Detranzystoryzacja - dokonana!

Lampowe odbiorniki telewizyjne i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Tomek Janiszewski » czw, 20 listopada 2008, 11:39

:D
Trudno powiedzieć czy w tym przypadku można mówić o jakimś "Retro" - bo to składak, którym musiałem zadowolić się z braku prawdziwego Ametysta lub równoważnego. Skrzynka, kineskop, cewki odchylające i częsciowo potencjometry wzięte z Neptuna ZTCP 427, zakupionego za 60PLN w dawnym Bomisie na Grażyny, chassis - chyba od Tosca Lux, znalezione pod nieistniejącym już śmietnikiem koło ścieżki rowerowej w Powsinie, w którym została wymieniona zarówno płytka bloku sygnałowego (ze starszej, z lampą PCL84 we wzmacniaczu wizji na ametystowską, z najlepszą ze stosowanych w kraju lampą PFL200) jak i przełącznik kanałów (z krajowego, z lampami PCC 88 i PCF82 na japoński firmy MIHARU, z lampami PCC88 i PCF801, przestosowany do współpracy z głowicą UHF, przy tym trzynastopozycyjny(!) a nawet wyposażony w coś co powinno się uznać za mechaniczny programator: pomysłowe sprzęgło dzięki któremu możliwe jest dostrajanie w każdym z kanałów bez wpływu na dostrojenie pozostałych).
Jak już pisałem w dziale radiowym, za najpilniejsze zadanie uznałem pozbycie się z toru fonii tranzystorów, tym bardziej że użyta przeze mnie płytka Ametysta wyposażona była w tranzystory krzemowe BF214 (a więc i dziś trudne do uznania za zabytek) a nie germanowe TG37, jak wymontowana płytka odbiornika Tosca Lux.
Tak jak przewidywalem, w tej roli doskonale sprawdziła się lampa PCF82. Żarzenie włączyłem między kineskop a lampę PCL86, w pierwszym stopniu użyłem triody w układzie z siatką na masie i rezystorem 470ohm w katodzie włączając ją tam gdzie była przyłączona baza pierwszego tranzystora. Anodę podłączyłem do wejścia międzystopniowego filtra 6,5MHz (początkowo poprzez pozostawiony kolektorowy rezystor 470ohm, potem go zwarłem, zapomniałem tylko usunąć niepotrzebnego już jak się wydaje rezystora 4,7k tłumiącego filtr - to zadanie przejmie trioda ze swoim oporem wyjściowym zbliżonym do tej wartości).
W drugim stopniu pracuje pentoda w klasycznym układzie ogranicznika z dzielnikiem w siatce drugiej (100k - 47k) oraz równoległym dwójnikiem RC w siatce sterujacej (56k - 560pF). Wejście stopnia włączylem tym razem nie na miejsce bazy drugiego tranzystora (czyli do pojemnościowego dzielnika zawartego w filtrze międzystopniowym) lecz do wolnej końcówki filtru: na cały obwód wtórny. Dzięki temu pełne napięcie z wyjścia filtru wysterowuje drugi stopień częstotliwości fonii. Anodę przyłaczyłem w miejsce kolektora, podobnie jak i w przypadku pierwszego stopnia zwierając dawny rezystor kolektorowy po pierwszej próbie.
Oczywiście, usunąłem też lub skorygowałem elementy w obwodzie zasilania anod - wcześniej kolektórów, tak aby nie redukować napięcia anodowego (200V). Efekt: wzmocnienie całego toru fonii wydaje się wystarczające - nie słychać zakłóceń w głośniku, a wbrew początkowych obaw skoncentrowanie całego wzmocnienia toru fonii w jednej dwusystemowej lampie nie skutkuje sprzężeniami i wzbudzeniami, mimo że całość zmontowana jest na razie na "pętaku" wlutowanym w płytkę na dość długich przewodach, nad filtrem międzystopniowym.
Teraz muszę zmontować zarówno lampę wraz z elementami RC jak i filtr międzystopniowy na osobnej płytce drukowanej, i wpasować ją na miejsce zwolnione przez usunięte elementy toru fonii, pomiędzy obwód wyjściowy wzmacniacza video a filtr dyskryminatora. Kolejnym zadaniem będzie - zastąpienie krzemowego stosu prostowniczego PK220/06 prostownikiem lampowym, na dwóch równolegle połączonych diodach PY82. Napięcia żarzenia wystarczy. Dopiero w baaardzo odleglej przyszości wykonam być może zupełnie nową plytkę zawierającą lampy "stare": EF183*2, EF184 (w oryginalnym Ametyście - EF80, ale dlaczego wzorem "Toski" nie zastosować lepszej lampy z "pończochą" w roli siatki pierwszej?), PFL200 (IMHO lampa cechująca się wyjątkową "urodą" toteż bez niej telewizor nie byłby tym czym jest), PCL86 (jak wyżej), wreszcie - dołożoną PCF82.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony pt, 21 listopada 2008, 12:19 przez Tomek Janiszewski, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3946
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: AZ12 » czw, 20 listopada 2008, 11:45

