Najlepszy polski telewizor

Lampowe odbiorniki telewizyjne i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Najlepszy TV w kraju

Beryl/Granit/Opal
9
15%
Neptun serii 2xx/3xx/41x/61x/Atol/Fregata/Fiord/Alga
5
8%
Neptun serii 42x/62x
3
5%
Belweder/Neptun A,B,C,D, I, II
4
7%
Ametyst/Lazuryt
13
22%
Libra/Saturn/Antares/T-xxxx/Taurus
9
15%
Koral/Nefryt/Topaz/Agat/Zefir
2
3%
Szmaragd/Szafir/Klejnot
3
5%
Tosca/Tosca Lux/
5
8%
inny
6
10%
 
Liczba głosów: 59

Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6304
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Tschenstochau, jo90ms

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Marcin K. » pn, 6 grudnia 2010, 20:17

Jak narazie widzę, że Ametystowate mają przewagę i to znaczną. To bardzo ciekawe, ja zawsze myślałem że to była strasznie masowa lipa :wink: Mam kilka Ametystów i Lazuryty, co prawda w naprawie nie stworzyły żadnych problemów...
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3467
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: TELEWIZOREK52 » wt, 7 grudnia 2010, 00:32

Kol. Elektrit i Waza47, były i to całkiem sporo.KWN,Leningrad,Rubin102,Temp6 i 7.

Tomek Janiszewski
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3053
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Tomek Janiszewski » wt, 7 grudnia 2010, 20:37

Marcin K. pisze:Jak narazie widzę, że Ametystowate mają przewagę i to znaczną. To bardzo ciekawe, ja zawsze myślałem że to była strasznie masowa lipa :wink:
W dym zagłosowałem właśnie na Ametysta. Ponieważ miał najlepszy (tj prostokątny a nie jajowaty) kineskop - oraz dwie szczególnie piękne lampy: PCL86 i PFL200. No i dlatego że całkiem podobny odbiornik, co prawda nie oryginalny Ametyst ale jego układowa replika, w dodatku wciąż nie dokończona jeśli idzie o wygląd zewnętrzny - jest na tyle użyteczny że bardzo intenstywnie go używam, a innego czynnego odbiornika aktualnie w chaupie nie mam. To że Ametyst nie był już pełnolampowym odbiornikiem (dwa tranzystory w torze fonii, często krzemowe) nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia: pokazałem już, właśnie na przykładzie swojego OTV jak można go zdetranzystoryzować. Fakt że pracuje niemal bezawaryjnie (nie licząc padnięcia jednego po drugim elektrolitów w katodzie PCL805), wraz z użytymi w roli prostownika anodowego dwiema lampami PY82 - też powinien świadczyć na rzecz Ametysta.

Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6304
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Tschenstochau, jo90ms

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Marcin K. » śr, 8 grudnia 2010, 17:48

Tomku jak masz w domu tylko Ametystowatego zlampowanego to w ramach koloryzacji daję Ci Neptuna D505, chcesz? Przywlókłbym Ci go przy następnej okazji jak będę w Warszawie...
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU

Awatar użytkownika
marekb
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 806
Rejestracja: pt, 2 kwietnia 2004, 13:03
Lokalizacja: Krosno

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: marekb » czw, 9 grudnia 2010, 13:33

elektrit pisze:A powiedzcie mi-czy były u nas w sprzedaży CCCP'owskie czarno-białe telewizory?
Były. W latach 60 - temp7m, w 70 np. Ogoniok. Charakteryzowały się tym, że posiadały transformator sieciowy. No i turystyczne tranzystorowe Elektronika.


Awatar użytkownika
biohack
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 539
Rejestracja: sob, 13 lutego 2010, 12:19
Lokalizacja: Łask

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: biohack » czw, 9 grudnia 2010, 21:13

Ja zagłosowałem na antaresa :) bo takiego mam i mi dzielnie służy :)

Tomek Janiszewski
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3053
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 10 grudnia 2010, 10:00

