Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1483
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: Marek7HBV »

Rezystor z ? to dalej mylnie podłączony R4,rezystor obciążający korektor 1M można zwiększyć do 4,7M-a nawet do 10M.Potrzebny rezystor bezpieczeństwa do rozładowania kondensatorów filtra zasilania-100k/2W przy pierwszym kondensatorze!Same kondensatory trochę przesadzone z pojemnością i napięciem-można 100/350-400V.I jeszcze.Ten przedwzmacniacz zawiera tylko jeden stopień wzmocnienia dla sygnału z korektora i ,,ext,,.Na dodatek jego wzmocnienie jest zależne od ustawienia regulacji barwy-co powoduje małą czułość przy liniowym paśmie przenoszenia i może nie wysterować końcówki mocy o standardowej czułości{pewne może być sterowanie jedynie z CD na ,,EXT,,.Radziłbym zaprojektować możliwość zmiany wejściowego wtórnika na stopień wzmacniający{przewidzieć dołożenie rezystora w anodzie i przelutowanie na niego kondensatora sprzęgającego} :D

Awatar użytkownika
kubafant
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1855
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: kubafant »

Stopień z mostkiem regulacji barwy objęty jest b. silnym sprzężeniem zwrotnym i jego wzmocnienie jest mniej więcej równe jedności. W związku z tym uwaga Kolegi Marka jak najbardziej słuszna. Tak czy inaczej wtórnik dobrze gdyby jednak był - mostek to trudne obciążenie, a i zmienne w widmie częstotliwości, sterowanie go ze stopnia o znacznej oporności wyjściowej (np. ze stopnia WK na połówce 6N2P...) to niezbyt udany pomysł.
Już lepiej dołożyć jeszcze jedną lampę (po pół na kanał) i zastąpić wtórnik dwoma stopniami WK objętymi USZ. Taki blok może mieć wzmocnienie 10-20 czy ila tam kto sobie życzy dB, a oferuje b. niską impedancję wyjściową, rzędu kilkuset omów.

Jeżeli Autor tematu będzie zainteresowany to podrzucę potem schemat.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1483
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: Marek7HBV »

W sumie wystarczy zmienić typ regulacji barwy na pasywny{tylko skąd te potencjometry 1M :cry: } i sprawa będzie załatwiona :D

Awatar użytkownika
kubafant
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1855
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: kubafant »

Tylko że to będzie zejście o dwa kroki w dół. Regulacja będzie niedokładna, wątpię czy zero wypadnie w połowie obrotu obu zespolonych potencjometrów, szumy i zniekształcenia nie będą w żaden sposób redukowane. Nie oszukujmy się, miejscem regulacji barwy w układzie Jamesa (pasywnym) są stare urządzenia klasy średnio-niższej. We wzmacniaczach renomowanych firm stosowano przeważnie regulację w układzie Baxandalla (aktywnym), a w absolutnie topowych - regulację przełącznikami, za pomocą ogniw RC o odpowiedniej stałej czasowej włączanych w obwód USZ. Tam precyzja i symetria kanałów nie mają sobie równych, choć rozwiązanie jest zdecydowanie najdroższe, znam zaledwie kilka przykładów jego zastosowania, ale były to marki klasy światowej: Marantz (model 7), Harman Kardon (Citation I), Revox (model 40, 59A), etc.

Pytanie w jaką półkę jakościową celuje Autor tematu. Zaproponowany układ przedwzmacniacza gramofonowego wskazuje raczej wspomnianą średnio-niższą, ale może jestem w błędzie.

Pozdrawiam,
Jakub

dave126
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 57
Rejestracja: sob, 14 lipca 2018, 18:51

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: dave126 »

kubafant pisze:
ndz, 5 stycznia 2020, 18:58
Stopień z mostkiem regulacji barwy objęty jest b. silnym sprzężeniem zwrotnym i jego wzmocnienie jest mniej więcej równe jedności. W związku z tym uwaga Kolegi Marka jak najbardziej słuszna. Tak czy inaczej wtórnik dobrze gdyby jednak był - mostek to trudne obciążenie, a i zmienne w widmie częstotliwości, sterowanie go ze stopnia o znacznej oporności wyjściowej (np. ze stopnia WK na połówce 6N2P...) to niezbyt udany pomysł.
Już lepiej dołożyć jeszcze jedną lampę (po pół na kanał) i zastąpić wtórnik dwoma stopniami WK objętymi USZ. Taki blok może mieć wzmocnienie 10-20 czy ila tam kto sobie życzy dB, a oferuje b. niską impedancję wyjściową, rzędu kilkuset omów.

