Wzmacniaczyk w klasie A2...

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 4141
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Romekd » wt, 26 lutego 2019, 11:33

Michal_Pol pisze:
wt, 26 lutego 2019, 07:45
Jakie jest maksymalne zapotrzebowanie siatki 1 lampy 811 na prąd? I czemu akurat 6L6 w roli wtórnika?
Wszystko zależy od napięcia anodowego i przyjętego punktu pracy. Przy niskich napięciach anodowych zapotrzebowanie siatki pierwszej na prąd może być spore.
811.png
Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ Ω μ °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3402
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Tomek Janiszewski » wt, 26 lutego 2019, 16:14

Trudniejszego niewątpliwie, ale czy ambitniejszego? W porównaniu z Bambino na ECL82 to zdecydowany krok wstecz, wyrażający się w użyciu prymitywnej triody bezpośrednio żarzonej, której nikt rozsądny nie użyłby do celów audio w czasach gdy istniały lepsze lampy odpowiednie do tego celu. Ale jak się bardzo lubi rzeźbić w klocku... :oops:


Przepraszam, prze pomyłkę przeedytowałem ten post i nie mam już jak tego cofnąć - T.S.

Awatar użytkownika
kubafant
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 627
Rejestracja: sob, 11 stycznia 2014, 20:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: kubafant » wt, 26 lutego 2019, 17:18

Ale bańka ładna! :lol:

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 9725
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: tszczesn » wt, 26 lutego 2019, 17:37

Tomek Janiszewski pisze:
wt, 26 lutego 2019, 16:14
Trudniejszego niewątpliwie, ale czy ambitniejszego? W porównaniu z Bambino na ECL82 to zdecydowany krok wstecz, wyrażający się w użyciu prymitywnej triody bezpośrednio żarzonej, której nikt rozsądny nie użyłby do celów audio w czasach gdy istniały lepsze lampy odpowiednie do tego celu. Ale jak się bardzo lubi rzeźbić w klocku... :oops:
Ale jednym z "fabrycznych" przeznaczeń tej lampy jest układ PP w klasie B2. Specjalnie jest w tym celu skonstruowana, może pracować w tym układzie z zerową polaryzacją siatki, co przy sterowaniu transformatorowym z poprzedniego stopnia oznacza praktycznie liniowe jego obciążenie.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3402
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Tomek Janiszewski » wt, 26 lutego 2019, 19:21

Einherjer pisze:
ndz, 24 lutego 2019, 19:20
Można też nie być purystą i użyć źródła prądowego na wstrętnym krzemie :P
Można też posunąć się kolejny krok dalej i wykorzystać do sterowania typowy tranzystorowy wzmacniacz PP :twisted: Zasilany symetrycznie, i galwanicznie sprzężony z siatką lampy końcowej zamiast jak to zwykle bywa z głośnikiem :lol:


Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3402
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Tomek Janiszewski » wt, 26 lutego 2019, 19:33

tszczesn pisze:
wt, 26 lutego 2019, 17:37
Ale jednym z "fabrycznych" przeznaczeń tej lampy jest układ PP w klasie B2. Specjalnie jest w tym celu skonstruowana
A przypadkiem nie jest to zastosowanie uboczne, analogicznie jak dla EL/PL81 skonstruowanej do pracy w odchylaniu poziomym OTV ubocznym zastosowaniem jest wzmacniacz PP o całkiem sporej zresztą jak na taką lampę mocy? Typowym zastosowaniem triod mocy o znacznej impedancji wewnętrznej były generatory i wzmacniacze mocy w.cz. (stąd nazwa triody generacyjne, w przeciwieństwie do triod mocy o małej impedancji, stosowanych m.in w modulatorach nadajników AM i stosownie do powyższego zwanych triodami modulacyjnymi)? Tam prąd siatki nie wywołuje aż tak negatywnych skutków jak we wzmacniaczach audio. NIezależnie od powyższego słuszna była uwaga że taka trioda nie wykazuje istotnej zalety triod modulacyjnych w postaci małej impedancji wykorzystującego je wzmacniacza, skutecznie tłumiącego rezonans głośnika. Dorzuciłbym jeszcze że również i pod względem zniekształceń trioda pracująca z prądem siatki nie wykazuje przewagi nad lampami z siatka ekranującą. Bowiem w takim trybie siatka sterująca musi brać na siebie także funkcję przyspieszania elektronów, co w pentodach i tetrodach czyni siatka ekranująca.
może pracować w tym układzie z zerową polaryzacją siatki, co przy sterowaniu transformatorowym z poprzedniego stopnia oznacza praktycznie liniowe jego obciążenie.
Ano właśnie: w układzie PP ze sterowaniem transformatorowym. Tu zaś nie mamy do czynienia ani z jednym, ani z drugim.