Witam.

Czy jest możliwa detranzystoryzacja odbiornika telewizji kolorowej PAL?, pytam z ciekawości.
Ratujmy stare tranzystory!

traxman

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: traxman » czw, 20 listopada 2008, 11:55

Tak - kliniczny przypadek to Rubin 714/707 tylko trzeba wymienić dekoder i parę drobiazgów.

Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 9644
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: tszczesn » pt, 21 listopada 2008, 10:23

AZ12 pisze:Czy jest możliwa detranzystoryzacja odbiornika telewizji kolorowej PAL?, pytam z ciekawości.
Jest, ale dekoder PAL na na lampach to dużo baniek jest, do tego matrycowanie kolorów (jak nie chcesz się bawić w sterowanie kineskopu różnicowymi jak w Rubinach).

BTW - Rubin był SECAM, którego dekoder jest prostszy do wykonania.

traxman

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: traxman » pt, 21 listopada 2008, 10:27

tszczesn pisze: BTW - Rubin był SECAM, którego dekoder jest prostszy do wykonania.
Przecież napisałem :wink: "tylko" :wink: trzeba wymienić dekoder


cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3185
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: cirrostrato » pt, 21 listopada 2008, 12:16

Tomek Janiszewski pisze:musiałem zadowolić się z braku prawdziwego Ametysta .......... za 20PLN
Ametyst 1012 jest na Allegro,wystawiony trzeci raz,mnie już się nie chce walczyć ze sprzedającym o nierealnych(do niedawna) oczekiwaniach finansowych(zresztą mam takie dwa TV),pójdzie chyba za (?) wywoławczą 20zł,stan na oko b. dobry a chyba jesteś miejscowy to możesz odebrać osobiście.
Ostatnio zmieniony pt, 21 listopada 2008, 12:19 przez cirrostrato, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 21 listopada 2008, 12:17

traxman pisze:
tszczesn pisze: BTW - Rubin był SECAM, którego dekoder jest prostszy do wykonania.
Przecież napisałem :wink: "tylko" :wink: trzeba wymienić dekoder
Z mocnym naciskiem na " :wink: ". W Rubinie (nawet 707) lampy (nie licząc kineskopu) można bylo policzyć na palcach obu rąk: 6P45S (6P42S) jako lampa napędzająca odchylania poziomego, 6D22S jako dioda usprawniająca, 3C22S (z góry przepraszam za ewentualne omyłki w numerach) jako prostownik WN, GP5 jako "rentgenowska" lampa stabilizatora równoległego WN, 6F1P (ECF80) jako sinusoidalny generator linii, 6Ż52P jako wzmacniacz luminancji (wizji), 3*6F12P w torze sygnałów różnicowych koloru, wreszcie 6P14P (EL84) jako wzmacniacz mocy m.cz. A głowica UHF, przelącznik kanałów VHF, cały tor p.cz wizji i fonii, przedwzmacniacz m.cz, kluczowana ARW, selektor i separator impulsów synchronizacji, odchylanie pionowe (na petach, z P215 w stopniu mocy), a nawet małosygnałowa część dekodera kolorów, również zrealizowana na tranzystorach? Dużo, bardzo dużo tych lamp należałoby dołożyć w celu całkowitej detranzystoryzacji. I pewnie zdemontować głośnik, a na kratce w jego miejscu zainstalować wydajny wentylator :P

