Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Wzmacniacze gitarowe, efekty i inne zagadnienia "okołogitarowe".

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
LuC
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 299
Rejestracja: pn, 4 października 2010, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: LuC » pn, 4 grudnia 2017, 17:00

A, bo mówimy o osobnej polaryzacji. To wtedy z dodatkowymi. ale to już lepiej się polaryzacją inwertera pobawic, lepszy efekt jak ppimv, roboty mniej, elementów mniej.
Załączniki
pi scale control.JPG
"I say we take off and nuke the entire site from orbit. It's the only way to be sure.'
GG 4835013

Awatar użytkownika
whwp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 773
Rejestracja: sob, 26 stycznia 2008, 10:41
Lokalizacja: Sopot

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: whwp » pn, 4 grudnia 2017, 17:42

Wojtek SQ2KRZ

"..Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda.."

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » pn, 4 grudnia 2017, 21:03

Powolutku do przodu. Następne przymiarki oraz łatanie otworów po podstawkach i elektrolitach. Sprawdziłem elektrolity, które siedziały oryginalnie w tym wzmacniaczu i dwa z nich mają bardzo dobre parametry i ładnie się formują. Przy okazji znalazłem inne rozwiązanie podobne do mojego ale z inaczej zamontowanymi kondensatorami. Chyba nawet bardziej eleganckie rozwiązanie.
Załączniki
20171204_141243.jpg
20171204_141252.jpg
20171204_141301.jpg
power amp2.gif

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 779
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 21:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: przemak » wt, 5 grudnia 2017, 19:54

Jeden kondensator do mastera ;)

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » śr, 6 grudnia 2017, 08:21

W sumie to rzeczywiście starczyłby jeden kondensator... poeksperymentujemy. Dam jakiś 100n, powinien się sprawdzić.

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » śr, 6 grudnia 2017, 17:30

Prac ciąg dalszy. Mam już zasilacz oraz płytki końcówki. Położyłem też żarzenie lamp mocy.
Załączniki
20171206_135138.jpg
20171206_135149.jpg
20171206_140213.jpg
20171206_160147.jpg

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » czw, 7 grudnia 2017, 13:44

Stan na dzień dzisiejszy: zamontowany transformator zasilający i dławik. Trafo okablowane, położone żarzenie lamp inwertera i preampu, podłączone gniazdo bezpiecznika i zasilające oraz włącznik zasilania. Jak na mnie to i tak dużo.
Załączniki
20171207_132411.jpg
20171207_132840.jpg
20171207_132846.jpg

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3651
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 14:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: AZ12 » czw, 7 grudnia 2017, 14:53

Witam

Dlaczego końcówki na gnieździe zasilającym nie są zaizolowane? :evil: :roll:
Ratujmy stare tranzystory!

Kazimierz
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 622
Rejestracja: śr, 25 czerwca 2003, 21:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: Kazimierz » czw, 7 grudnia 2017, 15:04

Jeden kondensator i potencjometr to wyjdzie regulacja barwy /czasem nazywana presence/ a nie MV.
pozdrawiam

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » czw, 7 grudnia 2017, 15:45

To chyba zalezy od wiekosci kondensatora. Jesli damy ponizej 1n to wyjdzie presence czy jak to zwał ale jak damy 100n to juz bedzie tlumil duzo wiecej sygnalu. Oczywiscie moge sie mylic.

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » czw, 7 grudnia 2017, 15:46

AZ12 pisze:Witam

Dlaczego końcówki na gnieździe zasilającym nie są zaizolowane? :evil: :roll:
Bo tak :P

Awatar użytkownika
whwp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 773
Rejestracja: sob, 26 stycznia 2008, 10:41
Lokalizacja: Sopot

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: whwp » czw, 7 grudnia 2017, 17:30

Może jednak ten ?
Załączniki
MASTERVOLUMEJTM50MasterVolume-1.pdf
(104.94 KiB) Pobrany 60 razy
MASTERVOLUMEInstructions-1.pdf
(42.83 KiB) Pobrany 38 razy
Wojtek SQ2KRZ

"..Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda.."

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » ndz, 10 grudnia 2017, 09:46

Siedzę teraz w robocie i nie mam możliwości popracować nad wzmacniaczem to chociaż podrzucę schemat preampu na dzień dzisiejszy. Typowy dwustopniowy fender bez korektora.
Załączniki
pre2.gif

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3651
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 14:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: AZ12 » ndz, 10 grudnia 2017, 09:51

Witam

Jeśli ten przedwzmacniacz będzie zasilany ze źródła o małej impedancji wewnętrznej to można obejść się bez filtru odsprzęgającego pierwszego stopnia. Gorzej by było przy zastosowaniu lampy o większym wzmocnieniu.
Ratujmy stare tranzystory!

painlust
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 9362
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 13:42

Re: Końcówka 200W na 4xEL34 - jak to się robiło w PRL.

Post autor: painlust » ndz, 10 grudnia 2017, 09:58

Generalnie całe urządzenie ma docelowo współpracować nie z gitarą a z klawiszami... ale właściciel chciałby aby mogło tez współpracować z gitarą poprzez procesor efektów. Chyba powinno to spełnić jego oczekiwania.

ODPOWIEDZ