Jeżeli Autor tematu będzie zainteresowany to podrzucę potem schemat.

Pozdrawiam
Dzień dobry,
Jak najbardziej jestem zainteresowany. Potrzebuję urządzenia jako zewnętrzny przedwzmacniacz i korektor do wzmacniacza, którego schemat załączam poniżej. Chciałbym jednak aby urządzenie było jak najbardziej uniwersalne. Nie celuję w żadną półkę jakościową, ale nie ukrywam, że budżet w jakimś stopniu odgrywa tutaj rolę.

Jeżeli okazałoby się że powyższy układ nie ma wielkiego sensu jeżeli w identycznym budżecie uda się zbudować lepsze urządzenie to nie mam nic przeciwko.
ce8f578561c9410119479d2333765bf6 (1) (1).gif

Awatar użytkownika
kubafant
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1855
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: kubafant »

To nie są lata 60. gdzie każdy opornik kosztuje kilka złotych i (zwłaszcza w produkcji masowej) liczba elementów układów musiała być absolutnie minimalna. Różnica między tamtym a nowym schematem, który potem wykreślę jest z punktu widzenia budżetu minimalna. Jeszcze zapytam, masz już jakieś lampy i chcesz je wykorzystać czy w ogóle będziesz kupował? Bo gdyby się nie upierać na tylko 6N2P to można by to zrobić jeszcze lepiej.

Różnica między układami aktywnymi i pasywnymi wynika raczej z podejścia i pewnego przyzwyczajenia, a także - cóż, oszczędności. Układy pasywne z tej samej liczby lamp mają większe wzmocnienie, więc ostatecznie lamp jest mniej (dla tego samego wzmocnienia) i to była główna przyczyna ich powszechności. W sprzęcie wysokiej klasy, tak jak przytoczone wcześniej urządzenia stosuje się układy aktywne niemal na prawie wyłączności. Trudno właściwie spotkać blok konstrukcyjny, który nie byłby objęty ujemnym sprzężeniem zwrotnym. I z tego w dużej mierze wynikają doskonałe parametry jakościowe tego sprzętu.

Nakreślę schemat i wieczorem wstawię. Daj znać co do lamp. Np. gdybyś dysponował dwiema 6AU6 albo EF94 albo ostatecznie nawet EF80 to układ regulacji barwy mocno by na tym zyskał w stosunku do połówki 6N2P. A znowu nie są to drogie lampy, na pewno nie tak żeby nie można było sobie na nie pozwolić.

Schemat wzmacniacza, który zamieściłeś to nie moja bajka, ale na pewno gra przyzwoicie.

Pozdrawiam

dave126
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 57
Rejestracja: sob, 14 lipca 2018, 18:51

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: dave126 »

Nie mam żadnych powodów do tego aby upierać się na 6N2P. 6N2P musiałbym zakupić. Mam sporo lamp 6N1P, kilka 6N3P, dużą ilość 6Ż1P, kilka 6N9S i w sumie to kilkadziesiąt innych więc nie zależy mi na konkretnych lampach.

Awatar użytkownika
kubafant
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1855
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: kubafant »

6Ż1P będą dobre, to odpowiedniki europejskich EF95. Mają spore nachylenie (5 mA/V), co jest ważne w tym zastosowaniu.

To zacznijmy może od tego co masz. Masz transformator, tak? Coś jeszcze?

