Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Wzmacniacze gitarowe, efekty i inne zagadnienia "okołogitarowe".

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9481
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Post autor: painlust » śr, 14 lutego 2018, 15:26

Przypomniało mi się, że przy okazji pomagania właścicielom "kultowych" wzmacniaczy B.D.Sound poprawnie zaaplikować radziecki TC-310 zbudowałem z tego co na warsztacie znalazłem, wzmacniacz oparty na trafach i chassis z tego nieszczęsnego B.D.Sounda oraz preampie od Kranka.

https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewt ... 6#12913606

Dziś po 5 latach wyciągnąłem go, odkurzyłem i postanowiłem odpalić.
20180214_103842.jpg
20180214_103825.jpg
20180214_103613.jpg
Uprzednio jednak wymieniając transformator wyjściowy. Ten dziwnym trafem miał Raa=4k dla 4 i 8R, a więc raczej pod 2xEL34. W szpargałach znalazłem potężne trafo dające Raa=2k8 dla 16R. Od biedy można podłączyć 8R z Raa=1k4. Grać zapewne będzie.
20180214_145541.jpg
Na razie go nie odpaliłem. Bedę chciał wymienić jeszcze wymienić kilka elementów zanim podłącze go do prądu. Jak ładnie zagra zrobie mu obudowę.

hofmann9
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 40
Rejestracja: pn, 25 lipca 2016, 23:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Post autor: hofmann9 » śr, 14 lutego 2018, 23:41

Ciekawy wynalazek. Fajne są takie projekty które prawie nic nie kosztują. Zwłaszcza jak jeszcze dobrze zagrają do tego.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9481
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Post autor: painlust » czw, 15 lutego 2018, 11:09

Mnie ciekawi co kierowało producentem B.D.Sounda że ustawił transformatory po przeciwnych stronach niż klasycznie się to robi albo ustawienie lamp wyjściowych w kwadrat zamiast w linię. Otwory na panelu przednim sugerowałyby że w środku jest Plexi. Podejrzewam, że konstruktor Plexi widział tylko na zdjęciu i to w obudowie. W tym wzmacniaczu trafo zasilające można zaaplikować klasycznie co udowodniłem w przyklejonym temacie z elektrody. Właściciele twierdzą, że w BDSie były powielacze napięcia. Po co? Żeby uzyskać lampową kompresję? Często polskie manufakturowe konstrukcje z lat 70-80 mają wygląd Plexi lub JCM800 a w środku coś kompletnie innego jakby nigdy tych wzmacniaczy nie widzieli osobiście czy nawet nie widzieli schematu. Czy naprawdę to nie było wtedy dostępne? Nikt w Polsce nie posiadał oryginałów?

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9481
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Post autor: painlust » czw, 15 lutego 2018, 16:17

Jakąś tak już próbę tego wzmacniacza zrobiłem:

https://youtu.be/rDivCJIGvv8

Trochę brumi. Jeszcze nie wiem co jest powodem brumu ale podejrzewam żarzenie. Jest tu żarzenie napięciem zmiennym. Będę musiał dobudować żarzenie stałe. Kanał czysty musiałem naprawiać - wymiana rezystora anodowego w jednym stopniu.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3755
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Post autor: AZ12 » czw, 15 lutego 2018, 16:22

Witam

Ten transformator posiada kilka oddzielnych uzwojeń o napięciu 6,3V więc można by zrobić żarzenie lamp wstępnych napięciem 12,6V.
Ratujmy stare tranzystory!


painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9481
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Post autor: painlust » czw, 15 lutego 2018, 16:25

Ale tu nie ma lamp na 12V. same 6N2P i 6N1P.

painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 9481
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Śmiećwzmacniacz z lamusa.

Post autor: painlust » ndz, 18 lutego 2018, 19:21

No i wzmacniacz przeszedł dzisiaj swój chrzest bojowy razem z zespołem. Nawet nagrałem 3 filmy. Niestety ale nie pomyślałem o tym, że mikrofon komórki może zostać przesterowany, więc filmy są ze względu na dźwięk nie do publikacji. :( Nie da się tego słuchać, a szkoda bo wzmacniacz ma na prawdę fajny ciężki przester, a i jest naprawdę głośny. Kasuje "próbownianą" Bugerę i według mnie i według zespołu. :twisted: a to chyba dobrze. Chyba nawet nie będę mu przerabiał żarzenia na stałe. Tylko buda mu się należy jak psu micha, więc na wiosnę trzeba się będzie brać za stolarkę. :P

EDIT:

Próżność nie pozwoliła mi tego tak po prostu zostawić, więc wyciąłem kilkunastosekundowy fragment w którym cokolwiek słychac.

https://youtu.be/VRYBcG7Yue0

ODPOWIEDZ