Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

wyczesman
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 34
Rejestracja: ndz, 22 lipca 2018, 08:12

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: wyczesman » czw, 16 maja 2019, 01:23

Janusz pisze:
śr, 15 maja 2019, 19:10
I rezystory z epoki lamp. Najlepiej OWZ albo objętościowe. Gorąco polecam szczególnie w obwodzie polaryzacji siatki pierwszej lampy EF86. Do tego przewody montażowe również z epoki, takie w podwójnym oplocie z bawełny. Pewne osoby twierdzą, że 20% rezystory i bawełna, stanowią znakomite połączenie.
Natomiast na karkasy transformatorów nadaje się jedynie preszpan. Wyjątkowo papier bakelizowany.
Absolutnie żaden z nowoczesnych, ochydnych materiałów izolacyjnych nie może być zastosowany jako izolacja międzyuzwojeniowa.


Oczywiście nie napiasłem tego poważnie. Jednak to Ty Kolego budujesz swój wzmacniacz, a nie kol. kubafant, i masz pełne prawo użyć takich komponentów, jakie uznasz za stosowne; byle przyświecały temu racjonalne kryteria wyboru.

Co do brzęczenia transformatorów kształtkowych, są na forum wpisy Kol. RomkaD poruszające temat wpływu niewielkiej składowej stałej na problem głośności pracy tych elementów. Potrafią hałasować również w obecności odkształconych przebiegów wprowadzanych do sieci przez energoelektronikę albo, przy większych prądach, pracując na prostownik za którym zastosowano kondensatory filtrujące o znacznej i przewymiarowanej pojemności. Zaledwie nieznacznie hałasują transformatory kształtkowe impregnowane lakierem izolacyjnym.
Preszpan jest jako opcja do wyboru w firmie Indel :wink:
Rezystory w wiekszosci mam, zostalo mi tego mnostwo z poprzednich projektow. Bede wykorzystywal metalizowane o tol 1-2%, moze nawet niektore wartosci z Allen Beadley :D
Do laczenia mam caly zwoj licy wojskowej roznej srednicy. Miedz pokryta czyms co przypomina srebro a cyna tego nie chce lapac :shock:

Ekrany na transformatory po namysle chcialbym zrobic kwadratowe, polerowane. Jakiej grubosci powinna byc minimalnie blacha zeby dobrze ekranowaly transformatory? I najwazniejsze pytanie gdzie takie kupic ?

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: kubafant » czw, 16 maja 2019, 07:54

Parametry transformatora OK.

Powszechnie stosowane ekrany nie dają dużego skutku, ich efekt jest raczej estetyczny i (mógłby być, gdyby transformatory były na to wrażliwe) elektrostatyczny.
Powodem jest zbyt mała grubość ścianki, która nie chroni przed polem magnetycznym, a także stosowanie powszechnego i taniego żelaza zamiast pożądanych tu stopów o dużej przenikalności. W aparaturze naukowej wrażliwej na pola elektromagnetyczne stosuje się ekrany permalojowe.

W twoim przypadku najlepszym ekranem będzie właściwe umiejscowienie wzajemne transformatorów, tak jak to przepisano w artykułach Mullarda. I oczywiście obrócenie jednego z rdzeni pod kątem prostym względem drugiego.

Pozdrawiam,
Jakub

faktus
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 391
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: faktus » czw, 16 maja 2019, 08:13

