości heterodyny 118,2MHz (a więc oczywiście w górze skali, zgodnie z oczekiwaniem) oraz w trybie lustrzanym przy częstotliwości heterodyny 96,8MHz a więc w dole skali, już poniżej najniższej stacji odbieranej w normalnym trybie. Można z takiej przygody zrobić użytek gdy się nie ma pod ręką częstościomierza lub precyzyjnie wyskalowanego generatora sygnałowego: podwójny odbiór takiej stacji świadczy o zbyt szerokim zakresie przestrajania, i po wyeliminowaniu odbioru lustra poprzez zmniejszenie indukcyjności cewki heterodyny można uznać że obwód hetrodyny został zestrojony prawidłowo.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3499
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Tomek Janiszewski » pn, 28 stycznia 2019, 08:26

Romekd pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 22:59
Tomek Janiszewski pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 20:55
czyt pisze:
ndz, 27 stycznia 2019, 19:04
Pseudo techniczne, pseudo teoretyczne wpisy, proszę zachować swoim wielbicielom, ja się do nich nie zaliczam. Zwykły technik
Więc skoro masz marne pojęcie o radiach, a już zwłaszcza o ich głowicach UKF to czemu wprowadzasz w błąd innych i jeszcze się ciskasz?
Tomku, czy naprawdę nie da się prowadzić dyskusji bez wywyższania się ponad innych użytkowników i bez ubliżania osobom mającym odmienne zdanie? :(
Czytając Twoje wypowiedzi przypominają mi się lata szkolne i profesorowie, na szczęście nieliczni, prowadzący tamte zajęcia, których nie wspominam zbyt miło... :evil:
Doprawdy nie potrafisz odróżnić odmiennego zdania (np. że komuś bardziej podoba się dizajn tego czy innego odbiornika, innemu zaś - brzmienie konkretnej kolumny głośnikowej) od ewidentnego błędu jeżeli wręcz nie fałszu? Jeżeli ktoś nie potrafi się do tego błędu przyznać tylko próbuje obrazić kogoś kto mu ten błąd wytknął - powinien przywoływać skojarzenie nie tyle z belframi sprzed kilkudziesięciu lat, co z gimbazą sprzed lat zaledwie kilku. Póki co jeszcze tacy gimbazjaliści są na tym forum nieliczni.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4304
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: AZ12 » pn, 28 stycznia 2019, 09:25

Witam
Tomek Janiszewski pisze:
pn, 28 stycznia 2019, 08:14
Przypadek mniej drastyczny - to obwód heterodyny przestrajany w nieco za szerokim zakresie. Gdy pracuje silna stacja o częstotliwości bliskiej górnej granicy zakresu CCIR (np. Zetka w Warszawie na 107,5MHz) możliwy jest jej dwukrotny odbiór: w trybie normalnym przy częstotliwości heterodyny 118,2MHz (a więc oczywiście w górze skali, zgodnie z oczekiwaniem) oraz w trybie lustrzanym przy częstotliwości heterodyny 96,8MHz a więc w dole skali, już poniżej najniższej stacji odbieranej w normalnym trybie.
Zjawisko to można wyeliminować zwiększając częstotliwość pośrednią, jednak wtedy selektywność może okazać się niewystarczająca, ponadto częstotliwość ta nie może leżeć w zakresie gdzie pracują zwłaszcza silne nadajniki np: radiostacje krótkofalowców.
Ratujmy stare tranzystory!

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3499
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Tomek Janiszewski » pn, 28 stycznia 2019, 09:59

