Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Lampowe odbiorniki telewizyjne i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

czyt
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 152
Rejestracja: sob, 28 kwietnia 2012, 23:42

Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Post autor: czyt »

Moje boje z Tv, to czasy Ametystów, pięknej nazwy, koszernej, odbiorników czb, mono. Serwisowałem tego całą okolicę, jeszcze jako uczeń i chyba dobrze mi szło i skutecznie odbierałem chlebek z masełkiem, profesjonalistom. Nigdy później, nie pracowałem w zawodzie (serwisanta). Zawsze przy opisach, od kiedy się pojawiły recenzje, tzw eksperci, których teraz mamy wysyp w różnorakich dziedzinach, psioczyli na tor fonii telewizyjnej.
SAM_7740.JPG
Wtedy były te 13-18gd szerokopasmowe, dość wąskiej szerokopasmowości. Tor fonii oirt, miał coś od 80-12kHz i jakość PCL86, lub wcześniej EL84 i jej odmian, i wyraźny skok jakościowy z jakości telefonicznej 400-3500Hz AM Warszawa1, do FM Tv. Co prawda radio już bywało wtedy stereo na FM, a pierwsze, działające stereodekodery, to zapewne moje równolatki - DzieciKfiaty, a z pętlą PLL, to tak z 1985 raczej - poprawcie jeśli się mylę - wszystko to z próżnego i niemalowanego, to jest z pamięci.
I tak tan powszechny Głośnik, natelewizorzył nam Społeczeństwo Prlu (wymawiamy jak splunięcie). A później było tylko gorzej. Następny jest z Elemisa, a po drodze były jeszcze w Jowiszum, jak w RMS 451(Kasprzak RM stereo, z takimi płytkimi, choć mogę się mylić) i napędzane UL 1480 (mogę się mylić - na wyższe napięcie taki Uel, jako powszechny zastępca poczciwej i niezawodnej PCL86, TV MadeinPoland 1) i może gdzieś tam stereo, ale sobie nie przypominam polskiego telewizora stereo.
Za to te ostanie głośniczki, wcale nie głupie, plastic-fantastic, technologia stosowana do głośników w autach (tanich także). Dość nisko grają a mają 14 cm!
Na odwrocie jest kubek na magnesy (zlepek magnesów), podobne jak RomekD e, przedstawił w wątku linkującym o ZGZ. Co świadczy o nie niskiej jakości tych przecież.
Najstarszego zgryzła MYSZ. może całą zimę na ty jechała, ale głośnik DZIAŁA. I ten stary, wygląda o niebo lepiej od tego 30 lat młodszego w środku, który także działa, ale tylko na resorze dolnym.
Może ma ktoś zbywającą UF21 - do mojej AGI - sekretarzyk?

mll
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 141
Rejestracja: wt, 30 grudnia 2008, 20:52

Re: Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Post autor: mll »

GD18-13/2 to domena telewizorów z lat 60-tych i poczatku 70-tych, aczkolwiek w konstrukcjach określonych jako lepsiejsze znajdowały się jugosłowiańskie głośniki niskośredniotonowe o średnicy 20cm i wysokotonówki bodajże GDW6,5/1,5. Potem mniej więcej od 1973 od chyba Lazuryta 208 pojawiły się GD10-16/3 a potem GD10-16/4 o oporności 4 omów napędzane przez PCL86. W następnej kolejności GD10-16/4 o oporności 15omów w tv o półprzewodnikowej konstrukcji zasilane przez UL1480. Inna sprawa to odbiorniki przenośne (Vela itp.) gdzie stosowano GD7-13/1,5 a chyba też GD8-12/1,5 z UL1498. Jeszcze później w latach 90tych typów głośników stosowanych w TV było wiecej (mniejsze, większej mocy ale słabszej skuteczności). Osobiście najlepiej wspominam GD18-13 a następnie GD10-16 w wersji 4 omy. Maiły bardzo przyzwoite brzmienie i niezła skuteczność. w sam raz do współpracy z lampą. Oczywiście bezkonkurencyjne były zestawy dwudrożne z TV Opal i podobnych. Nieźle prezentowały się też głośniki z rosyjskich tv - szczególnie zestawy dwudrożne z Rubinów choć może to zasługa dużej obudowy.