Witam.
Kolego Wyczesman znowu się trochę " wtrącę " w Twój projekt :shock:, myślę że się nie obrazisz .
Sprawa transformatora zasilającego sprawa jak dla mnie jest prosta, efekty " akustyczne " pochodzące z transformatora dowodzą że zostały wykonane niechlujnie, z pogwałceniem wszelkich zasad obowiązujących przy wykonywaniu transformatorów :x . Nie bez powodu proponowałem zapoznanie się nieco z teorią wykonywania transformatorów zarówno głośnikowych jak i sieciowych :( .
Z własnego skromnego doświadczenia powiem tak większość firm " oszczędza " jak tylko może na materiałach do produkcji transformatorów. Stosując drut o jak najmniejszym przekroju, jak najmniejszy rdzeń co skutkuje tym, że transformator odbiega od tego co oczekujesz. Dla takich firm liczy się efekt ekonomiczny. Nie masz też większych szans na reklamowanie produktu, bo zgadzając się na zakup akceptujesz automatycznie " normy " jakie stosują przy wykonywaniu transformatorów.
Jak się przed tym bronić? Zamówić transformator z podaniem konkretnych oczekiwań co do jego wykonania, a w tym podać: wielkość blachy transformatorowej ( np. kształtka EI 102 ), grubości pakietu blach ( powiedzmy 40 mm ), dopuszczalnej indukcji w rdzeniu ( dla wykonania audio 0,8 T maksymalnie 1 T, wykonanie powiedzmy zwykłe ), gęstości prądu w uzwojeniu ( nie więcej niż 2,5 A/mm2 ).
Następnie podajemy napięcia poszczególnych uzwojeń i prąd jaki z nich będzie pobierany przy danym napięciu ( np. 300 V 300 mA ). Pytanie po co? A no po to aby wymóc odpowiednią średnicę drutu nawojowego. Tego typu zabieg zapewni, że firma nie będzie mogła " lać wody " i unikać odpowiedzialności gdy wykona " bubel " muszą bowiem trzymać się " specyfikacji " jaką podałeś, a firma zgodziła się wykonać takowy transformator. Tak postępują wielkie firmy zamawiające produkt typu transformator w firmie, która je wytwarza, dzięki czemu otrzymujemy produkt dokładnie taki jaki zamówiliśmy. Zdaję sobie sprawę, że ta opinia spotka się z falą krytyki od " znawców " tematu, ale skoro pytasz.
Niestety tego typu zamówienie będzie skutkowało znacznym wzrostem ceny za transformator :? więc albo godzisz się na byle jakość, albo zamawiasz produkt z wyższej półki.
Jednak tego typu zlecenie będzie miało uzasadnienie ekonomiczne tylko wtedy gdy zamówisz jeden transformator zasilający oba kanały. Jego cena będzie zapewne większa niż cena dwu byle jakich, ale będzie spełniał oczekiwania.
Jeśli się zdecydujesz na tego typu rozwiązanie będziesz musiał nieco zmodyfikować projekt zastosować jeden zasilacz na dwa kanały, oraz wykonać jeden kanał jako lustrzane odbicie projektu, tak aby zasilacz wypadł mniej więcej po środku. Lub zamówisz dwa transformatory i zgodzisz się na znaczne koszty ich wykonania. Tego typu praktyka ma na celu " zachęcenie " potencjalnych klientów do zakupu " rewelacyjnych " produktów produkowanych pod zastosowanie w sprzęcie lampowym klasy HI-FI z najwyższej półki :lol: .
Sprawa ekranów na transformatory, też była poruszana na forum. Zasadniczo mamy dwa typy tych ekranów, Jedne spełniają funkcję ozdobną i są wykonane z materiału o takiej grubości aby nie drgały w pracującym wzmacniaczu. Drugi typ ekranów, to ekrany ograniczające pole elektromagnetyczne wytwarzane przez transformator. Tutaj kryterium jest zapewnienie " czystości " poza ekranem od owego pola wytwarzanego przez transformator i grubość ekranu wzrasta, jak i zmienia się rodzaj materiału z jakiego jest wykonany. Najczęściej jest to miękka blacha żelazna ( permalojowa ) dobrze wyżarzona w celu najbardziej efektywnego ekranowania.
Dlatego nie odpowiem jaki ekran i z jakiego materiału. Ty musisz wiedzieć co pragniesz osiągnąć.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: kubafant » czw, 16 maja 2019, 10:42

W pełni zgadzam się z kolegą faktusem co do praktyk stosowanych w firmach wykonujących transformatory.

Jeżeli chodzi o wybór dwa transformatory/jeden większy to różnica nie będzie powalająca, choć oczywiście dwa wyjdą drożej, to jest poza wątpliwościami.

Gdybyś się zdecydował na jeden zasilacz, wówczas należy zastosować mocniejszą lampę prostowniczą (GZ34) albo dwie EZ81; należy też zwiększyć dwukrotnie wydajność prądową, pojemności filtrów (przy GZ34 trzeba uważać z pierwszym kondensatorem, nie może być większy niż 60 uF; przy dwóch EZ81 może to być 100 uF). Zmieniając lampę na GZ34 należy ponadto pamiętać o zmianie parametrów uzwojenia żarzenia lampy prostowniczej (na 5 V przy wydajności 2 A zamiast 6,3 V przy 2 A dla dwóch EZ81), innej podstawce, i (być może - trzeba sprawdzić w karcie) innym napięciu uzwojenia anodowego.

