Wzmacniacz gitarowy EL84 SE

Wzmacniacze gitarowe, efekty i inne zagadnienia "okołogitarowe".

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 665
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wzmacniacz gitarowy EL84 SE

Post autor: slawekmod » pt, 3 sierpnia 2018, 20:57

Wróciłem z urlopu. Dokręciłem narożniki, stopki, uchwyt. Jutro zabiorę sie za ściankę z gniazdem głośnikowym.
Załączniki
20180803_190635.jpg
20180803_190646.jpg
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 665
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wzmacniacz gitarowy EL84 SE

Post autor: slawekmod » czw, 9 sierpnia 2018, 20:59

Zakończyłem prace przy zestawie.
Załączniki
DSC_0137.JPG
DSC_0138.JPG
DSC_0140.JPG
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9513
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Wzmacniacz gitarowy EL84 SE

Post autor: painlust » pt, 10 sierpnia 2018, 10:16

No to czekamy na jakiś filmik z testów tego wzmacniacza.

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 665
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wzmacniacz gitarowy EL84 SE

Post autor: slawekmod » pt, 10 sierpnia 2018, 16:47

Jak się trochę podciągnę w brzdąkaniu i będę miał czym to na pewno nagram jakieś wypociny.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

Awatar użytkownika
slawekmod
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 665
Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.

Re: Wzmacniacz gitarowy EL84 SE

Post autor: slawekmod » sob, 11 sierpnia 2018, 21:09

Teraz będzie ku przestrodze. Zauważyłem że w upalne dni Tolex na wzmacniaczu robi się dziwnie miękki na zaokrągleniach. Dodatkowo przy graniu w górnej wewnętrznej części z tyłu sprawiał wrażenie jakby odchodził od sklejki. Dziś poznałem przyczynę. Wyjąłem chassis z drewnianej obudowy i lekko podgrzałem wspomniany fragment Tolexu suszarką do włosów i to z dość dużej odległości. No i zaczął się sam odklejać od sklejki! Idąc za ciosem zacząłem ogrzewać resztę obudowy i bez problemu odkleiłem całość. Wniosek: klej kontaktowy w sprayu AdamHall to pomyłka, nie nadaje się do oklejania wzmacniaczy, co więcej, sądzę że nie nadaje się i do kolumn które narażone są na działanie słońca itp. Temperatura w okolicach 40-50stopni ( w lampiaku o taką nie trudno) powoduje coś w rodzaju upłynnienia spoiny i Tolex zaczyna się odklejać.
Klej na Tolexie i na skrzynce po rozklejeniu przypominał coś w rodzaju lepu na muchy. Nie wysycha. Kompletna porażka.
Jako że miałem jeszcze kawałek Tolexu postanowiłem pokryć obudowę nowym materiałem używając tego samego kleju co do kolumny.
Samo usunięcie starego kleju to godzina zmywania rozpuszczalnikiem NITRO sklejki, skrobanie tego czego nie udało się załatwić rozpuszczalnikiem, potem papier 120 i jeszcze raz NITRO.
Dopiero po dwóch godzinach oczyściłem sklejkę do stanu w którym można było ją okleić ponownie. Użyłem kleju którym oklejałem kolumnę. Jest tak mocny że po sklejeniu i próbie oderwania na sklejce zostaje siatka z materiału oderwana od Tolexu. Po oklejeniu włączyłem wzmacniacz na dwie godziny w Standby, lampy nagrzały dość mocno obudowę a Tolex nawet nie drgnie a poprzednio po 30 minutach już był odklejony.
Gdzieś czytałem że klej Adam Hall to kiepski pomysł ale nie uwierzyłem, teraz już wiem że to strata czasu i pieniędzy.
Załączniki
20180811_140707.jpg
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/

ODPOWIEDZ