Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Układy półprzewodnikowe pełniące ważne funkcje pomocnicze w układach lampowych.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » wt, 2 czerwca 2009, 14:23

Witam,

Kolega mnie poprosił o zmajstrowanie mu zasilacza do ok. 8 efektów. Wymyśliłem, że zrobię dwa odseparowane wyjścia 9V. Trafo to toroid 2x10V. Planuję zrobić na płytce dwa układy jak na schemacie w załączniku.

Jest coś, co można tu jeszcze usprawnić, czy katalogowa aplikacja stabilizatora w zupełności wystarczy?
Załączniki
zasilacz_efektow.jpg
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

traxman

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: traxman » wt, 2 czerwca 2009, 14:27

Kondensator ceramiczny odsprzęgający 100-330nF powinien być także bezpośrednio na wejściu stabilizatora. Dobrze jest też dać 47-100uF na wyjściu. Każdą diodę w mostku zbocznikowałbym kondensatorem ceramicznym 1-4,7nF/35V, to dla tłumienia zakłóceń z sieci i prostowania. Te kondensatory najłatwiej dać w SMD pomostkiem i stabilizatorem, bezpośrednio na wyprowadzeniach.

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » wt, 2 czerwca 2009, 14:46

Wiedziałem, że prędzej czy później będę się musiał zmierzyć z SMD :oops:
Robi się z tego już poważny układ ;-)
Załączniki
zasilacz_efektow2.jpg
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2084
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Tomasz Gumny » wt, 2 czerwca 2009, 15:06

Marvel pisze:Robi się z tego już poważny układ ;-)
Słuchaj tak dalej traxmana, to za chwilę obudzisz się z bezpiecznikiem topikowym na pierwotnym, polimerowym na wtórnym. Jeśli się w dodatku dowie, że efekty mają własne elektrolity na zasilaniu, to Ci jeszcze każe przypiąć do 7809 diodę prostowniczą (katodą do Uwe i anodą Uwy). I dobrze będzie jeśli się na tym skończy... :twisted:
Ja Ci doradzę tylko zamontowanie LEDa wskazującego, że na wyjściu jest napięcie. :D
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

traxman

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: traxman » wt, 2 czerwca 2009, 16:11

A chcesz słuchać efektów gry na gitarze czy radia na KF? Chodzić na skróty można jak stabilizator jest 5cm od zasilanego układu, a nie gdy idzie z niego kilka metrów kabla.


Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » wt, 2 czerwca 2009, 16:18

Tomasz Gumny pisze:Słuchaj tak dalej traxmana, to za chwilę obudzisz się z bezpiecznikiem topikowym na pierwotnym, polimerowym na wtórnym.
Jeszcze źle na słuchaniu traxmana nie wyszedłem :-) Bezpiecznik oczywiście mam zintegrowany z gniazdem zasilającym. Co ciekawe, jest miejsce na dwa bezpieczniki: jeden na przewód neutralny a drugi na "gorący". bezpieczniku na wtórnym myślałem, ale chyba odpuszczę :-)
Tomasz Gumny pisze:Jeśli się w dodatku dowie, że efekty mają własne elektrolity na zasilaniu, to Ci jeszcze każe przypiąć do 7809 diodę prostowniczą (katodą do Uwe i anodą Uwy). I dobrze będzie jeśli się na tym skończy... :twisted:
Ja Ci doradzę tylko zamontowanie LEDa wskazującego, że na wyjściu jest napięcie. :D
O LEDzie myślałem. A za podpowiedź co do diody dzięki.
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » wt, 2 czerwca 2009, 17:04

Zakupiłem kondensatory SMD, chociaż nie wiem, co ja z nimi pocznę... :?

W zał. schemat. Do trzech razy sztuka ;-) Biorę się za rysowanie PCB.
Załączniki
zasilacz_efektow3.jpg
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

traxman

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: traxman » wt, 2 czerwca 2009, 18:47

A to drugie gniazdo to nie przypadkiem uchwyt na bezpiecznik zapasowy?
Po co kupowałeś smd, mogłem dorzucić do paczki, chcesz może zwykłe 100nF, bo mam kilka tysięcy?

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » wt, 2 czerwca 2009, 19:03

Nie, gniazdo jest "extra safe" 8) SMD kupiłem w sklepie naziemnym, bo zasilacz musi być na rano gotowy. Ale chętnie przygarnę kondensatory, tylko jeśli możesz, to w tych większych obudowach :mrgreen:
Załączniki
2fuse.jpg
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 14:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: VacuumVoodoo » wt, 2 czerwca 2009, 20:00

8 efektów na jednym regulatorze? Pradowo wytrzyma ale wyobraz sobie jak beda polaczone masy efektow ze soba.
Najpierw wszystkie spotkaja sie w jednym punkcie w zasilaczu. Nastepnie beda polaczone ze soba kablami miedzy efektami co da w rezultacie kilka petli masy.

Przy pojedynczym zasilaczu kable sygnalowe miedzy efektami musza miec ekran podlaczony tylko na jednym koncu.

