Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Lampowe odbiorniki telewizyjne i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Alek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 576
Rejestracja: wt, 2 października 2012, 07:40
Lokalizacja: Świat

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: Alek » czw, 20 kwietnia 2017, 07:00

Stawiam na bardzo dziadowski już kineskop.


TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3395
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » czw, 20 kwietnia 2017, 07:54

Przecież ( z tego co widać ) ten kineskop ma wystarczającą emisję żeby uruchomić telewizor. Zawsze najpierw uruchamiałem a dopiero potem na ewentualne życzenie klienta wymieniałem. Były przypadki że klient wraz z telewizorem nakrywali się kocem żeby nie wydać na kineskop. Ruskie kineskopy często od nowości miały poświatę jak ten na zdjęciu - szaro/szarą. Są inne metody zwiększenia emisji na czas naprawy a mianowicie podżarzenie. Nie wiadomo w jakim jest stanie ten drugi kineskop i obawiam się żebyś przy podstawianiu nie zrobił większej szkody telewizorowi i sobie bo grozi to solidnym kopnięciem nawet przy wyłączonym TV. W razie potrzeby opiszę Ci jak to wykonać.

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 03:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » czw, 20 kwietnia 2017, 19:22

Koledzy, coś drgnęło, jest pewien postęp.

Najpierw jeszcze kwestia rezystora R148. Wpiąłem się na niego z woltomierzem i zacząłem przełączać kanały. Liczyłem na to, że jeśli w którymś położeniu przełącznika bębnowego nastąpi zwarcie, to zwiększy się pobór prądu, który odnotuję jako spadek napięcia na w/w oporniku. Nic takiego jednak nie nastąpiło na żadnej pozycji przełącznika zmiany kanałów. Załączenie zasilania (nieistniejącej) głowicy UHF odpowiednim przełącznikiem również niczego nie zmieniło w tej kwestii, aczkolwiek zwiększyło wyraźnie jasność ekranu. Nie wiem, co spowodowało to przysmażenie, ale widać, że jest OK. Opornik nie grzeje się.

Kolejna czynność: rozładowałem kineskop przez rezystor WN do masy i przeczyściłem gniazdo WN. Było bardzo zabrudzone. Użyłem szpatułki do ucha z odrobiną Kontaktu 60, potem Kontakt WL, na koniec IPA i wysuszyłem. Nożykiem oczyściłem drut we wtyczce WN.
Jasność obrazu odrobinę, ale wyraźnie wzrosła.

Wymieniłem też kondensatory 2x47uF w zasilaczu. Do wymiany został mi jeszcze 2x100uF, ale to muszę poczekać aż przyjdzie pocztą.

A teraz najlepsze. Ponieważ dotarł do mnie modulator i symetryzator transformatorowy 300/75 omów, mogłem potestować odbiór sygnału.

Najpierw upewniłem się "fazerem", w którym położeniu wtyczki na chassis nie występuje faza. W przyszłości telewizor będzie zasilany przez transformator separacyjny.

Dekoder DVB-T podłączyłem kablem euro do modulatora. Modulator ustawiłem na kanał I, podnośna fonii na 6.5MHz. Dalej koncentryk 75 omów do symetryzatora, a dalej odcinek symetryka 300 omów do telewizora. Użyłem gniazda "1:20" bo na 1:1 nie działo się kompletnie nic (przesterowanie?).

Po nagrzaniu - pierwsza radość: o wiele jaśniejszy ekran. Dobrze widoczny śnieg i to w świetle dziennym.

Od razu też "chwycił" dźwięk. Pokrętłem dostrajania uzyskałem bardzo czysty dźwięk, bez zniekształceń. Aż byłem zaskoczony.
Niestety, nie udało się uzyskać stabilnego obrazu. Wydawało się, ze "już-już zaskoczy", przesuwające się poziome pasy - ale nie. Im bardziej śnieżył, tym był lepszy dźwięk, a im "lepszy obraz", tym gorszy dźwięk.

Przetestowałem tak kolejne kanały - bez rezultatu. Chociaż wydaje się, że na kanale I i II było najlepiej, na wyższych kanałach pasy były o wiele słabsze.

Poniżej - filmik z pierwszego odbioru. Znów kamera się nie popisała. O ile zdjęcia wychodzą dobrze, o tyle automat kamery źle dobiera jasność. Ale widać coś niecoś.

https://www.youtube.com/watch?v=jUtvblP ... e=youtu.be
beryl_obraz_1.png
Czy opisany zestaw zachowań telewizora nasuwam Wam skojarzenia co jest rozregulowane? Wymiana dalszych pojemności, dostrajanie rdzeniami cewek filtrów i transformatorów?