Aczkolwiek ja dalej obstaję przy wykonaniu jak najdokładniejszej kopii wzmacniacza z materiałów Mullarda, a więc w postaci monobloków. Zrobisz oczywiście jak uznasz za słuszne. Jedyne czego z całą stanowczością odradzam to transformator toroidalny.
faktus pisze:
czw, 16 maja 2019, 08:13
(...) Najczęściej jest to miękka blacha żelazna ( permalojowa ) dobrze wyżarzona w celu najbardziej efektywnego ekranowania.
Tu jedynie nadmienię, że miękka blacha żelazna to nie jest blacha permalojowa, bo permalloy to inna substancja niż żelazo, wysokoniklowy (ok. 80%) stop z żelazem. B. rzadko stosowany w sprzęcie innym niż profesjonalny do zastosowań specjalnych, obecnie nawet trudno kupić takie kształtki z permaloju.

Miałem komplet pięknych rdzeni (2 szt. - akurat jak trzeba na stereo...), ale zapluty fachowiec, któremu dałem je do powiercenia (nie miały otworów na śruby dla związania rdzenia) zniszczył mi je :evil: I teraz mam g... a nie stereo, bo jeden kanał gra inaczej a drugi inaczej ze względu na szerokość szczeliny, która jest zupełnie dowolna i nieustalona, zależnie od blaszki. Kiedyś nawet dodałem zdjęcia i szerszy opis tego wzmacniacza.

Pozdrawiam,
Jakub

wyczesman
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 34
Rejestracja: ndz, 22 lipca 2018, 08:12

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: wyczesman » czw, 16 maja 2019, 14:44

Zdecydowalem, ze zamowie dwa transformatory po jednym na kazdy kanal i zrobie monobloki. Zasilanie oddzielne, elementy bede chcial troche inaczej rozmiescic niz jest to w oryginale. Zeby byla precyzyjna regulacja basow, trebli i samego dzwieku wybiore drabinke rezystorowa. Bedzie mozna dzieki temu precyzyjnie na kazdym z monoblokow dobrac ten sam stopien glosnosci.
Mam prosbe do Was odnosnie tych transformatorow. Napiszecie co mam przekazac firmie ktora ma je wykonac zeby spelnialy wszystkie wymogi w tej konstrukcji, czyli np jaka srednica drutu na dane uzwojenie.


Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: kubafant » czw, 16 maja 2019, 17:58

wyczesman pisze:
czw, 16 maja 2019, 14:44
Zasilanie oddzielne, elementy bede chcial troche inaczej rozmiescic niz jest to w oryginale.
Byłbym na twoim miejscu bardzo ostrożny z wprowadzaniem zmian do rozkładu elementów. Jest on przemyślany i starannie rozplanowany. Być może jeszcze nie do końca zdajesz sobie sprawę jak krytyczne znaczenie ma prawidłowe rozmieszczenie elementów. Lepiej żebyś się nie przekonał na tym projekcie, bo własna inwencja może cię kosztować wykonanie chassis na nowo.
Zeby byla precyzyjna regulacja basow, trebli i samego dzwieku wybiore drabinke rezystorowa. Bedzie mozna dzieki temu precyzyjnie na kazdym z monoblokow dobrac ten sam stopien glosnosci.
Jak stryjenka uważa.
Mam prosbe do Was odnosnie tych transformatorow. Napiszecie co mam przekazac firmie ktora ma je wykonac zeby spelnialy wszystkie wymogi w tej konstrukcji, czyli np jaka srednica drutu na dane uzwojenie.
Dla wydajności hojnie liczonych:
2x300 V 150 mA
6,3 V 1,5 A
2x3,15 V 3 A
i po stosownych zaokrągleniach w górę, uwzględnieniu współczynnika 1,1, etc. wychodzi że potrzeba rdzenia o przekroju ok. 11 cm kwadratowych. Spełnia ten warunek typowy i powszechny rdzeń EI84/42 i niech na takim właśnie nawiną. Przyjmując umiarkowaną indukcję w rdzeniu 10 000 gaussów, otrzymujemy ok. 4 zw/V. Należy uwzględnić korektę (2,5%) na spadki napięć. Gęstość prądu w uzwojeniu należy przyjąć 2 A/mm kwadratowy, otrzymując takie wyniki:
Uzwojenie pierwotne (230 V): 897 zw. fi=0,5 mm
Uzwojenie anodowe (2x300 V): 2x1230 zw. fi=0,3 mm
Uzwojenie żarzenia lampy prostowniczej (6,3 V): 26 zw. fi=1,0 mm
Uzwojenie żarzenia lamp wzmacniających (2x3,15 V): 2x13 zw. fi= 1,4 mm

Jeżeli podasz takie parametry i firma wykona transformator według nich, nic nie ma prawa buczeć.
Oczywiście można dodać np. odczepy na uzwojeniu pierwotnym celem zasilania wzmacniacza z innych niż 230 V napięć, jak sugeruje to Mullard, można też z tego zrezygnować.
Warto dodać ekran między uzwojeniem pierwotnym a wtórnymi.

