Oscyloskop OK-12

Dział poświęcony nielampowym urządzeniom, układom i elementom "retrotechnicznym"

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
sebass
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 303
Rejestracja: wt, 13 października 2015, 13:03
Lokalizacja: Pionki

Oscyloskop OK-12

Post autor: sebass » czw, 9 lutego 2017, 11:14

Witam, jakiś czas temu wpadł mi w ręce oscylosko OK-12.
Działał u mnie doslownie 15 minut, po czym było słychać pisk, wybuch i bulgotanie :cry:
Wyłączyłem urządzenie.
Postał trochę, a w okolicy kondensatorów, o które podejrzewałem o to zjawisko, początkowo bezbarwna substancja, zmieniła się w biały proszkowaty osad.
Pytanie do kolegów, czy ubytek elektrolitu w kondesatorach mógł mieć jakieś poważniejsze skutki dla reszty układu??
Czy podjęcie się "grzebania" w takim, skomplikowanym jak dla mnie urządzeniu, nie narobi więcej szkody jak pożytku?

Dodam jeszcze, że na każdej śrubce, nakrętce, potencjometrze czy lucie jest oryginalna różowa farba, co świadczy o tym, że jeszcze nikt do niego nie zaglądał.
Plik_001 (1).jpeg
Plik_002.jpeg


Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3627
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 14:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: AZ12 » czw, 9 lutego 2017, 11:45

Witam

Odłącz na początek kondensatory elektrolityczne i sprawdź, czy dają się zaformować. Nieszczelny kondensator należy wymienić, gdyż wyciekający elektrolit może spowodować zwarcie w urządzeniu.
Ratujmy stare tranzystory!

Awatar użytkownika
sebass
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 303
Rejestracja: wt, 13 października 2015, 13:03
Lokalizacja: Pionki

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: sebass » czw, 9 lutego 2017, 12:51

OK12_1.pdf
(1.05 MiB) Pobrany 83 razy
OK12_2.pdf
(1 MiB) Pobrany 79 razy
Wyjałęm C201 z którego wyciekł elektrolit i podejrzany C204. Niesety, nigdy nie formatowałem kondensatorów, więc raczej wymienię na nowe.
Profilaktycznie, gdyby prostownik selenowy okazał się uszkodzony, kupię mostek prostowniczy.
"Na oko" reszta podzespołów wyglada dobrze, jedynie są delikatnie zakurzone.

Awatar użytkownika
Paczący kot
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 398
Rejestracja: czw, 13 września 2012, 16:28
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Warszawskie

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: Paczący kot » czw, 9 lutego 2017, 13:25

sebass pisze:Profilaktycznie, gdyby prostownik selenowy okazał się uszkodzony, kupię mostek prostowniczy.
Pamiętaj , że na współczesnym mostku prostowniczym (krzemowym) będziesz miał znacznie mniejszy spadek napięcia niż na ówczesnym selenowym . Jeżeli będziesz wymieniał mostek , to postaraj znaleźć oryginalny bądź podobny selenowy , w przypadku krzemowego należy zastosować rezystor redukcyjny aby nie wzrosło zbytnio napięcie niestabilizowane . Tyle teorii .

Najciekawszy jest natomiast prostownik anodowy w Twoim oscyloskopie na lampie EZ 81 :lol:

Gdzie chcesz wykorzystać wspomniany mostek ?
Co ja pacze ?

Awatar użytkownika
sebass
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 303
Rejestracja: wt, 13 października 2015, 13:03
Lokalizacja: Pionki

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: sebass » czw, 9 lutego 2017, 16:36

Mam kondensatory. Powinny być 2x33uF/500V i jeden 50uF, a ja mam 3x47uF/400V. Innych w sklepie nie mieli. Mogą być na początek?

Awatar użytkownika
Paczący kot
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 398
Rejestracja: czw, 13 września 2012, 16:28
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Warszawskie

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: Paczący kot » czw, 9 lutego 2017, 19:04

W miejsce C 201 niezbyt się nadadzą , będzie tam większe napięcie , sprawdź je . C 204 pracuje z napięciem 150 V , więc z palcem w .... .
Zobacz , czy na stabilitronie V 3 lub kondensatorze C 204 masz napięcie ok 150 V , jeżeli tak , to zostaw tą pojemność w spokoju .
Czy schemat , który załączyłeś jest poprawny ? - na zdjęciu masz diody BY 238 prawdopodobnie w prostowniku zasilacza anodowego.
Co ja pacze ?

