Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Lampowe odbiorniki telewizyjne i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4502
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: AZ12 » czw, 23 kwietnia 2020, 09:49

Witam

Do izolacji poszczególnych warstw uzwojeń w transformatorze impulsowym, a taki jest stosowany w przetwornicy oscyloskopu należy użyć folię elektroizolacyjną poliestrową. Charakteryzuje się wysokim napięciem przebicia.
Ratujmy stare tranzystory!

Awatar użytkownika
ludowicz
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 468
Rejestracja: wt, 14 grudnia 2010, 09:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: ludowicz » śr, 6 maja 2020, 17:34

Panowie, chwile to trwało ale już mam przewinięte trafo.
Zatem zabieram się za składanie całości. I teraz dwa pytania:

1. Czy zamiast papierka w szczelinie rdzenia mogę zastosować folie poliestrową (ona 0,075mm) i służyła mi do przekładek jak nawijałem uzwojenia.

2. Testowałem diody WN i obie przewodzą tylko w jednym kierunku OK, ale jedna przy przyłożeniu poprzez żarówkę 24V puszcza dwa razy większy prąd (jedna 15mA a druga ok 30mA). Czy ma to jakieś konkretne znaczenie ? Obie diody katalogowo sa takie same, na obu jest oznaczenie 350-12.

Pozdrawiam
SL

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1263
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: Marek7HBV » śr, 6 maja 2020, 18:44

Jeżeli są to diody oznaczone na schemacie d1201 i d1203{BY176] zastąpione polskimi BYP350-12,to nie należy sprawdzać ich żarówką!.Zastosowane diody -to stosy szeregowo połączonych diod {nisko prądowych} i część z nich mogła ulec uszkodzeniu{stąd te 15 i 30 mA}.Do testowania sprawności prostownika w kierunku przewodzenia należy stosować napięcie pomiarowe 50V w układzie z szeregowym rezystorem o wartości 1-1,5k i zmierzyć napięcie na diodzie,które powinno w/g katalogu winno wynosić ok 37V.O testowaniu w kierunku zaporowym nie piszę z wiadomego powodu :lol:.Stosowanie foli może okazać się mało wytrzymałe na wpływ temperatury i nacisku{zrobi się naleśnik :roll: :roll: }. :D

Awatar użytkownika
ludowicz
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 468
Rejestracja: wt, 14 grudnia 2010, 09:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: ludowicz » czw, 7 maja 2020, 17:10

Hmmm, no to wygląda na to że obie diody są walnięte bo pomiar przy parametrach 50V przez resystor 2kOmy, wyszły tak:
Pierwsza dioda - spadek napięcia na diodzie 24V
Druga dioda - spadek napięcia na diodzie 18V
Czyli zatem i w jednej i drugiej diodzie (kaskadzie diód jest popalone 40-50%)

OK, już szukam NOSów na wymianę.
SL
Ostatnio zmieniony czw, 7 maja 2020, 17:21 przez ludowicz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4502
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: AZ12 » czw, 7 maja 2020, 17:19

Witam

Taką diodę można na Allegro kupić.

https://allegro.pl/listing?string=BYP35 ... 18&order=p
Ratujmy stare tranzystory!


Awatar użytkownika
ludowicz
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 468
Rejestracja: wt, 14 grudnia 2010, 09:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: ludowicz » czw, 7 maja 2020, 17:28

Gdzieś mi się obiło w oczy że są drogie (pewno widziałem te BY176).. ale własnie kupiłem 10 sztuk BYP350-12 (będzie na zapas) po 4 zł.

Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie. Przyłożyłem omomierz do rdzenia ferrytowego i ten stary rdzeń wykazywał 2-3kOmy oporu od jednego do drugiego końca. Nowe zaś wykazują odpowiednio 32k i 40kOmów. Czy to powinno mnie niepokoić ?

SL

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1263
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: Marek7HBV » ndz, 10 maja 2020, 09:36

ludowicz pisze:
czw, 7 maja 2020, 17:28


Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie. Przyłożyłem omomierz do rdzenia ferrytowego i ten stary rdzeń wykazywał 2-3kOmy oporu od jednego do drugiego końca. Nowe zaś wykazują odpowiednio 32k i 40kOmów. Czy to powinno mnie niepokoić ?