Marcin K. pisze:Tak się zastanawiałem jaki był najlepszy telewizor produkowany w naszym kraju, rzecz jasna jeszcze lampowy.
Nie bardzo rozumiem kryteriów w myśl których pogrupowałeś te odbiorniki: zrobiłbym to zdecydowanie inaczej. I tak, do jednego wora śmiało wrzuciłbym Neptuny 2XX, 3XX, 4XX - oraz Beryla102 i Ametysta - ale tylko 1012 i 105 plus odpowiadające im Lazuryty. Po prostu, wszystkie one były odbiornikami zunifikowanymi III generacji, znamiennymi lampą PFL200 w roli wzmacniacza wizji (i PCF801 w przełączniku kanałów).
Tosca Lux - to odbiornik zunifikowany II generacji (z tranzystorami w torze fonii ale jeszcze z lampą PCL84 we wzmacniaczu wizji oraz PCF82 w przełączniku kanałów - i tu dorzuciłbym Ametysta 102, Fregatę, i coś tam pewnie jeszcze spośród tego co wyszczególniłeś, plus ewent. Beryla 101. Fiord, Zefir i Tosca - bezwzględnie powinny znaleźć się w jednej grupie, jako odbiorniki zunifikowane I generacji (bez tranzystorów i lampy PCL86 oraz z torem p.cz. wizji zawierającym wyłącznie lampy EF80). W osobną grupę wydzieliłbym natomiast odbiorniki luxusowe (z płytką uszlachetniajacą): Opal, Granit i Topaz, choć ten ostatni odbiega od pozostałych jako odbiornik pierwszej a nie drugiej generacji. Umieszczenie Beryla wraz z nimi w jednej grupie zamiast w grupie "ametystowej" (chyba tylko ze względu na większy kineskop) wygląda niekonsekwentnie: dlaczego w takim razie nie znalazła się tu "Libra", oddzielona od mniejszego choć układowo identycznego "Saturna"? Najnowsze telewizory - O.K., Nieptuny 42X różnią się od librowatych chociażby obecnością lampy PFL200. Do Nefryta i Korala nie dokładałbym nic - te odbiorniki są specyficzne, co wyjaśniłem wcześniej. Jeszcze tylko zastanowiłbym się nad celowością takiego a nie innego podziału wśród odbiorników generacji Szmaragda i najstarszych Neptunów - tu linię podziału poprowadziłbym pomiędzy telewizorami wyposażonymi w lampę PL83 a tymi z PCL84 -a więc odpowiednio bez kluczowanej ARW i z nią.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony pt, 10 grudnia 2010, 10:36 przez Tomek Janiszewski, łącznie zmieniany 1 raz.

Tomek Janiszewski
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 3053
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 10 grudnia 2010, 10:24

cirrostrato pisze:serii 400 sprawiały problemy (niewielkie ale np. dostęp do niektórych rezystorów poniżej trafa wn był utrudniony) z szybkim serwisem w domu klienta
Ja zapamiętałem Neptuna 421 głownie z mordowania lamp PL504. O ile przyczynę utratę emisji po mniej więcej pół roku użytkowania udało mi się w końcu się znaleźć: brak jakiegokolwiek kondensatora ograniczającego napiecie powrotu (takiego rurkowego na 7kV, zwykle 39-68pF) na transtormatorze WN i policzyć na karb fuszerki w ZURT podczas wymiany sfajczonego TVL42 - to do samego końca nie udało mi się przewalczyć generatora linii, który nie zawsze startował po włączeniu odbiornika, co oczywiście skutkowało szybkim przesmażeniem tej nieszczęsnej peelki, o ile się natychmiast go nie wyłączyło i włączyło ponownie, licząc na to że za którymś kolejnym razem zaskoczy. Ten problem nie występował w żadnym innym odbiorniku z jakim miałem do czynienia: ani w Szmaragdzie, ani we Fiordzie, ani w żadnym z dwóch ametystowatych (dawnym oryginale i obecnej podróbce). Niewykluczone że przyczyną było prozaiczne zimne lutowanie na druku - ale podejrzewam też że w kłopoty mogli też wpędzić się konstruktorzy. We wszystkich wymienionych wyżej starszych odbiornikach w roli generatora linii użyto "uniwersalnej" PCF82, podczas gdy w Neptunie 421 - dedykowanej tylko do tego celu PCF802. I uznano że w tej sytuacji można sobie pozwolić na radykalne uproszczenie konstrukcji generatora (na PCF82 - generator ECO, ze sprzężeniem z siatki drugiej na siatkę pierwszą, na PCF802 - generator Colpittsa w układzie wtórnika katodowego). Może margines wzmocnienia w tym uproszczonym generatorze okazał się zbyt mały, wskutek czego generator nie zawsze wzbudzał się po włączeniu zasilania i nagrzaniu lampy? Spotkał się ktoś z takim zjawiskiem w odbiornikach generacji Neptuna 42X i ewentualnie nieco nowszej "Libry"?

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3467
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: TELEWIZOREK52 » ndz, 12 grudnia 2010, 02:19

Feler o którym pisze Tomek nie raz dał mi (i nie tylko) popalić.Wystarczyło końcówką miernika dotknąć gdziekolwiek w okolicach PCFki i generator startował.Można było czekać do usr.... śmierci na ponowne wystąpienie uszkodzenia a TV grał i grał dopóki się nie wyszło od klienta.Po wielu próbach doszedłem do wniosku że winien był kondensator C302 o ile pamiętam ok.1.5nF.Co ciekawe dotyczyło to odbiorników z cewką generatora fabrycznie wyposażoną w ten kondensator.W wersjach z kondensatorem montowanym na druku nie przypominam sobie żeby występowało to uszkodzenie. Nie wiem na czym polegało uszkodzenie tego kondensatora,zwarty nie był,chwilowa utrata pojemności na skutek braku kontaktu wewnątrz? Pomimo że ostatnio robiłem Neptuna ponad 20 lat temu to felerek ten utkwił mi w pamięci.
Pozdrawiam - Janek.