Awatar użytkownika
sebass
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 303
Rejestracja: wt, 13 października 2015, 13:03
Lokalizacja: Pionki

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: sebass » czw, 9 lutego 2017, 19:21

Paczący kot pisze:W miejsce C 201 niezbyt się nadadzą , będzie tam większe napięcie , sprawdź je . C 204 pracuje z napięciem 150 V , więc z palcem w .... .
Zobacz , czy na stabilitronie V 3 lub kondensatorze C 204 masz napięcie ok 150 V , jeżeli tak , to zostaw tą pojemność w spokoju .
Mam prośbę, czy podawane wskazówki mogłby być trochę bardziej szczegółowe?
Wiem, że dla doświadczonych to śmieszne, ale nie chcę mieć wątpliwości czy dobrze postępuję.

Chodzi o pomiar względem masy zasilacza, czy względem mady kondensatorów?

Napisałem e-mail do Zakładu Radiotechniki we Wrocławiu z prośbą o udostępienie schematu i taki mi przysłali. Tytuł rysunku się zgadza, a innego w sieci nie ma.

Gdzie na schemacie są te diody?

Awatar użytkownika
Paczący kot
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 398
Rejestracja: czw, 13 września 2012, 16:28
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Warszawskie

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: Paczący kot » czw, 9 lutego 2017, 19:33

sebass pisze:Gdzie na schemacie są te diody?
No właśnie gdzie ????

Na obu kondensatorach napięcie możesz zmierzyć pomiędzy ich końcówkami wychodzącymi ze środka plastikowego trzpienia i ich obudowami . Na C 204 będzie + na masie .
Co ja pacze ?

Awatar użytkownika
sebass
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 303
Rejestracja: wt, 13 października 2015, 13:03
Lokalizacja: Pionki

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: sebass » czw, 9 lutego 2017, 20:47

Kondensator C201 mam wyjęty.
Kable, które do niego dochodziły, zabezpieczyć przed zwarciem, włączyć oscyloskop i sprawdzić napięcie na C204 w taki sposów jak podałeś?

Awatar użytkownika
Paczący kot
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 398
Rejestracja: czw, 13 września 2012, 16:28
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Warszawskie

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: Paczący kot » czw, 9 lutego 2017, 22:05

C 201 powinien być podłączony , inaczej napięcie będzie pulsowało i pomiary będą do bani . Poszukaj kondensatorów na odpowiednie napięcie .
Co ja pacze ?

Awatar użytkownika
sebass
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 303
Rejestracja: wt, 13 października 2015, 13:03
Lokalizacja: Pionki

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: sebass » pt, 10 lutego 2017, 09:17

Podłączyłem jeszcze raz obydwa kondensatory na przedłużonych kablach. zabezpieczyłem szmatką w razie wycieku elektrolitu.
Po włączeniu zasilania na dłuższą chwilę, coś zaczęło pykać w C201 a w czasie "startu" lampa ECF82 rozbłysła jasnym światłem tzn. żarnik triody. Zamianna na inną daje ten sam efekt. Po chwili żarnik przygasa do normalnego, porównywalnego z innymi, stanu.
Podobnie "świeci" przez moment STV 15/30.

Napięcie na C204 wynosi 155V, kondensator pozostaje zimny.
Na C201 jest: 495V i 485V. Pomiary po ustabilizowaniu napięć.
Dłużej nie mogę trzymać włączonego urządzenia, bo C201 staje się bardzo niepewny... :roll:

Diody o których piszesz, rzeczywiście ktoś kiedyś dołożył. Wygląda na to że w tamtym okresie. Farbka na ich lutach jest przetopiona, ale przy TS już nie. Kondensatory także miały oryginalną.

Z takimi kondensatorami może być problem.

Awatar użytkownika
Paczący kot
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 398
Rejestracja: czw, 13 września 2012, 16:28
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Warszawskie

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: Paczący kot » pt, 10 lutego 2017, 15:47

sebass pisze:Podłączyłem jeszcze raz obydwa kondensatory na przedłużonych kablach. zabezpieczyłem szmatką w razie wycieku elektrolitu.
Po włączeniu zasilania na dłuższą chwilę, coś zaczęło pykać w C201 a w czasie "startu" lampa ECF82 rozbłysła jasnym światłem tzn. żarnik triody. Zamianna na inną daje ten sam efekt. Po chwili żarnik przygasa do normalnego, porównywalnego z innymi, stanu.
Tym bym się nie przejmował , niektóre lampy tak mają , szczególnie te " made in DDR" .

sebass pisze: Podobnie "świeci" przez moment STV 15/30.
Napięcie na C204 wynosi 155V, kondensator pozostaje zimny.