Pozdrawiam
Jakub

faktus
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 391
Rejestracja: pt, 15 marca 2013, 20:54

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: faktus » ndz, 19 maja 2019, 07:27

Witam.
Pozwolę sobie znowu wtrącić swoje 3 grosze do tematu.
Szanowni Koledzy dyskutanci, zapytam się tak czy zadaliście sobie choć trochę trudu aby przeliczyć ten transformator?
kubafant pisze:
czw, 16 maja 2019, 17:58
Dla wydajności hojnie liczonych:
2x300 V 150 mA
6,3 V 1,5 A
2x3,15 V 3 A
i po stosownych zaokrągleniach w górę, uwzględnieniu współczynnika 1,1, etc. wychodzi że potrzeba rdzenia o przekroju ok. 11 cm kwadratowych. Spełnia ten warunek typowy i powszechny rdzeń EI84/42 i niech na takim właśnie nawiną. Przyjmując umiarkowaną indukcję w rdzeniu 10 000 gaussów, otrzymujemy ok. 4 zw/V. Należy uwzględnić korektę (2,5%) na spadki napięć. Gęstość prądu w uzwojeniu należy przyjąć 2 A/mm kwadratowy, otrzymując takie wyniki:
Uzwojenie pierwotne (230 V): 897 zw. fi=0,5 mm
Uzwojenie anodowe (2x300 V): 2x1230 zw. fi=0,3 mm
Uzwojenie żarzenia lampy prostowniczej (6,3 V): 26 zw. fi=1,0 mm
Uzwojenie żarzenia lamp wzmacniających (2x3,15 V): 2x13 zw. fi= 1,4 mm

Jeżeli podasz takie parametry i firma wykona transformator według nich, nic nie ma prawa buczeć.
Oczywiście można dodać np. odczepy na uzwojeniu pierwotnym celem zasilania wzmacniacza z innych niż 230 V napięć, jak sugeruje to Mullard, można też z tego zrezygnować.
Warto dodać ekran między uzwojeniem pierwotnym a wtórnymi.

Pozdrawiam
Jakub
Według moich wyliczeń z podanych danych Kolegi Kubafant mamy następujące parametry uzwojenia:
- uzwojenie pierwotne zajmie 3 cm/2
- uzwojenie anodowe zajmie 3,5 cm/2
- uzwojenie żarzenia lampy prostowniczej zajmie ok. 0,3 cm/2
- uzwojenie żarzenia lamp wzmacniających zajmie 0,7 cm/2
Razem 7,5 cm/2 a okno w rdzeniu EI 84 ma pole 5,8 cm/2 więc jak Kolego Kubafant zmieścić te uzwojenie? A gdzie karkas, izolacja i proponowany ekran? :shock:
Powiem tak na ten transformator należy użyć grubszego pakietu blach kształtki EI 84, lub użyć większej kształtki np. EI 102.
Jeśli to ma być transformator w wykonaniu " audio " indukcja powinna wynosić 0,8 T ( 8000 Gs ) ja właśnie tyle przyjmuje gdy wykonuje transformator do wzmacniacza. Czekam na słowa krytyki, bo i tym razem pewno coś pomyliłem :lol: :lol: .
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: kubafant » ndz, 19 maja 2019, 10:04

Bardzo słuszna uwaga, nie sprawdziłem warunku na zmieszczenie się uzwojeń w oknie.

