Lampa śmieciowa w zasilaczu

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
^ToM^
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 318
Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)

Re: Lampa śmieciowa w zasilaczu

Post autor: ^ToM^ » pt, 7 kwietnia 2017, 13:01

Vic384 pisze:Czesc
To chyba moj ostatni post, bo nie mam Polskich znakow.
Pozdrowienia
PS: Jakies tydzien temu uzwoilem male TG, ale nie dzialal jak trzeba, wiec dozwoilem dodatkowe 20 zwoi i dziala jak powinien.
To może lepiej tak:
Jakiś tydzień temu uzwoiłem mały TG, ale nie działał jak powinien, więc dozwoiłem go o 20 zwojów i działa jak powinien.
lub
Jakiś tydzień temu uzwoiłem mały TG, ale nie działał jak powinien, więc dowinąłem 20 zwojów i działa jak powinien.

:)
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos


czyt
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 63
Rejestracja: sob, 28 kwietnia 2012, 22:42

Re: Lampa śmieciowa w zasilaczu

Post autor: czyt » pn, 10 kwietnia 2017, 09:27

"Mnie nazywanie lampy PCL805 śmieciową razi, bo nie widzę w niej niczego śmieciowego.
Z TECHNICZNEGO punktu widzenia, to tak samo dobra lampa jak każda inna, byle by jej użyć do tego, do czego się nadaje, co jest zasadą uniwersalną i dotyczy absolutnie wszystkich elementów elektronicznych.
Na prawdę nie mogę zrozumieć dlaczego bronisz terminu "lampa śmieciowa" z uporem godnym lepszej sprawy, a jedyne wytłumaczenie jakie mi przychodzi do głowy jest takie, że TY go użyłeś, więc wszelką krytykę uważasz za osobisty atak."

Już to napisałem: z powodu obrażenia PCL-ki, zostałem zaatakowany słownie, inwektywą, słowem uważanym za obraźliwie.

Jak napisali niedawno Janek i Toczszesny o ile pamiętam: "trole, prawdziwe trole": D D.

Ogarnij się, albo masz coś do powiedzenia we właściwym temacie, albo zamilknij tutaj proszę.

Co do schematu, miałem rysować. Jest prosty, że nietrudno sobie go wyrysować po opisie. Ale pamiętam swoje poszukiwania na schemacie "mazurów" ujemnego zasilenia S1 i jego realizacji. Ten układ to realizuje. Obecnie nie mam już czasu na grzebaninę i pisanie o tym. Wrócę na jesieni, podczas długich wieczorów. Mój układ nie jest niczym nadzwyczajnym, ale pozwala w ekonomiczny sposób złożyć sprawne, niebrumiące zasilanie do wzmacniacza 2xSE na 40VA-mperowym transformatorze z zalegającą lampą PCL805. Nawet ze stabilizacją Ua dla ECC na triodzie, która i tak już jest grzana przecież.
Może ma ktoś zbywającą UF21 - do mojej AGI - sekretarzyk?

tuxcnc
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 287
Rejestracja: sob, 11 lutego 2017, 22:24

Re: Lampa śmieciowa w zasilaczu

Post autor: tuxcnc » pn, 10 kwietnia 2017, 09:36

czyt pisze:Mój układ nie jest niczym nadzwyczajnym, ale pozwala w ekonomiczny sposób złożyć sprawne, niebrumiące zasilanie do wzmacniacza 2xSE na 40VA-mperowym transformatorze z zalegającą lampą PCL805. Nawet ze stabilizacją Ua dla ECC na triodzie, która i tak już jest grzana przecież.
Nie jest tak prosto.
Lampa w tym układzie pracuje w dość trudnych warunkach, z niskim napięciem anodowym, faktycznie stabilizuje napięcie, ale z "odbrumianiem" jest już gorzej.
Po prostu trzeba dać porządny dławik i porządne kondensatory.

janusz rafalski
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 163
Rejestracja: ndz, 17 marca 2013, 15:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lampa śmieciowa w zasilaczu

Post autor: janusz rafalski » sob, 23 września 2017, 17:59

Mnie też drażni powiedzenie "śmieciowe".Jest to określenie pejoratywne i z góry wskazuje na to,że TO/lampa,transformator itp/ zostało wyciągnięte ze śmieci.Poza samym lingwistycznym dziwactwem jest jeszcze element "sentymentalny".Spróbuj powiedzieć zbieraczom staroci,że ich zabytkowe radia mają śmieciowe lampy typu RENS...itp.Żadna lampa nie jest "śmieciowa"dopóki możesz coś na niej zrobić,czego dowodem jest twoja konstrukcja.A jeszcze"lampki"/te raczej na choince/.A czemu nie kondensatorki i oporniczki-ośmiorniczki ?Chrońmy się sami-przynajmniej w sferze języka techniki.O właśnie! Kto wymyślił spolszczenie ameryk."technology" jako technologia,a nie technika.Na PW był wydział mech-technologiczny,gdzie technologia dotyczyła SPOSOBÓW wytwarzania,przetwarzania,obróbki materiałow/szczeg.metali/a nie techniki jako takiej.Pozdrawiam J.R.

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 9330
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 08:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Lampa śmieciowa w zasilaczu

Post autor: tszczesn » sob, 23 września 2017, 18:19

Po angielsku AFAIK "technology" to taki sam buzzword jak u nas. Ładnie i poważnie brzmi, a że sensu nie ma? Od kiedy marketoidy przejmują się sensem?

ODPOWIEDZ