czyt
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 152
Rejestracja: sob, 28 kwietnia 2012, 23:42

Re: Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Post autor: czyt »

"Potem mniej więcej od 1973 od chyba Lazuryta 208 pojawiły się GD10-16/3 a potem GD10-16/4 o oporności 4 omów napędzane przez PCL86." Z całą pewnością w erze Ametysta 1012, neptuna i podobnych, był/jest jeśli nie wyrwany, GD13-18. Nawet w Granicie chyba, bo raz go oglądałem, a ma/miał (muszę zajrzeć, bo chata stoi), fonię PP - tu nie dam ręki. Te co Cię cytuję, były już w późniejszych z tranzystorem w wizji co najmniej. Te wcześniejsze, miały dwa BF214 e pcz-y i krzem-dioda w zasilaniu. A Lazuryt? Bo w szukaczce, na to hasło, mi się australijscy kopacze wyświetlają, pomimo OT.
Ten konkretny egz. pochodzi z radia Ballada (Promyk) na nowalach oczywiście. Do Promyka się zmieścił? Aż muszę sprawdzić : )
Także, również uważam, że to było dobre audio, do tego, co zrobiło się później. Ciekawy jestem, tego okresu schyłku, po JowiszuNeptunie color. Co prawda nastały wtedy białoruskie Elektrony ...
Może ma ktoś zbywającą UF21 - do mojej AGI - sekretarzyk?

mll
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 141
Rejestracja: wt, 30 grudnia 2008, 20:52

Re: Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Post autor: mll »

W Promyku (https://www.oldradio.pl/karta.php?numer=64) też był gd18-13 taki z płaskim szerokim magnesem, wiem bo osobiście takie radyjko ok.1980 r poddałem demontażowi :oops: .
Co do lazuryta - to nasz pierwszy w rodzinie telewizor i chyba pierwszy we wsi z zakresem IV-V. W p.cz. poza lampami EF183 były jeszcze BF214. Telewizor służył od zakupu w 1974 aż do 1990 z wymiana kineskopu, regularna wymiana lamp (przede wszystkim PFL200, PL504, PCL805. Ze dwa razy padła też głowica.
https://unitraklub.pl/opis/2426

Awatar użytkownika
Szrot majster
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 360
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Post autor: Szrot majster »

czyt pisze:
ndz, 10 stycznia 2021, 15:39
Moje boje z Tv, to czasy Ametystów, pięknej nazwy, koszernej, odbiorników czb, mono. Serwisowałem tego całą okolicę, jeszcze jako uczeń i chyba dobrze mi szło i skutecznie odbierałem chlebek z masełkiem, profesjonalistom. Nigdy później, nie pracowałem w zawodzie (serwisanta). Zawsze przy opisach, od kiedy się pojawiły recenzje, tzw eksperci, których teraz mamy wysyp w różnorakich dziedzinach, psioczyli na tor fonii telewizyjnej.SAM_7740.JPG