Lisor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 881
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Lisor » wt, 26 lutego 2019, 19:45

Tomek Janiszewski pisze: Ano właśnie: w układzie PP ze sterowaniem transformatorowym. Tu zaś nie mamy do czynienia ani z jednym, ani z drugim.
... jak temat się wyszumi to pyknę sobie taki wzmacniacz - króla puszpula :lol: - mam transformatory międzystopniowe.
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3402
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Tomek Janiszewski » wt, 26 lutego 2019, 19:56

Powodzenia! :) I tym razem całkiem poważnie. Trzeba tylko mieć nadzieję że do wysterowania nie będzie potrzebna tak potężna lampa jak 6L6 która sama przez się potrafiłaby dostarczyć porównywalnej mocy co sterowana obecnie przez nią Gie-cośtam.

Lisor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 881
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Lisor » wt, 26 lutego 2019, 20:10

... można by spróbować strzelać z mniejszej haubicy - 7N7 - tylko ją też się steruje drugą połówką 7N7. A może wystarczy jak w starych wzmacniaczach - 6N8S. Spróbuje.
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 9725
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: tszczesn » wt, 26 lutego 2019, 23:28

Tomek Janiszewski pisze:
wt, 26 lutego 2019, 19:33
A przypadkiem nie jest to zastosowanie uboczne, analogicznie jak dla EL/PL81 skonstruowanej do pracy w odchylaniu poziomym OTV ubocznym zastosowaniem jest wzmacniacz PP o całkiem sporej zresztą jak na taką lampę mocy? Typowym zastosowaniem triod mocy o znacznej impedancji wewnętrznej były generatory i wzmacniacze mocy w.cz. (stąd nazwa triody generacyjne, w przeciwieństwie do triod mocy o małej impedancji, stosowanych m.in w modulatorach nadajników AM i stosownie do powyższego zwanych triodami modulacyjnymi)?
Zajrzałem do karty katalogowej 811A (odpowiednik Г811) - wzmacniacz m.cz. PP w klasie B jest podany jako pierwsze zastosowanie. Parametry dla pracy jako wzmacniacz i generator w klasie C również.
Lisor pisze: ... jak temat się wyszumi to pyknę sobie taki wzmacniacz - króla puszpula :lol: - mam transformatory międzystopniowe.
Też kiedyś myślałem o tym, ale w sumie po co mi wzmacniacz o mocy ćwierć kilowata na kanał z napięciem zasilania 1kV? Do sterowania wg. katalogu nie trzeba dużej mocy - mniej niż 10W potrzeba (żeby było weselej - tym mniej im większe napięcie anodowe i maksymalna moc wyjściowa).

Lisor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 881
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Lisor » czw, 14 marca 2019, 16:56

... miło mi donieść, że po uruchomieniu drugiego kanału wzmacniacz zaprezentował się całkiem przyzwoicie. Gra głośno i czysto , a przy tym kosztuje grosze. Za tydzień bardziej szczegółowe wyniki pomiarów. A potem do rozbiórki :lol: .
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.

Lisor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 881
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Lisor » czw, 14 marca 2019, 20:29

... ze względu na zbyt wielkie wzmocnienie pierwszego stopnia połączyłem pentodę do pracy triodowej - jest ciszej, ale i tak wzmocnienie jest zbyt wysokie. Stopień wstępny do poprawki :evil: .
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.

Awatar użytkownika
Michal_Pol
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 195
Rejestracja: pn, 4 kwietnia 2011, 10:38

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Michal_Pol » pt, 15 marca 2019, 13:48

Zanim rozbierzesz, zmierz proszę jaki jest prąd siatki a i możesz całkowicie pominąć EF86 do testu

Lisor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 881
Rejestracja: czw, 5 czerwca 2003, 12:05

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: Lisor » pt, 15 marca 2019, 18:04

Michal_Pol pisze:
pt, 15 marca 2019, 13:48
Zanim rozbierzesz, zmierz proszę jaki jest prąd siatki a i możesz całkowicie pominąć EF86 do testu
... onegdaj prąd siatki wynosił 9 mA, ostatnio nie mierzyłem. EF 86 na początku pominąłem w ogóle, ale wtedy 6P3 nie dała rady wysterować lampy mocy.

Pomiary zostaną powtórzone w przyszłym tygodniu. Bedą wykonane przez kolegę z kierunkowym wykształceniem i przy pomocy przyzwoitego sprzętu.

W temacie samego wzmacniacza mogę dodać, że gra to porównywalnie z konstrukcjami na normalnych triodach bezpośrednio żarzonych w rodzaju: 300B,6S4S itp.
Nie ma się czego wstydzić :D . Konstrukcja prosta, stosunkowa duża moc wyjściowa, niskie napięcie zasilania - poniżej 400 V. Przy zasilaniu 200 V gra zupełnie przyzwoicie. No i tanie lampy, faktycznie za grosze. Żal będzie rozbierać,
Ciągle początkujący od kilkunastu lat.

Awatar użytkownika
taipan3
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 222
Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wzmacniaczyk w klasie A2...

Post autor: taipan3 » sob, 16 marca 2019, 12:17

kolego a można prosić o zdjęcia

ODPOWIEDZ