Trzeba więc albo wybrać większy rdzeń kształtkowy (np. EI102) albo zastosować rdzeń typu RZC, który przy mniejszych wymiarach i większym oknie przenosi tę samą moc.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4273
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: AZ12 » ndz, 19 maja 2019, 10:08

Witam
kubafant pisze:
ndz, 19 maja 2019, 07:27
Przyjmując umiarkowaną indukcję w rdzeniu 10 000 gaussów
Można nawet przyjąć większą indukcję rzędu 1,2T ale zwiększy się pole rozproszenia i wymagałoby dobrego ekranu magnetycznego.
kubafant pisze:
ndz, 19 maja 2019, 10:04
albo zastosować rdzeń typu RZC, który przy mniejszych wymiarach i większym oknie przenosi tę samą moc.
Niestety, rdzeń taki nie jest popularny.
Ostatnio zmieniony ndz, 19 maja 2019, 10:19 przez AZ12, łącznie zmieniany 1 raz.
Ratujmy stare tranzystory!

wyczesman
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 34
Rejestracja: ndz, 22 lipca 2018, 08:12

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: wyczesman » ndz, 19 maja 2019, 10:13

Napisalem do kilku wiekszych firm min idel, telto w sprawie transformatora o podanych kryteriach kilka dni temu ... zero odpowiedzi :shock:
Zeby nie marnowac czasu zamawiam drobnice ktorej nie mam min kondensatory olejowe. Najtanszym roziwazaniem wydaje sie byc zakup ruskich k40y-9 z ebaya. Kupic konkretnie olejowe czy raczej mkp/kp beda rownie dobre? Moze od razu kupic teflonowe, ktorych cena nie odbiegaja az tak od tych olejowych?
Kwertia laczowek lutowniczych. Na oryg zdjeciach wzmacniacza wida ze to jest jakas plyta z laczowkami, takie cos mozna gdzies kupic?
Pytanie dot zasady dzialania potencjometrow dot regulacji sily glosu i tonow. Czy skrecenie ich na 0 ( mowa o bass i treble ) w tym ukladzie spowoduje to tak jakby nie bylo tej regulacji czy mimo wszystko dzwiek bedzie inny niz z pominieciem tego ukladu i zastosowaniem samego potka:?:

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: kubafant » ndz, 19 maja 2019, 11:01

AZ12 pisze:
ndz, 19 maja 2019, 10:08
Można nawet przyjąć większą indukcję rzędu 1,2T ale zwiększy się pole rozproszenia i wymagałoby dobrego ekranu magnetycznego.
Tego bym jednak nie robił. Oszczędność (przy skali jednego egzemplarza) znikoma a ryzyko problemów znacznie większe.
Niestety, rdzeń taki nie jest popularny.
Prawda, a szkoda bo jego parametry są b. korzystne. Zwłaszcza poruszony wcześniej problem powierzchni okna nie występuje, w przeciwieństwie do wycinanych bezodpadowo blaszek EI.
wyczesman pisze:
ndz, 19 maja 2019, 10:13
Zeby nie marnowac czasu zamawiam drobnice ktorej nie mam min kondensatory olejowe. Najtanszym roziwazaniem wydaje sie byc zakup ruskich k40y-9 z ebaya. Kupic konkretnie olejowe czy raczej mkp/kp beda rownie dobre? Moze od razu kupic teflonowe, ktorych cena nie odbiegaja az tak od tych olejowych?
Mogą być olejowe, ale właściwie po co? Najlepsze kondensatory do audio są to, zapamiętaj, kondensatory styrofleksowe. Na przykład polskie typu KSF.
Mogą być też polipropylenowe, wystrzegaj się ceramicznych i poliestrowych. Zwłaszcza te ostatnie wypadają najgorzej i wnoszą najwięcej zniekształceń.
Do małych pojemności (nie przekraczających nanofarada czy dwóch) można też używać kondensatorów mikowych.
Kwertia laczowek lutowniczych. Na oryg zdjeciach wzmacniacza wida ze to jest jakas plyta z laczowkami, takie cos mozna gdzies kupic?
Można to kupić tu i ówdzie albo zrobić samemu. Nic skomplikowanego, potrzeba kawałek tekstolitu (od biedy może być i laminat bez miedzi) i trochę nitów typu "turret".
Pytanie dot zasady dzialania potencjometrow dot regulacji sily glosu i tonow. Czy skrecenie ich na 0 ( mowa o bass i treble ) w tym ukladzie spowoduje to tak jakby nie bylo tej regulacji czy mimo wszystko dzwiek bedzie inny niz z pominieciem tego ukladu i zastosowaniem samego potka:?:
Ustawienie potencjometru siły głosu na zero da chyba oczywisty efekt.
Ustawienie potencjometrów regulacji barwy na zero da silne tłumienie tychże częstotliwości (uwypuklenie środka pasma). Położenie neutralne tych potencjometrów to połowa obrotu (na środku). Popatrz sobie na wykresy, wszystko tam jest pokazane.