Wtedy były te 13-18gd szerokopasmowe, dość wąskiej szerokopasmowości. Tor fonii oirt, miał coś od 80-12kHz i jakość PCL86, lub wcześniej EL84 i jej odmian, i wyraźny skok jakościowy z jakości telefonicznej 400-3500Hz AM Warszawa1, do FM Tv. Co prawda radio już bywało wtedy stereo na FM, a pierwsze, działające stereodekodery, to zapewne moje równolatki - DzieciKfiaty, a z pętlą PLL, to tak z 1985 raczej - poprawcie jeśli się mylę - wszystko to z próżnego i niemalowanego, to jest z pamięci.
I tak tan powszechny Głośnik, natelewizorzył nam Społeczeństwo Prlu (wymawiamy jak splunięcie). A później było tylko gorzej. Następny jest z Elemisa, a po drodze były jeszcze w Jowiszum, jak w RMS 451(Kasprzak RM stereo, z takimi płytkimi, choć mogę się mylić) i napędzane UL 1480 (mogę się mylić - na wyższe napięcie taki Uel, jako powszechny zastępca poczciwej i niezawodnej PCL86, TV MadeinPoland 1) i może gdzieś tam stereo, ale sobie nie przypominam polskiego telewizora stereo.
Za to te ostanie głośniczki, wcale nie głupie, plastic-fantastic, technologia stosowana do głośników w autach (tanich także). Dość nisko grają a mają 14 cm!
Na odwrocie jest kubek na magnesy (zlepek magnesów), podobne jak RomekD e, przedstawił w wątku linkującym o ZGZ. Co świadczy o nie niskiej jakości tych przecież.
Najstarszego zgryzła MYSZ. może całą zimę na ty jechała, ale głośnik DZIAŁA. I ten stary, wygląda o niebo lepiej od tego 30 lat młodszego w środku, który także działa, ale tylko na resorze dolnym.
Witam!
UL1480 to odpowiednik TBA800, stosowany też w wielu starych, zachodnich TV, ten układ zawsze z TBA120(S), jest to odpowiednik TBA810, o napięciu zasilania 24V i musi mieć 15 omowe obciążenie, przylazł ten układ z szeregowym zasilaczem( Cygnus, Uran) a i w kolorowych potem był.
TV Stereo polskie były....znaczy produkowane w Polsce(Unimor Gdańsk), bo był to w środku Siemens, odbiorniki Unimor Siesta.
Chyba podobne wynalazki były robione w Elemisie i Biazecie, potem Curtis, Proelco, no ale to był koniec komuny i zalew tanich, azjatyckich TVC.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4623
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Post autor: AZ12 »

Witam
Szrot majster pisze:
ndz, 10 stycznia 2021, 21:25
UL1480 to odpowiednik TBA800, stosowany też w wielu starych, zachodnich TV, ten układ zawsze z TBA120(S), jest to odpowiednik TBA810, o napięciu zasilania 24V i musi mieć 15 omowe obciążenie, przylazł ten układ z szeregowym zasilaczem (Cygnus, Uran) a i w kolorowych potem był.
W odbiornikach krajowych z szeregowym zasilaniem (np: słynny Neptun) 625 był stosowany UL1492 zasilany napięciem 12V z stabilizatora równoległego złożonego z diody Zenera i tranzystora BD136. Głośnik miał impedancję 8Ω. W odbiornikach przenośnych był on również stosowany. Moduł fonii MF1001. W odbiornikach kolorowych stosowano moduł UMF20xx. Miały identyczny rozkład wyprowadzeń, ale różniły się parametrami wzmacniacza m. cz.
Ratujmy stare tranzystory!

czyt
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 152
Rejestracja: sob, 28 kwietnia 2012, 23:42

Re: Głośniki telewizyjne wg daty, od najstarszych

Post autor: czyt »

@mil &all

Lazuryt: na olx jest tego z 5-6 rodzajów jeszcze sprzed ery UHF, a myślałem, że jeden, taki na wysoki połysk.
Podobnie z Promyk, Ballada - pisałem o novalowych. Promyk U, to wiadomo jaką ma prowieniencję. A Balladopodobny Promyk: to z tych, co były niszczycielami ECL 86 - zapewne za mały resystor katodowy, by była MOC.

Sam Balladę po aga owską, zepsowałem - każdy pasjonat zaczyna od zepsucia, bo nie było ciągłości i majster nie nauczył: Prlu - czas samouków.
Może ma ktoś zbywającą UF21 - do mojej AGI - sekretarzyk?

ODPOWIEDZ