Zrobilem cos takiego pare lat temu. Transformator mial 10 uzwojen wtornych zasilajacych wlasne prostowniki i regulatory.
Kazde wyjscie mialo przelacznik "Ground lift".
6 regulatorow 9V 50mA. 3 mialy przelaczanie polaryzacji kabla t.zn. zamiane + i -, niektore efekty chca dostac + na centrum wtyczki a niektore chca + na mankiecie.
2 regulatory 12V 50mA
2 regulatory ustawialne 9-18V 100mA

Co do obaw Traxmana o kilka metrow kabla miedzy zasilaczem a efektami to sa one po czesci nieuzasadnione. Makymalna dlugosc kabla spotykana w instalacjach tego typu - efekty na wspolnej plycie na podlodze - to jakies 75cm, najczesciej 35-50cm.
Oczywiscie nie jest ten fakt usprawiedliwieniem na odpuszczenie zasad odpowiedniego "odszpilkowania" prostownika i zabezpieczenia regulatora przed oscylacjami.
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » wt, 2 czerwca 2009, 20:35

VacuumVoodoo pisze:8 efektów na jednym regulatorze? Pradowo wytrzyma ale wyobraz sobie jak beda polaczone masy efektow ze soba.
Najpierw wszystkie spotkaja sie w jednym punkcie w zasilaczu. Nastepnie beda polaczone ze soba kablami miedzy efektami co da w rezultacie kilka petli masy.[...]
Co do obaw Traxmana o kilka metrow kabla miedzy zasilaczem a efektami to sa one po czesci nieuzasadnione. Makymalna dlugosc kabla spotykana w instalacjach tego typu - efekty na wspolnej plycie na podlodze - to jakies 75cm, najczesciej 35-50cm.
[...]
8 efektów docelowo, teraz jest chyba 5. TS, MXR Comp i Boost, Fulldrive 2 MOSFET i CryBaby. Są też 2 szt. Line6 (DL4 i FM4), ale zasilane 9VAC (z tego samego toroida, ale z osobnych uzwojeń).

Tylko jak napisałem na początku, do tych efektów są dwa oddzielne uzwojenia, prostowniki i stabilizatory. Pomysł jest taki, że da się wybrać efekty, które rzadko są włączane jednocześnie (np. TS i Fulldrive) i wtedy podłącza się je do jednego wyjścia.

Maksymalna odległość od zasilacza do CryBaby to faktycznie nie więcej niż 50cm.

Cały zasilacz będzie miał 4 odseparowane wyjścia: 2x9VDC i 2x9VAC. A jeśli to Andrzejowi nie zadziała odpowiednio, to będziemy modyfikować ;-)
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » śr, 3 czerwca 2009, 20:28

Moje pierwsze SMD okazało się w miarę bezbolesne, chociaż trafiłem akurat na mały rozmiar obudowy. Zasilacz już zainstalowany w pedalboardzie. Wszystko gra. A LEDy są nie do przecenienia, bo zasilacz ma zabezpieczenia termiczne, przeciwzwarciowe i pewnie jeszcze inne ;-) więc wiadomo, czy i który obwód napięcia stabilizowanego działa.

Serdecznie dziękuję kolegom za pomoc.
Załączniki
power01.jpg
power02.jpg
power03.jpg
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

yellow_
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 203
Rejestracja: ndz, 27 lipca 2008, 13:36
Lokalizacja: glasgow

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: yellow_ » czw, 4 czerwca 2009, 15:51

odnosnie wypowiedzi VacuumVoodoo, czy to znaczy ze jesli uzywam rownoczesnie 5 efektow (2 w petli, 3 przed wzmacniaczem) powinienem uzywac zasilacza na trafie z 5 oddzielnymi uzwojeniami + 5 razy caly uklad tj. kondensatory, stabilizator itp?

powinienem tzn. czy zredukuje to troche szum/brum, bo przy uruchomieniu tylu efektow faktycznie pojawia sie troche brudu w sygnale, ale myslalem ze jest to bardziej zwiazane ze wzmocnieniem brudu z gitary przez wszystkie kostki i ich szumem wlasnym (sprawdzilbym na bateriach, ale szkoda mi kasy)

Awatar użytkownika
VacuumVoodoo
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2007
Rejestracja: śr, 11 sierpnia 2004, 14:51
Lokalizacja: Goteborg, Szwecja
Kontakt:

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: VacuumVoodoo » czw, 4 czerwca 2009, 17:19

Powinny wystarczyc Ci dwa odrebne zasilacze, jeden dla efektow przed wzmacniaczem i drugi dla tych w petli oraz odpowiednie kable miedzy poszczegolnymi efektami o ktorych wczesniej wspomnialem. Najwazniejsze to unikniecie petli masy w instalacji.
Aleksander Niemand
_______________________________________
Wzmacniacz ma sie do gitary tak jak smyczek do skrzypiec - AN

Awatar użytkownika
Marvel
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3899
Rejestracja: pn, 28 stycznia 2008, 12:37
Lokalizacja: Zamość

Re: Zasilacz efektów gitarowych - prośba o sugestie

Post autor: Marvel » pt, 11 września 2009, 11:04

Druga wersja zasilacza. Oczywiście lepiej wykonana :D Tym razem 3x9VDC i 1x9VAC.
Załączniki
pwr04.jpg
pwr05.jpg
pwr06.jpg
pwr07.jpg
Pozdr, Marcin
The secret to creativity is knowing how to hide your sources. - Albert Einstein
marvelamps.com

ODPOWIEDZ