Czy dźwięk będzie inny? Trudno mi powiedzieć czy usłyszysz różnicę, na pewno stałe RC występujące w tym układzie wniosą pewne przesunięcia fazowe.

Pozdrawiam,
Jakub

Wiech
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 448
Rejestracja: ndz, 14 maja 2017, 20:24

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: Wiech » ndz, 19 maja 2019, 11:07

Dla Twoich celów wystarczą kondensatory MKP-10 prod Wima.
Sam nie używam łączówek, więc się na ten temat nie wypowiem
Max skręcenie potencjometrów regulacji tonów albo uwypukli na max dany tor albo go max osłabi.
Pozycja neutralna jest dla tych układów po środku - oczywiście mowa o układzie klasycznym np tego Mullarda 5-10

Pozdrawiam
Wiesław

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1022
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: kubafant » ndz, 19 maja 2019, 11:14

Wiech pisze:
ndz, 19 maja 2019, 11:07
Dla Twoich celów wystarczą kondensatory MKP-10 prod Wima.
Jeżeli dobrze kojarzę i to są te czerwone kostki to nieszczególnie się nadają, bo nie są przeznaczone do montażu przestrzennego. Potrzeba tu kondensatorów osiowych.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4273
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: AZ12 » ndz, 19 maja 2019, 11:33

Witam ponownie
kubafant pisze:
ndz, 19 maja 2019, 11:14
Wiech pisze:
ndz, 19 maja 2019, 11:07
Dla Twoich celów wystarczą kondensatory MKP-10 prod Wima.
Jeżeli dobrze kojarzę i to są te czerwone kostki to nieszczególnie się nadają, bo nie są przeznaczone do montażu przestrzennego. Potrzeba tu kondensatorów osiowych.
Przede wszystkim ze względu na krókie wyprowadzenia. Kondensatory osiowe z dieelektrykiem stałym stosowane są głównie w układach elektroniki przemysłowej i można je kupić w dobrych sklepach z elementami elektronicznymi.
Ratujmy stare tranzystory!

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4273
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wybor schematu na EL84 oraz podzespolow

Post autor: Romekd » ndz, 19 maja 2019, 12:07

Witam.
kubafant pisze:
ndz, 19 maja 2019, 11:01
wyczesman pisze:
ndz, 19 maja 2019, 10:13
Zeby nie marnowac czasu zamawiam drobnice ktorej nie mam min kondensatory olejowe. Najtanszym roziwazaniem wydaje sie byc zakup ruskich k40y-9 z ebaya. Kupic konkretnie olejowe czy raczej mkp/kp beda rownie dobre? Moze od razu kupic teflonowe, ktorych cena nie odbiegaja az tak od tych olejowych?
Mogą być olejowe, ale właściwie po co? Najlepsze kondensatory do audio są to, zapamiętaj, kondensatory styrofleksowe. Na przykład polskie typu KSF.
Mogą być też polipropylenowe, wystrzegaj się ceramicznych i poliestrowych. Zwłaszcza te ostatnie wypadają najgorzej i wnoszą najwięcej zniekształceń.
Do małych pojemności (nie przekraczających nanofarada czy dwóch) można też używać kondensatorów mikowych.
Kondensatorów styrofleksowych (inaczej polistyrenowych) raczej nie da się stosować roli sprzęgających, szczególnie w układach wzmacniaczy lampowych... Bardzo dobrze nadawały się do obwodów w.cz. i wszelkiego typu filtrów, ze względu na dużą stabilność i bardzo małą stratność, ale ze względu na duże rozmiary w stosunku do pozostałych typów kondensatorów foliowych (przy tych samych wartościach pojemności i dopuszczalnych napięciach pracy) nie produkowało się kondensatorów o pojemnościach kilkuset nanofaradów lub kilku mikrofaradów i dopuszczalnym napięciu kilkuset woltów (byłyby ogromne), mogących znaleźć zastosowanie we wzmacniaczach audio. Większość producentów kondensatorów już bardzo dawno temu zrezygnowała z produkcji kondensatorów styrofleksowych...
Popularne kondensatory poliestrowe doskonale sprawdzą się jako sprzęgające i nie wprowadzą istotnych zniekształceń, pod warunkiem, że mają wystarczająco dużą pojemność i nie pełnią roli filtrów dolnoprzepustowych w paśmie 20 Hz...20 kHz. W tym ostatnim zastosowaniu na pewno lepsze będą kondensatory polipropylenowe.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

ODPOWIEDZ