Uszkodzona Bugera Trirec

Wzmacniacze gitarowe, efekty i inne zagadnienia "okołogitarowe".

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Thomas von'Zig
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 73
Rejestracja: ndz, 15 stycznia 2012, 09:00
Kontakt:

Re: Uszkodzona Bugera Trirec

Post autor: Thomas von'Zig » wt, 14 marca 2017, 23:24

Jest to dość sporych rozmiarów rezystor o mocy 2W. Wizualnie wyglądał doskonale, nic nie zdradzało usterki (żadnych pęknięć, zmiany koloru, zimnych lutów itp.). Rezystor sam w sobie miał przerwę :-(

P.S.
Zapraszam na koncert Mroku !!! Stawiam piwo, hehehe...


bulabla
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 386
Rejestracja: śr, 11 listopada 2009, 23:51

Re: Uszkodzona Bugera Trirec

Post autor: bulabla » śr, 15 marca 2017, 22:05

Witam , czy dziwne napięcie na katodzie nie wskazało usterki ? Jak napięcia bugery mają się do tego dodanego schematu mesy ?


a w Olsztynie nie graliście kiedyś przypadkiem ?
Pozdrawiam

Thomas von'Zig
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 73
Rejestracja: ndz, 15 stycznia 2012, 09:00
Kontakt:

Re: Uszkodzona Bugera Trirec

Post autor: Thomas von'Zig » czw, 16 marca 2017, 22:17

No właśnie kiepsko się mierzyło, bo nie zgadzają się oznaczenia, a połówki lamp okazały się odwrócone. Nie do końca miałem pewność czy w prawidłowym miejscu mierzę. Gdy już udało mi się rozszyfrować różnice i przyrównać Trireca do Mesy szybszą metodą okazały się pomiary komponentów biernych w zaznaczonym obwodzie :-) A generalnie objawy były tak dziwne że bardziej podejrzewałem usterkę o obwodzie przełączania sygnału niż zasilanie lamp. Ogólnie mierzone napięcia wahały się o kilka volt. Ale to raczej w granicach normy.

W Olsztynie niestety nie graliśmy, ale z przyjemnością zagramy jeśli będzie ku temu okazja :-)

ODPOWIEDZ