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3395
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » czw, 20 kwietnia 2017, 20:38

sanatron pisze:Nożykiem oczyściłem drut we wtyczce WN.
Jasność obrazu odrobinę, ale wyraźnie wzrosła.
Jak widać wiara czyni cuda, tyle że ja nie wierzę w cuda.
Pierwszy podejrzany.. modulator. Jakoś nie darzę ich sympatią.
Czy reguluje Ci peerek porównania fazy ? Czy daje się zsynchronizować obraz cewką generatora H ?
Przy regulacji uważaj bo łatwo ukruszyć rdzeń.

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 03:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » czw, 20 kwietnia 2017, 20:55

Przed czyszczeniem "skakała" trochę jasność i było słychać "syknięcia" (charakterystyczne dla WN), zauważyłem też że ruszanie kablem WN odrobinę zmieniało jasność. Teraz tego nie ma. Cóż, przy 15-18kV trudno oczekiwać "problemów" z powodu brudu, więc może to i sugestia i efekt placebo, ale jakaś zmiana nastąpiła, bo nie skacze i nie "posykuje".

Który to jest potencjometr? Czy chodzi o R226 "zerowanie detektora fazy" przy duodiodzie EAA91?
I która to cewka? Czy transformator TR22 opisany "synchr. pozioma" przy PCF82?
regulacja_beryl.png
Co do modulatora, to kupiłem MTV-9000, który podobno działał dobrze z Neptunami. Cóż, przynajmniej jest dźwięk. Jeśli nie poszczęści się, to pozostaje kupić jakieś stary magnetowid, wymontować modulator, tyle że trzeba będzie dorobić też głowicę UHF...

Bardzo Ci dziękuję za wszystkie porady. Idę sprawdzać dalej.

Marek 1974
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 62
Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: Marek 1974 » czw, 20 kwietnia 2017, 21:03

Możliwe, że są po prostu rozregulowane obydwa generatory odchylania. W generatorze H częstotliwość regulowana jest cewką (rdzeń powinien mieć wyprowadzone pokrętło). Na początek należy tak wyregulować generator aby obraz wolno przesuwał się na ekranie, a następnie za pomocą odpowiedniej PR-ki ustawić synchronizację, która powinna "trzymać" w pewnym zakresie regulacji (należy ustawić w położeniu środkowym zaskoku synchronizacji).
W przypadku odchylania V może być tak, że są dwie PR-ki opisane jako regulacja zgrubna i dokładna (bazuję na schemacie Ametysta). Podejrzewam, że najpierw trzeba spróbować regulować zgrubną i sprawdzić jak reaguje na obraz, tzn. czy zmienia się szybkość przemieszczania i da się go ustabilizować choć na krótką chwilę. Doregulować należałoby wtedy regulacją dokładną (możliwe, że jest to nawet potencjometr wyprowadzony na tylnią ściankę).

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3395
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » czw, 20 kwietnia 2017, 21:25

sanatron pisze:Który to jest potencjometr? Czy chodzi o R226 "zerowanie detektora fazy" przy duodiodzie EAA91?
I która to cewka? Czy transformator TR22 opisany "synchr. pozioma" przy PCF82?
Tak jak zaznaczyłeś.
Regulacja - zwierasz do masy suwak R226 i rdzeniem tr22 regulujesz tak żeby pasy (pionowe) stanęły w miejscu. Oznacza to że sam generator pracuje prawidłowo. Następnie R226 ustawiamy porównanie fazy. Kręcisz w jedną stronę aż do zerwania synchro a następnie w drugą stronę aż do zerwania synchro. Następnie ustawiasz suwak w środkowym położeniu między tymi dwoma punktami. Jeżeli synchro H zrywa - do sprawdzenia porównanie fazy. Tylko jak wcześniej pisałem obawiam się czy ten syf nie jest z modulatora.

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 03:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » czw, 20 kwietnia 2017, 21:40

OK, uzyskałem stabilny i czytelny obraz. Niestety, jego jakość jest ... mierna w stosunku do tego co pamiętam z dzieciństwa - dziadek miał Beryla w swoim pokoju, oglądałem na nim wieczorynki.

Obraz jest bardzo zaśnieżony. Brak całkowicie ostrości w rogach - np. napis TVP1 to nieczytelna plama. Są jakby "przesłuchy", "duchy". Podobnie komunikaty z dekodera, jak np. opis programu, czy napisy w audycji - jak podpis kto aktualnie przemawia. Regulacja potencjometrem ostrości nie daje kompletnie nic.

