Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: Tomek Janiszewski » czw, 18 października 2018, 19:08

Wiech pisze:
śr, 17 października 2018, 21:15
wg niektórych ludków na DiyAudio układy aktywne często się wzbudzają i potrafią generować większe zniekształcenia (harmoniczne).
Podejrzewam że powyższe mankamenty właściwe są przekombinowanym regulatorom zawierającym wielostopniowy wzmacniacz objęty sprzężeniem. Pojedynczy stopień pentodowy nie powinien sprawiać tego rodzaju niespodzianek, na wszelki wypadek warto przewidzieć rezystor antyparazytowy w siatce pierwszej. No ale wiadomo że dla owych niektórych ludków pentoda to zło wcielone. :twisted:

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3946
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: AZ12 » czw, 18 października 2018, 20:39

Witam

Zniekształcenia wnoszone przez pentody dotyczą z reguły dużych sygnałów o amplitudach kilkudziesięciu woltów i więcej.
Ratujmy stare tranzystory!

namor
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 110
Rejestracja: pt, 12 listopada 2004, 17:01

Re: Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: namor » pt, 19 października 2018, 10:54

Chyba znana strona, ale może się komuś przyda, zbiór schematów "tone control": http://www.angelfire.com/electronic/fun ... one-A.html
Przy okazji podepnę się pod temat, poszukuję schematu (sam nie potrafię wyliczyć wartości elementów) regulatora barwy o bardzo ograniczonym zakresie regulacji: max. +/- 10 dB lub lepiej +/- 8 dB. Chciałbym tylko korygować "ubytki słuchu" :wink: a nie "ubarwiać" muzykę. Kiedyś widziałem wzmacniacz tranzystorowy jakiejś Angielskiej firmy z regulacjami dla niskich i wysokich tonów niesymetrycznymi: +6/-3 dB, o coś takiego mi chodzi.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3946
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: AZ12 » pt, 19 października 2018, 11:10

Witam

Wzmacniacz jest lampowy, czy tranzystorowy?
Do tego wystarczy regulator wpięty w obwód ujemnego sprzężenia zwrotnego wzmacniacza mocy lub pasywny, który opisałem na poprzedniej stronie tematu.
Ratujmy stare tranzystory!

namor
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 110
Rejestracja: pt, 12 listopada 2004, 17:01

Re: Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: namor » pt, 19 października 2018, 11:36

No nie, wzmacniacz "koszerny" :wink: , lampowy. Też jak autor wątku, mam fajne potencjometry Alpsa: stereo, 1 Mom/log i chciałbym je wykorzystać. To czego potrzebuję, to właściwie jakby regulowany "loudness".
Widziałem schematy, ale wszystkie mają zakres regulacji dochodzący na krańcach zakresów do nawet +/- 25 - 30 dB (przy czym regulacja na "minus" jest mi nie potrzebna).
Pewnie, że po prostu można klasyczny regulator wykorzystywać tylko do np. : +/- 6 dB, ale "szkoda" nie wykorzystywać całego zakresu obrotu potencjometru. Poza tym, wdaje mi się, że regulacja barwy specjalnie obliczona dla dużo mniejszego zakresu, będzie wprowadzała proporcjonalnie dużo mniejsze tłumienie sygnału w położeniu "0" co jest szczególnie korzystne dla właśnie lampowych konstrukcji.
Dodam, że zależy mi na pasywnym regulatorze, bo potencjometry mam logarytmiczne.


Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3946
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Sprawdzony, sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: AZ12 » pt, 19 października 2018, 12:36

Witam ponownie

Zastosuj rezystory o większej rezystancji przy końcówkach skrajnych potencjometrów, oczywiście do tego należy zmniejszyć pojemności kondensatorów. Przy tak dużej rezystancji potencjometru impedancja wyjściowa korektora będzie duża, co może wymagać zastosowania wtórnika katodowego za nim.
Ostatnio zmieniony sob, 20 października 2018, 07:46 przez AZ12, łącznie zmieniany 1 raz.
Ratujmy stare tranzystory!

namor
100...124 posty
100...124 posty
Posty: 110
Rejestracja: pt, 12 listopada 2004, 17:01

Re: Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: namor » pt, 19 października 2018, 14:07

O ile dobrze rozumiem teorię pasywnych obwodów regulacji, to aby uzyskać możliwość "podbicia" danego zakresu częstotliwości o np. 20 dB, pierw obwód regulacji barwy musi stłumić sygnał w całym paśmie o co najmniej taką samą wartość, więc żeby uzyskać inny zakres regulacji, trzeba zmienić proporcje elementów tworzących tłumik, proste zwiększenie wartości rezystorów nie wystarczy.
Interesujący mnie regulator barwy o zakresie +/- 6 dB powinien wprowadzać w tor sygnałowy tłumienie 6-10 db , a nie jak regulatory klasyczne: 20-30 dB.
http://www.learnabout-electronics.org/A ... iers42.php

Awatar użytkownika
przemak
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 890
Rejestracja: śr, 18 kwietnia 2007, 22:14
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Sprawdzony , sensowny układ pasywnej regulacji tonów

Post autor: przemak » pt, 19 października 2018, 18:45

Najprościej i IMO najsensowniej ograniczyć zakres regulacji zwiekszając czestotliwosc górną i zmniejszając dolną. Jedyna wada to nadal tlumienie w środku około 20dB. Za to rozsunięcie czestotliwosci oprócz mniejszego zakresu regulacji da lepszą charakterystykę, to znaczy nie będziemy podbijać czestotliwosci, których nie chcemy, czyli np okolic 300Hz czy 5k z drugiej strony.

ODPOWIEDZ