SL
Ależ skąd!To tylko postęp technologiczny-będą mniejsze straty na prądy wirowe. :D

Awatar użytkownika
ludowicz
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 468
Rejestracja: wt, 14 grudnia 2010, 09:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: ludowicz » pn, 11 maja 2020, 17:50

No to chyba mamy kolejny sukces na koncie forum :-)
W zeszłym tygodniu przewinąłem sobie transformator WN. Pomiędzy kolejnymi warstwami (po 100zw / warstwę) zastosowałem przekładki z folii poliestrowej grubości 0,075mm. Kleiłem ją klejem dwuskładnikowym Patetex Power Epoxy lekko rozrzedzając rozcieńczalnikiem epoksydowym.
Rdzeń kupiłem w TME. Wymieniłem diody wysokiego napięcia oraz wszystkie kondensatory, zarówno te do pompowania napięcia jak i te separujące w torze regulacji jasności plamki.

Wróciła możliwość regulacji jasności plamki (wcześniej nie działała bo spalone było uzwojenie na trafo WN).

I teraz jakie sa obserwacje, rdzeń prawie w ogóle się nie grzeje, tranzystor powielacza też nie specjalnie się grzeje. Natomiast plamka zaczyna być widoczna dopiero przy rozjaśnieniu na 60%, przy 100% świeci podobnie jak było przed pęknięciem rdzenia. Może przekładka w szczelinie rdzenia jest za gruba ? U mnie ma ona teraz 0,08mm - to więcej niż w instrukcji ale to co było włożone wcześniej miało 0,1mm, Czy ona (ta przekładka w rdzeniu) ma zasadniczy wpływ na jasność plamki?

Tak się zastanawiam czy przypadkiem nie mam za małych napięć, pytanie jak je zmierzyć?
2kV to nie przelewki :-)

SL

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1263
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: Marek7HBV » wt, 12 maja 2020, 10:15

Wystarczy rezystor szeregowy do miernika dobrać-w zależności co Kolega używa{ewentualnie dzielnik}.Całkowita rezystencja rzędu 20M wystarczy do pomiarów.W zasadzie do ustawienia wielkości szczeliny należałoby zmierzyć indukcyjności i oczywiście znać wielkości wymaganych :cry: . :D

Awatar użytkownika
ludowicz
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 468
Rejestracja: wt, 14 grudnia 2010, 09:57
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: ludowicz » wt, 12 maja 2020, 16:43

Czyli wystarczyłoby spiąć szeregowo 10 rezystorów po 2M i miernikiem zapiąć się na ostatnim z nich a wynik pomiaru pomnożyć przez 10 ?
Masę miernika połączyć z masą urządzenia ?
SL

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1263
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: Marek7HBV » wt, 12 maja 2020, 17:53

ludowicz pisze:
wt, 12 maja 2020, 16:43
Czyli wystarczyłoby spiąć szeregowo 10 rezystorów po 2M i miernikiem zapiąć się na ostatnim z nich a wynik pomiaru pomnożyć przez 10 ?
Masę miernika połączyć z masą urządzenia ?
SL
No może nie aż tak łatwo :lol: i oczywiście masę trzeba podłączyć.Najprościej jest zmierzyć prąd płynący przez dodany rezystor 20M{dla 2000V będzie wynosił 0,1mA}A to już wystarczy do dość dokładnego pomiaru na zakresie amperomierza 0,2mA i orientacyjnie na zakresie 2mA{w zależności jaki miernik Kolega posiada}.Natomiast znając oporność wejściową miernika na wybranym zakresie,łatwo jest obliczyć parametry dzielnika i na zakresie np 0-200V odczytywać wynik mnożąc wskazania razy 10.W instrukcji miernika podane są wartości oporu wejściowego. :D

zjawisko
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 687
Rejestracja: sob, 27 lutego 2010, 00:22

Re: Oscyloskop Radiotechnika DT-516 A

Post autor: zjawisko » pt, 15 maja 2020, 23:03

Ja kiedyś mierzyłem napięcia tej wielkości łącząc szeregowo dwa identyczne multimetry (Rwe=10M) na najwyższym zakresie VDC i sumując ich odczyty.

Rzecz jasna z zachowaniem ostrożności :!:
(tu powinna być formułka, że za poczynione szkody, przerażone koty i zrzucone kwiatki redakcja nie ponosi odpowiedzialności)

ODPOWIEDZ