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1483
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: Marek7HBV »

Wyszedłby ładny zestaw PRE+POWER,ale trzeba by mieć 5 szt sprawnych 6n9s na całość .Korektor gramofonu ukryć we wnętrzu -bo i tak wymagałby ekranowania{do korektora gramofonowego trzeba 6n2p lub lepsze} :D

dave126
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 57
Rejestracja: sob, 14 lipca 2018, 18:51

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: dave126 »

Tak, posiadam TS30/1/676, który katalogowo ma parametry 194V/0.09A i 6.3V/1.7V (podejrzewam, że dotyczy to 220V w sieci).
Posiadam około 30sztuk 6Ż1P, 6N9S kilka posiadam, może 3 sztuki. Elektrolity do zasilacza na napięcie 450V o pojemnościach 100uF i 47uF w większej ilości. Rezystory i kondensatory pozostałe raczej do kupienia. Czy ma Pan coś jeszcze na myśli?

Awatar użytkownika
kubafant
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1855
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: kubafant »

Marek7HBV pisze:
pn, 6 stycznia 2020, 17:55
Wyszedłby ładny zestaw PRE+POWER,ale trzeba by mieć 5 szt sprawnych 6n9s na całość .Korektor gramofonu ukryć we wnętrzu -bo i tak wymagałby ekranowania{do korektora gramofonowego trzeba 6n2p lub lepsze} :D
Piękna sprawa, całość na majestatycznych oktalach :D Wyobrażam sobie te karkołomne próby zaprzężenia 6N9S do pre phono. Tutaj faktycznie tylko 6N2P i to -EW!

Oczywiście EF86 i ECC83 także nadają się doskonale, ale nie zrobimy przecież takiego kundla internacjonalistycznego :lol:
dave126 pisze:
pn, 6 stycznia 2020, 17:59
Tak, posiadam TS30/1/676, który katalogowo ma parametry 194V/0.09A i 6.3V/1.7V (podejrzewam, że dotyczy to 220V w sieci).
Posiadam około 30sztuk 6Ż1P, 6N9S kilka posiadam, może 3 sztuki. Elektrolity do zasilacza na napięcie 450V o pojemnościach 100uF i 47uF w większej ilości. Rezystory i kondensatory pozostałe raczej do kupienia. Czy ma Pan coś jeszcze na myśli?
Chodziło mi właśnie o to. Wiele rzeczy nie jest krytycznych, ja np. wpiszę z przyzwyczajenia 22 uF na 350 V, a Ty potem będzie latał i kupował taki kondensator... dlatego warto wiedzieć jaką mamy "bazę materiałową" :)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1483
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: Marek7HBV »

TS 30/1 ma wystarczający prąd żarzenia do zasilania 5-6 lampek.Problemem jest to że zapewne przedwzmacniacz będzie raczej mały gabarytowo i może być problem z przydzwiękiem od transformatora{dlatego pisałem o ekranowaniu lamp korektora gramofonu},który w takim przypadku powinien być w ekranie magnetycznym :cry:....P.S....Istnieje jeszcze taka opcja,że zasilacz kompletny{do pre i pow} będzie trzecim elementem-który można schować gdzieś w kącie i uzyskać piękny,lekki {prawie z samych lamp zbudowany :roll: } zestawik :D .

Einherjer
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1212
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wrocław/Nysa

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: Einherjer »

Do układu regulacji barwy dźwięku świetnie nadaje się 6F12P że względu na duże nachylenie i małą rezystancję wewnętrzna. Zniekształcenia są o rząd mniejsze od wersji z ECC83. Trzeba tylko kupić nie mikrofonującą wersję. Łatwo znaleźć zdjęcia jak takowa wygląda.
Ostatnio zmieniony pn, 6 stycznia 2020, 21:59 przez Einherjer, łącznie zmieniany 1 raz.

dave126
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 57
Rejestracja: sob, 14 lipca 2018, 18:51

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: dave126 »

Posiadam dużo 6N1P w wersji EW. Chyba nie mikrofonują w wersji militarnej?

Wiech
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 846
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Przedwzmacniacz gramofonowy z korektorem

Post autor: Wiech »

A ja jeszcze pomieszam :twisted: - od Merlina zasada liczenia korekcji pasywnej RIAA
merlin 1.jpg
gotowy schemat
merlin 2.jpg
i zasilacz anodowy z LM317 wg Maidy układ stary ale jary :wink: , pulsacje grubo poniżej 1mV
merlin 3 zasilacz st wejściowego.jpg
Pozdrawiam
Wiesław

ODPOWIEDZ