Geometria w porządku - doregulowałem obie amplitudy i nieliniowość.

Wnioski: wszystkie bloki telewizora działają - od głowicy, przez odchylanie, audio i WN. Regulacje odnoszą skutek. Po 2, godzinach ciągłej pracy obraz jest stabilny ale bardzo nieostry i mocno zaśnieżony, dźwięk jest czysty, bez przydźwięku.

Być może to już wina modulatora.
Czy jest jeszcze jakieś ustawienie, które może pomóc w kwestii ostrości? Regulacja cewek odchylania, kręcenie pierścieniami, regulacja magnesów?

Oglądam właśnie film z dzieciństwa - to niesamowite uczucie wrócić do czegoś, co robiło się "dzieści" lat temu, np. oglądania telewizji na czarno-białym odbiorniku lampowym...

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3395
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » pt, 21 kwietnia 2017, 00:45

Teraz możemy wrócić do kineskopu. Zwróć uwagę czy ostrość zanika wraz z wzrostem jasności. Czy przy zwiększaniu jasności obraz nie wpada w negatyw ?
sanatron pisze:Obraz jest bardzo zaśnieżony.
Jak masz to podstaw PCC88. Zmierz napięcia na EF183/184 (3szt)
No i zdjęcie by się przydało.

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 03:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » pt, 21 kwietnia 2017, 00:57

Hmm, nie, rozjaśnianie nie powoduje utraty ostrości ani jej pogorszenia, oczywiście do pewnej granicy, potem ekran jest już biały (czy raczej mocno szary).

Mam PCC88, zaraz podstawię do głowicy i pomierzę napięcia.

Oto przykładowe zdjęcia. Pokazują jak kiepsko z ostrością - prawy górny róg to logo, tutaj TVN bodajże:
ekran_1.png
ekran_2.png

tuxcnc
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 287
Rejestracja: sob, 11 lutego 2017, 22:24

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: tuxcnc » pt, 21 kwietnia 2017, 01:09

Nie jestem specjalistą od telewizorów, ale jeśli kineskop jest do niczego, to wychodzisz daleko poza zakres normalnej regulacji żeby cokolwiek było widać. Podejrzewam, że w takiej sytuacji uzyskanie ostrego obrazu jest najzwyczajniej niemożliwe.

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 03:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » pt, 21 kwietnia 2017, 01:32

Podmiana lamp głowicy nieco pomogła, śnieżenie jest znacząco mniejsze chociaż występuje nadal. No i teraz da się zestroić wyłącznie na kanale I i - gorzej - na II. Na innych - bardzo ciężko albo wcale. Ale to żaden problem, w przypadku takiego źródła sygnały wystarczy mi jeden kanał. Polepszył się też znacznie kontrast.

Co do napisów i loga telewizji - są jak by dwie kopie - jedna główna i druga jaśniejsza przesunięta względem niej. Dotyczy to wyłącznie obiektów w rogach. Centrum jest "czyste".
logo_1.jpg
logo2.jpg
obraz_3.jpg
Teraz, przełączając programy zauważyłem, że te "cienie" istnieją tylko na górze ekranu. Na dole napisy są jednolite, nawet w miarę wyraźne. Dziwne. Czyżby problem z którąś (obiema) synchronizacją?
napisy.jpg
Jak zmniejszę jasność i kontrast do maksimum, ale tak, by było jeszcze coś widać, to jakość obrazu znacznie się zwiększa, chociaż jest on bardzo ciemny. Ostrość w rogach nadal jest kiepska, ale za to nie ma za to przesłuchów. Napisy na dole ekranu są stosunkowo ostre i czytelne.
obraz1.jpg
O, coś ciekawego stało się na obrazie kontrolnym! Na dźwięk 1kHz (jak sądzę) nałożony jest bardzo głośny stuk, częstotliwość szacuję na jakieś 2-4Hz. Jest to bardzo głośny stukot. Pierwszy raz słyszę coś takiego. Czym to może być spowodowane?
Edycja: już nie ma. Czysty ton.

tuxcnc
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 287
Rejestracja: sob, 11 lutego 2017, 22:24