Ta gałąź zasilacza pracuje poprawnie .
sebass pisze: Na C201 jest: 495V i 485V. Pomiary po ustabilizowaniu napięć.
Dłużej nie mogę trzymać włączonego urządzenia, bo C201 staje się bardzo niepewny... :roll:
Na drugiej sekcji C 201, po rezystorze R 201 powinieneś mieć napięcie ok 280 V tak jak na schemacie, jak sam widzisz pierwsza sekcja C201 pracuje z napięciem 495 V - poszukaj kondensatora o takich parametrach , jeżeli nie znajdziesz to zrób wydmuszkę ze współczesnymi kondensatorami np takimi w połączeniu szeregowym http://allegro.pl/rtxz-68uf-450v-konden ... 28797.html .Uzyskasz napięcie pracy 900 V.Sposób był wielokrotnie omawiany na Triodze .
sebass pisze: Diody o których piszesz, rzeczywiście ktoś kiedyś dołożył. Wygląda na to że w tamtym okresie. Farbka na ich lutach jest przetopiona, ale przy TS już nie. Kondensatory także miały oryginalną.Z takimi kondensatorami może być problem.
Zbadaj transformator sieciowy , były dwie wersje :
Starsza z uzwojeniem anodowym dzielonym , 2 x 410 V do kenotronu dwuanodowego w roli prostownika
Nowsza z pojedyńczym napięciem 350 V (o ile dobrze pamiętam ) do prostownika Graetza.
Napisz, co stwierdziłeś i pomierzyłeś - mam na myśli wielkości napięć anodowych z transformatora
Co ja pacze ?

Awatar użytkownika
sebass
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 303
Rejestracja: wt, 13 października 2015, 13:03
Lokalizacja: Pionki

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: sebass » sob, 11 lutego 2017, 12:15

Paczący kot pisze:Zbadaj transformator sieciowy , były dwie wersje :
Starsza z uzwojeniem anodowym dzielonym , 2 x 410 V do kenotronu dwuanodowego w roli prostownika
Nowsza z pojedyńczym napięciem 350 V (o ile dobrze pamiętam ) do prostownika Graetza.
Napisz, co stwierdziłeś i pomierzyłeś - mam na myśli wielkości napięć anodowych z transformatora
Plik_000 (3).jpeg
Kondensator C201 został odłączony. C204 wrócił na swoje miejsce.
Na dwóch górnych łączówkach, które prowadzą do mostka zmierzyłem 410V~.
Na schemacie widzę że napięcia mogą sięgnąć 1200V, a mój miernik ma maksymalny zakres 750V.
Chcąc zmierzyć kolejne łączówki koncówka miernika zaiskrzyła (zły objaw).
Kable z tych trzech łączówek prowadzą do lampy STV 150/30.
Te żółte na dole to będzie żarzenie bo jest prowadzone skrętką.
Jak wykonać bezpiecznie pomiary, żeby nie uszkodzić miernika??
Jest więcej warty od tego oscyloskopu :lol:

Awatar użytkownika
Paczący kot
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 398
Rejestracja: czw, 13 września 2012, 16:28
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Warszawskie

Re: Oscyloskop OK-12

Post autor: Paczący kot » ndz, 12 lutego 2017, 20:42

sebass pisze:Na dwóch górnych łączówkach, które prowadzą do mostka zmierzyłem 410V~.
Prawdopodobnie jest to starsza wersja oscyloskopu z prostownikiem lampowym (przed czyimiś przeróbkami). Sprawdź , czy na chassis jest podstawka do lampy prostowniczej V7 i "drugie " 410 V~ . Skontroluj też napięcie + 280 V względem masy za rezystorem R 201 - prawdopodobnie będzie znacznie większe . Być może trzeba będzie wrócić do stanu pierwotnego z prostownikiem , jaki był przed przeróbkami .
sebass pisze: Na schemacie widzę że napięcia mogą sięgnąć 1200V, a mój miernik ma maksymalny zakres 750V.
Chcąc zmierzyć kolejne łączówki koncówka miernika zaiskrzyła (zły objaw).
Jak wykonać bezpiecznie pomiary, żeby nie uszkodzić miernika??
:lol:
Zakres pomiarowy woltomierza można zwiększyć używając posobnika lub dzielnika . Znajdziesz opis w necie .
Co ja pacze ?

ODPOWIEDZ