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 21 listopada 2008, 12:24

cirrostrato pisze:
Tomek Janiszewski pisze:musiałem zadowolić się z braku prawdziwego Ametysta .......... za 20PLN
Ametyst 1012 jest na Allegro,wystawiony trzeci raz,mnie już się nie chce walczyć ze sprzedającym o nierealnych(do niedawna) oczekiwaniach finansowych(zresztą mam takie dwa TV),pójdzie chyba za (?) wywoławczą 20zł,stan na oko b. dobry a chyba jesteś miejscowy to możesz odebrać osobiście.
Grzebnałem się z tym 20zł - Neptuna nabyłem za 60zł. Gdyby nie to ze już go mam, wziąłbym Ametysta, choć z Alegro dotąd nie korzystałem. Ale o co chodzi z tymi nierealnymi żądaniami finansowymi?
Niestety na 2 telewizory miejsca mieć w domu nie będę (a i tak "w kolejce" czeka Lazuryt 105(?) od wujka). A może komuś przydadzą się kompletna sprawna plyta od Neptuna (z lampami) + programator? Sam natomiast byłbym zainteresowany kineskopem A50-140W, bo ten z Neptuna zaczyna lekko srebrzyć co świadczy o nienajlepszej emisji :( Mało cenię oryginalność odbiornika; natomiast gdy popsuję ją jeszcze bardziej, dokładając wstawkę z torem fonii na PCF82 i pomyślnie sfinalizuję uruchomienie montaż lampowego prostownika sieciowego na 2*PY82, zajmę się przezwajaniem bezużytecznych wkładek kanałowych I i II zakresu tak aby można bylo odbierać kanały kablowe nadawane gdzieś poniżej "właściwego" III zakresu, po czym... zacznę experymentować z odbiorem UHF przy użyciu lamp PC88 oraz EC86. Jest szansa że trzysekcyjny agregat powietrzny UKF od "Amatora Stereo" będzie się nadawał do przestrajania w zakresie UHF, i pokryje go w zadawalającym stopniu?

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

Alek

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Alek » pt, 21 listopada 2008, 13:14

Nie chcę być złym wróżem, ale to chyba będzie za duża pojemność.

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 21 listopada 2008, 13:58

Alek pisze:Nie chcę być złym wróżem, ale to chyba będzie za duża pojemność.
Mam enerdowską książkę "Odbiór telewizyjny na falach decymetrowych" gdzie zamieszczono kilka schematów lampowych glowic UHF, oraz fotografię wniętrza głowicy "VEB RAFENA" Pojemności zmiennej niestety nie podają, ale z wielkości agregatu mogloby wynikać że jest zbliżona do "amatorskiej" 14pF. Bardziej obawiałbym się niedostatecznej separacji pomiędzy poszczególnymi sekcjami: na UHF każda szczelina w ekranie wnosi pasożytnicze sprzężenie. Można jeszcze rozbebeszyć tranzystorową glowicę SKD-20 UHF od Rubina, gdzie również zastosowano agregat strojeniowy ale i tam nie będzie to takie proste: tranzystory współpracują z rezonatorami ćwierćfalowymi (zwartymi jednym końcem do masy), lampy zaś (z uwagi na pojemność własną o rząd wielkości większą) - z półfalowymi, z kondensatorami strojeniowymi umieszczonymi po przeciwnej stronie niż lampa. Gdzieś tam w "RiK" publikowano schemat głowicy (a właściwie konwertera) UHF na połówce lampy PCC88 (jestem w o tyle lepszej sytuacji że dysponuję "prawdziwymi" lampami UHF) ale tam chodziło o odbiór jednego(!) wybranego kanału :(

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

traxman

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: traxman » pt, 21 listopada 2008, 14:46

Nie jestem pewien czy agregat z Amatora wytrzyma napięcia w głowicy lampowej

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Tomek Janiszewski » pt, 21 listopada 2008, 14:56

traxman pisze:Nie jestem pewien czy agregat z Amatora wytrzyma napięcia w głowicy lampowej
No bez jaj! 200V to może nie wytrzymałby agregat z Dany czy innej Selgi z dielektrykiem foliowym - rzecz jasna całkowicie w tym zastosowaniu nieprzydatny. Zresztą obawa jest bezprzedmiotowa o tyle że w tego rodzaju konstrukcjach rezonatory są odseparowane od lampy przy pomocy kondensatorów, i napięcie anodowe na nich nie występuje.
Czy ktoś tu ma jakieś doświadczenie w uruchamianiu lampowych konstrukcji na UHF?

cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3185
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: cirrostrato » pt, 21 listopada 2008, 18:28

Tomek Janiszewski pisze: Ale o co chodzi z tymi nierealnymi żądaniami finansowymi?
Niestety na 2 telewizory miejsca mieć w domu nie będę
Na pierwszej aukcji ktoś(?) podbijał i nie kupiłem(cena min. nie przekroczona),na drugiej dawałem 21zł i ceny minimalnej nie przeskoczyłem,oczekiwania były(zapytałem) ok. 100zł,teraz mi się nie chce ale ew. zobaczę bo marcin oizo coś przebąkiwał o A1012.A miejsca u mnie to jeszcze dużo jak wywalę śmiecie po remoncie i różne ,,przydasie"(bardzo mi się to określenie zasłyszane niedawno spodobało).Szukam Lazuryta 208(czyli Ametysta z głowicą ZTG) lub samej obudowy z najlepiej jeszcze płytką ,,obsługującą" ZTG,na chassis między Z13 i Z23.Te telewizory odbierają(-ły) górne pasmo i zostały doszczętnie zajechane do końca ale może gdzieś jeszcze taki jest.
Jeśli masz kwadrę wnucząt i przechodząc na emeryturę wydaje ci się, że będziesz miał mnóstwo wolnego czasu, to ci się wydaje....

Tomek Janiszewski
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3237
Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Tomek Janiszewski » sob, 22 listopada 2008, 20:35

cirrostrato pisze:
Tomek Janiszewski pisze: Ale o co chodzi z tymi nierealnymi żądaniami finansowymi?
Niestety na 2 telewizory miejsca mieć w domu nie będę
Na pierwszej aukcji ktoś(?) podbijał i nie kupiłem(cena min. nie przekroczona),na drugiej dawałem 21zł i ceny minimalnej nie przeskoczyłem,oczekiwania były(zapytałem) ok. 100zł
Fuj, niedobre allegro, niedobre. Skoro tam takie prawa rządzą, nie żałuję że dotąd nie korzystałem
A miejsca u mnie to jeszcze dużo jak wywalę śmiecie po remoncie i różne ,,przydasie"(bardzo mi się to określenie zasłyszane niedawno spodobało).
Zasłyszałeś je może na stronie Hobby Styl Adasia Kłoskowskiego? Żeglujesz? :)
Szukam Lazuryta 208(czyli Ametysta z głowicą ZTG) lub samej obudowy z najlepiej jeszcze płytką ,,obsługującą" ZTG,na chassis między Z13 i Z23.Te telewizory odbierają(-ły) górne pasmo i zostały doszczętnie zajechane do końca ale może gdzieś jeszcze taki jest.
Pewnie gdyby akurat taki wpadł mi w ręce, to pierwsze co bym zrobił to oczywiście zdetranzystoryzował VHF wstawiając normalny przełącznik z lampami PCC 88 i PCF801. Śmierć kundlom! :twisted: Dopiero potem zacząłbym kombinować jak ponownie odebrać UHF, jeśli nie przy pomocy lamp PC88 i PC86, to na tranzystorach i ze strojeniem 3C.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski

Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6323
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Tschenstochau, jo90ms

Re: Detranzystoryzacja - dokonana!

Post autor: Marcin K. » ndz, 23 listopada 2008, 10:51

cirrostrato pisze:
Tomek Janiszewski pisze:musiałem zadowolić się z braku prawdziwego Ametysta .......... za 20PLN
Ametyst 1012 jest na Allegro,wystawiony trzeci raz,mnie już się nie chce walczyć ze sprzedającym o nierealnych(do niedawna) oczekiwaniach finansowych(zresztą mam takie dwa TV),pójdzie chyba za (?) wywoławczą 20zł,stan na oko b. dobry a chyba jesteś miejscowy to możesz odebrać osobiście.
Ja bym kupił (bo takiego chce) ale do Wa-wy kawał i więcej jak 40PLN to chyba bym nie dał :roll:
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU

ODPOWIEDZ