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: tuxcnc » pt, 21 kwietnia 2017, 02:22

sanatron pisze:Jak zmniejszę jasność i kontrast do maksimum, ale tak, by było jeszcze coś widać, to jakość obrazu znacznie się zwiększa
Dokładnie tego efektu się spodziewałem.
Cylindry w wyrzutni mają dwa zadania, po pierwsze przyspieszają elektrony, po drugie tworzą soczewki elektrostatyczne ogniskujące strumień elektronów.
Katoda utraciła emisję, więc ratujesz się podniesieniem napięć na cylindrach, obraz jest jaśniejszy, ale w zamian tracisz zogniskowanie wiązki.
Być może da się zregenerować katodę, podnosząc na jakiś czas napięcie żarzenia, ale w działającym telewizorze tego nie zrobisz, bo żarzenie jest szeregowe z innymi lampami. Trzeba by sam kineskop żarzyć z osobnego, regulowanego zasilacza. Kiedyś to była popularna metoda, ale z efektami bywało różnie ...

sanatron
20...24 posty
20...24 posty
Posty: 23
Rejestracja: sob, 15 kwietnia 2017, 03:23

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: sanatron » pt, 21 kwietnia 2017, 04:33

Tak coś czułem... Poregulowałem jeszcze trochę i - przy minimalnej jasności - dostałem bardzo ładny obraz, bez przesłuchów, dosyć ostry. Rzeczywiście - podanie zbyt dużego napięcia na cylinder Wehnelta "rozkojarzyło" całkowicie obraz. W sumie tak samo przecież dzieje się chociażby w oscyloskopie jak przesadzi się z ostrością czy jasnością.

Podejrzewam, że śnieżenie to częściowo wina modulatora i nadmiernej jasności. W sumie nie przeszkadzałoby mi, jest do przeżycia, nadaje nieco "ducha epoki", ale już brak ostrości jest męczący dla oczu na dłuższą metę.

Spróbuję podłączyć nowy kineskop "w powietrzu". Podstawka może sięgnie na oryginalnych przewodach. WN - może też. Jedyny problem to podpięcie akwadagu do grzebienia i opaski do masy - będzie z tym nieco ekwilibrystki. Na tymczas może po prostu użyję taśmy klejącej i przykleję większy kawałek odizolowanej linki do kineskopu, a tę - do grzebienia.
kineskop.png
(148.76 KiB) Nie pobierany
Najbardziej boję się odpinania i zapinania zespołu cewek odchylających. A dokładniej tego, że ich potem nie ustawię odpowiednio, i że podczas skręcania obejmy pęknie mi szyjka kineskopu. Czym grozi niedokładne ustawienie cewek? Jedynie obróconym / przekrzywionym obrazem? Wystarczy ustawiać na "poziom"?

Jak zadziała, to z kolei wyciąganie wszystkiego ze skrzynki, byleby dobrze opisać przewody, które są do odlutowania (przełączniki, potencjometry, głośniki). Szkoda, że nie zrobiono tego na wtyczce tak, jak przewody do kineskopu (prowadzą do wtyczki/podstawki na chassis). No nic, nowy kineskop w kartonie i tak mi zabiera masę miejsca, a starego (po zapowietrzeniu) się pozbędę przy okazji zbiórki elektrośmieci. Jeśli po wymianie obraz będzie tak dobry jak obecnie, a choć trochę jaśniejszy, to warto.

A jeśli ktoś ma na zbyciu sprawny A61-140W, to z chęcią zakupię na zapas.

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3395
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beryl 102 - ożywiony. Prośba o pomoc w dalszej naprawie

Post autor: TELEWIZOREK52 » pt, 21 kwietnia 2017, 08:13

tuxcnc pisze:TELEWIZOREK52 napisał(a):
Ewentualną wymianę kineskopu zostaw na deser.
Jak wcześniej pisałem przyszła pora na deser. Niestety ale ruskie kinole tak miały. Zanim go wywalisz zmierz jeszcze napięcie na nóżce 4-5 dla świętego spokoju. Możesz jeszcze spróbować go podżarzyć w prosty sposób. Weź kawałek przewodu w izolacji i nawiń na rdzeniu trafa w/n na początek 3 zw a przy kiepskim efekcie 4zw, Przewód ten podlutuj do nóżek żarzenia kineskopu. Wcześniej odlutuj jeden z przewodów oryginalnego żarzenia i zewrzyj (na podstawce) z drugim żeby zachować ciągłość żarzenia lamp. Wspomniane zwoje możesz nawinąć obok cewki w/n i nie musi być to ściśle nawinięte.
Wymiana kineskopu to 15 min. roboty i nic nie musisz lutować. Bebechy (chassis) na bok i wyjmujesz. Jedynie przy braku wprawy potrzebna druga osoba do przytrzymania skrzynki. To tak po chłopsku ale chyba zrozumiałeś.

ODPOWIEDZ