Atom 5W - problem z zasilaniem

Wzmacniacze gitarowe, efekty i inne zagadnienia "okołogitarowe".

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

grabel
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 244
Rejestracja: wt, 18 lipca 2006, 10:18
Lokalizacja: Kamień Pomorski

Re: Atom 5W - problem z zasilaniem

Post autor: grabel » czw, 1 czerwca 2017, 15:18

Nie potrzebnie kombinujesz.
Prostym i sprawdzonym rozwiązaniem jest przełącznik.


painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9326
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Atom 5W - problem z zasilaniem

Post autor: painlust » czw, 1 czerwca 2017, 18:01

Włącznika anodowego może w ogóle nie być przy takich mocach. Radia go nie miały i też wszystko chodziło. Ten pstryczek jest przydatny nie po to aby włączać napięcie anodowe po rozgrzaniu lamp, ale aby je wyłączać w przerwach w graniu. Zapobiega to wzbudzeniom systemu głośnik-wzmacniacz-gitara kiedy poszliśmy do kibla czy fajurkę. Niby można skręcać gałki volume w gitarze czy wzmacniaczu ale pstryczek wygodniejszy...

ODPOWIEDZ