AZ12 pisze:
pn, 28 stycznia 2019, 09:25
Tomek Janiszewski pisze:
pn, 28 stycznia 2019, 08:14
Gdy pracuje silna stacja o częstotliwości bliskiej górnej granicy zakresu CCIR (np. Zetka w Warszawie na 107,5MHz) możliwy jest jej dwukrotny odbiór: w trybie normalnym przy częstotliwości heterodyny 118,2MHz (a więc oczywiście w górze skali, zgodnie z oczekiwaniem) oraz w trybie lustrzanym przy częstotliwości heterodyny 96,8MHz a więc w dole skali, już poniżej najniższej stacji odbieranej w normalnym trybie.
Zjawisko to można wyeliminować zwiększając częstotliwość pośrednią, jednak wtedy selektywność może okazać się niewystarczająca, ponadto częstotliwość ta nie może leżeć w zakresie gdzie pracują zwłaszcza silne nadajniki np: radiostacje krótkofalowców.
Chciałbyś wyeliminować dwukrotny odbiór stacji przez przestrojenie wszystkich filtrów w torze p.cz. odbiornika, zamiast jednego obwodu heterodyny? :shock: To droga zupełnie naokoło, a gdy jest w torze filtr ceramiczny - niemożliwa do zrealizowania. W prawidłowo zestrojonym odbiorniku nic takiego nie może mieć miejsca, stacja o maksymalnej dla CCIR częstotliwości 108MHz pojawi się w trybie lustrzanym na 86,6MHz, a więc 900kHz poniżej dolnego krańca zakresu. Innymi słowy jej lustrzane odbicie nie zmieści się na skali. Radiostacje krótkofalowców powyżej 10,7MHz pojawiają się dopiero od 14MHz wzwyż, toteż przy próbie zwiększenia częstotliwości pośredniej FM najpierw dałyby się we znaki radiofoniczne stacje krótkofalowe pasma 25m.

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4308
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Śnieżka R-206 słaba czułość UKF

Post autor: Romekd » pn, 28 stycznia 2019, 10:06

Wypowiedź użytkownika "czyt" nie była dla mnie jednoznaczna, że przytoczę:
czyt pisze:
sob, 26 stycznia 2019, 14:30
Ta prymitywna głowica UKF z mieszaczem samodrgającym, ma jedynie dwa obwody strojone: wzm wcz i generator (agregatem z gałki). Obwody wejściowe na stałe zestrojone= można zestroić dla JEDNEJ stacji, optymalnie. Reszta będzie działać gorzej. I to cala tajemnica złego odbioru Ukf Śniezka.
Taka głowica była w OR Dana - proszę porównać wielkość i zastosowanie. To był paździeż i mebel, a nie Radio.
Głowica jest prymitywna to fakt, choć w obu radiach zawiera inne wartości elementów (punkty pracy tranzystorów też się różnią) i odmienne sposoby uzyskiwania właściwej szerokości pasma strojenia, czyli nie jest dokładnie taka sama. "Dana" zawiera paddingi przy agregacie, a "Śnieżka" w ogóle nie zawiera szeregowych kondensatorów do ograniczenia szerokości pasma (ma tylko równoległe). Tak więc obie głowice mają uproszczoną konstrukcje, jednak jedna działa dużo lepiej (to chyba chciał zasugerować Kol. czyt), co widać również w parametrach podanych przez producenta - "Dana" ma 15 μV, Śnieżka 25 μV i to dla ograniczania amplitudy w torze p.cz. dopiero od 50 μV :? Nigdy nie lubiłem odbiorników z UL1211 w torze p.cz. FM, gdyż w moim odczuciu działały one gorzej niż układy zbudowane na elementach dyskretnych. Nawet "Amator-Stereo" (też z UL1211) był kiepski pod względem czułości. W dobrych odbiornikach zapas wzmocnienia w torze FM potrafił być tak duży, że ograniczanie amplitudy następowało już dla poziomu szumów pierwszego tranzystora w głowicy (wydobywający się z głośnika szum bez sygnału był dość charakterystyczny), wzmacnianych przez kolejne stopnie, a szum tych odbiorników bez podłączonej anteny przewyższał poziom sygnału odbieranego po podłączeniu anteny. Tak to powinno wyglądać w dobrze zaprojektowanym radiu FM. Wracając do Kolegów wymiany zdań, to problem Tomku polega na tym, że Ty nie wskazujesz, że ktoś w poście mógł popełnić błędy. Ty twierdzisz, że jest ignorantem lub niedouczonym amatorem, lub wręcz że jest tłumokiem, a nawet idiotą. Jeśli nie piszesz tego wprost, to dość wyraźnie sugerujesz, i to właśnie to, przynajmniej dla mnie jest w Twoich wpisach irytujące. Oznacza bowiem stawianie się ponad i pogardę dla innych ludzi...

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

ODPOWIEDZ