Wacek Z
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 219
Rejestracja: sob, 5 grudnia 2009, 14:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Wacek Z » pn, 13 grudnia 2010, 17:44

elektrit pisze:A powiedzcie mi-czy były u nas w sprzedaży CCCP'owskie czarno-białe telewizory?
Były,były. Marki "Elektron".Akurat do takiego nie zaglądałem ,ale mówiło się że ma ,metalowy kineskop :?:
Miał poświatę fioletowo-niebieską. Np.Tesla miała poświatę brązową.
Był jeszcze jakiś inny ruski ,ale nie pamiętam nazwy.Być może była to inna odmiana /model/ Elektrona.
Lata 70-te./początek/.

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3467
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: TELEWIZOREK52 » pn, 13 grudnia 2010, 19:50

W latach 70tych z Elektronów cz-b. był sprowadzany model 216.Odbiornik całkowicie wykonany na tranzystorach z typowym kineskopem 61ŁKxx ( A61-140W).Natomiast brązowa poświata w odbiornikach Tesla (Lotos)i Orion(Balaton) nie była poświatą kineskopu tylko maskownicy o tym odcieniu.

Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6304
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Tschenstochau, jo90ms

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Marcin K. » pn, 13 grudnia 2010, 21:09

Potwierdzam, Tesla Lotos miała strasznie szarą szybę antyiplozyjną :roll:
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU

Wacek Z
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 219
Rejestracja: sob, 5 grudnia 2009, 14:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: Wacek Z » pt, 17 grudnia 2010, 12:29

Wacek Z pisze:
elektrit pisze:A powiedzcie mi-czy były u nas w sprzedaży CCCP'owskie czarno-białe telewizory?
Były,były. Marki "Elektron".Akurat do takiego nie zaglądałem ,ale mówiło się że ma ,metalowy kineskop :?:
Miał poświatę fioletowo-niebieską. Np.Tesla miała poświatę brązową.
Był jeszcze jakiś inny ruski ,ale nie pamiętam nazwy.Być może była to inna odmiana /model/ Elektrona.
Lata 70-te./początek/.
Nie dawały mi spokoju te CCCP owskie czarno-białe, więc odszukałem dokumenty zatrudnienia w ZURT-cie.
Więc tak: był to początek 1962 r.Były cz.b. "ruskie", na 100% lampowe.Był to Elektron i Tjemp /w wymowie/.
Produkcja mogła być z 60-61 rok.Nie daje mi spokoju to określenie,metalowy kineskop,ale takie było.
Tych odbiorników było bardzo mało w naprawie,akurat ich nie miałem w rękach.Był to okres Belwederów,Szmaragdw i
początek Wawela. Poza tym Tesla,Rekord Orion.To były czasy.Łezka się w oku kręci.
Wacek Z.

staszeks
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1761
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: staszeks » pt, 17 grudnia 2010, 13:05

TELEWIZOREK52 pisze:W latach 70tych z Elektronów cz-b. był sprowadzany model 216.Odbiornik całkowicie wykonany na tranzystorach z typowym kineskopem 61ŁKxx ( A61-140W).Natomiast brązowa poświata w odbiornikach Tesla (Lotos)i Orion(Balaton) nie była poświatą kineskopu tylko maskownicy o tym odcieniu.
Osobiście miałem 215 (przywieziony) różnił się drobniutkimi szczegółami od 216.
Praktycznie wszystkie podzespoły wymienne.
Zresztą mój został później wykorzystany jako magazyn części zamiennych.
Biorca pracował w ciężkich warunkach (wilgotne i zimne pomieszczenie).
Przy braku lamp które wysuszałyby telewizor, który na dodatek pracował
niezbyt często, jego żywot nie był zbyt długi.
Nawet miałem do niego zapasowy kineskop z którego do dzisiaj została mi karta
gwarancyjna. (61 ŁK 3B nr. 323477)
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/

elektrit
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 927
Rejestracja: ndz, 24 stycznia 2010, 11:20
Lokalizacja: Brzesko-Okocim
Kontakt:

Re: Najlepszy polski telewizor

Post autor: elektrit » sob, 18 grudnia 2010, 19:09

A jak się te ruchole serwisowało?
Po prostu zdejmujecie tylną ściankę i Wasze wrażenie jakie było-"O ja cię, ale wymyślili...." czy "O ja cię!! Ale wymyślili!" ?
Poszukuję 1R5T.

ODPOWIEDZ