Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn

HaMar
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 494
Rejestracja: czw, 24 listopada 2011, 22:21
Lokalizacja: Poznań

Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: HaMar »

Witam serdecznie
Dysponując większą ilością wolnego czasu wobec otaczającej nas sytuacji społecznej, postanowiłem połączyć współczesną elektronikę z wymogami zasilania bateryjnych odbiorników lampowych i wykonać prototyp repliki baterii anodowej. Założenie podstawowe - zerowe zakłócenia i przynajmniej 30 godzin pracy z w pełni naładowanego akumulatora. Opis techniczny postaram się przedstawić na Naszym Forum. Jednak rozpocznę od poszukiwań.

Po głębszym przeszukaniu internetu, znalazłem całkiem zadowalające informacje o takich bateriach produkcji głównie brytyjskiej, trochę francuskiej i rosyjskiej (radzieckiej). Wolałbym jednak wykonać baterię rodzimej produkcji, np Centry. Dlatego pytanie: czy posiada ktoś szeroko pojęte informacje o takich bateriach? Wymiary, dane elektryczne, ryciny, zdjęcia, a może i destrukt takiego okazu? Mile widziane będą wszelkie informacje umożliwiające odtworzenie wyglądu zewnętrznego.

Od razu informuję że posiadam takie informacje o baterii 67,5V. Poszukuję 90(100)V i 45V.

Znalazłem w historii ALLEGRO zdjęcie okładki katalogu Centry z roku 1960, może on byłby cennym źródłem informacji? Czy ktoś z forumowiczów go posiada?
Baterie katalog.jpeg
Pozdrawiam
Marek vel HaMar

Awatar użytkownika
spiga
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 319
Rejestracja: pt, 23 lutego 2007, 00:51
Lokalizacja: Gliwice

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: spiga »

Nie za dużo tego, ale zdjęcia może się przydadzą. Ściągałem z sieci, ale zapisałem w nazwie dwa wymiary dla pierwszej baterii, dla drugiej niestety nie pomyślałem o tym. :(
Pozdrawiam
Załączniki
6172843820.jpg
6172843820_1.jpg
6172843820_2.jpg
6172843820_3.jpg
6172843820 (Wymiary 26 x 15 ).jpg
6172843820 (Wymiary 26 x 15 ).jpg (11,31 KiB) Przejrzano 229 razy
1e41e42644119f284b98a76b4fc8.jpg
9ea7cfbf484aa4fa0e9672daf7f7.jpg
56c07bc64fd395595cb59a5b174a.jpg
3116b05543f3b71ef90bcd95b57b.jpg
332035d447d6a8a6125d721123cb.jpg
Spiga

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1524
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper poloniae

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: romanradio »

Witam
Dobry zamiar kolego Ha-Mar.

Dorobiłem kiedyś pakiet zastępujący oryginalną baterię 7,5V do radyjka Czar,używając do tego 2 akumulatorków 3,7V( + dystans z rurki Cu) pozyskanych ze złomu przemysłowego (nie były jednak takowym :o ).Sądzę ,że z takich dałoby się zmajstrować pakiety anodowe o 3 typowych kiedyś napięciach .Niestety sprawa rozbija się o brak możliwości pozyskania wzoru starej oklejki,zbieracze wszelkiego dobra owszem mają ,ale ...
Ze starej baterii Centra 4,5V dorobione oklejki samoprzylepne jak ta na zdjęciu,ostatnio w kupionym radyjku Ingelen z 1957r.znalazłem ładne 3R12 prod duńskiej,z jednej pozyskałem już oklejkę,posłuży do wydrukowania nowych.
R.
Załączniki
001 (Kopiowanie).JPG
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------

Awatar użytkownika
Tomasz Gumny
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2102
Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
Kontakt:

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: Tomasz Gumny »

http://www.forum-trioda.pl/viewtopic.php?f=11&t=13981
Z tego co pamiętam, autor wątku zamieścił gdzieś kompletny, odnowiony rysunek kartonu.
U siebie znalazłem tylko coś takiego:
Załączniki
bateria centra.jpg
Tomek

Jeśli nie masz pomysłu na 1% podatku, zerknij tutaj

Awatar użytkownika
SP6GK
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 49
Rejestracja: czw, 28 lutego 2019, 19:18

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: SP6GK »

Ładna siatka baterii Centra została odnaleziona przez Kolegę Thereminator w moim starym temacie o bateryjnym radiu Turysta.
http://www.forum-trioda.pl/viewtopic.ph ... 6&start=15

Zrobiłem replikę baterii Centra oraz amerykańskiej Eveready. Obie wykorzystywały przetwornice XL6009 oraz dwa akumulatory 186500.
Planowałem dodanie komparatora i mosfetu który odłączałby akumulatory przy niskim napięciu ale zabrakło miejsca w obudowie, no chyba że użyłbym komponentów smd.
Czas pracy pod obciążeniem i w stanie spoczynku, napięcie i spektrum na wyjściu są przedstawione na końcu załączonego tematu.
Napięcie trochę niższe niż w oryginale ale brak zakłóceń i dość tania i prosta alternatywa.
bat2_png.jpg
Tutaj użyłem jednostronnego laminatu, druga wersja (Eveready) używa blachy o grubości 0,8mm co daje lepsze ekranowanie na tej częstotliwości.

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1524
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper poloniae

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: romanradio »

SP6GK pisze:
ndz, 28 czerwca 2020, 11:05
Ładna siatka baterii Centra została odnaleziona przez Kolegę Thereminator w moim starym temacie o bateryjnym radiu Turysta.
http://www.forum-trioda.pl/viewtopic.ph ... 6&start=15

Zrobiłem replikę baterii Centra oraz amerykańskiej Eveready. Obie wykorzystywały przetwornice XL6009 oraz dwa akumulatory 186500.
Piękna sprawa,gratuluję pomysłu
Przy okazji,czekając na ciekawe materiały od kol. Ha-Mar pokazuję jak po linii najmniejszego oporu podeszli do tematu zasilania starych odb. bateryjnych i lampowych z lat 20-30-tych Amerykanie.Mam nadzieję,że kolega HM wybaczy poboczne tematy
R.
Załączniki
001 (Kopiowanie).JPG
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------

Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1524
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper poloniae

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: romanradio »

SORRY,nie ten załącznik!!!
Załączniki
001 (Kopiowanie).JPG
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------

Awatar użytkownika
Thereminator
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 6070
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska
Kontakt:

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: Thereminator »

Na Amazonie można kupić baterie współczesnej produkcji

Obrazek

Obrazek
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.

andy33
15...19 postów
15...19 postów
Posty: 19
Rejestracja: śr, 13 lutego 2008, 21:53

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: andy33 »

Dla kolegi Spiga informacja na temat baterii 80F90 - 120V, wymiary baterii dł 195 szer 115 wys 96 mm.

Pozdrawiam Andrzej

ballasttube
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1657
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: ballasttube »

A propos baterii anodowej krajowej na 120V: kiedyś podczas pobytu na wczasach nad jeziorem znalazłem otwartą taką baterię.Pewnie tam mieli jakiegoś Juhasa lub Malwę.To były tamte czasy... O ile pamiętam,to w środku był pakiet z pojedynczych ogniw takich, jak w bateryjce płaskiej ówczesnej na 4,5V,
bodaj typ 3R12.To daje pogląd o wymiarach tej baterii.Można sobie wyliczyć je z ilości ogniw po 1,5V i o wymiarach,jak pojedyncze z bateryjki płaskiej.
Ogniwa stały pionowo w dużym kartoniku jedno obok drugiego.
Dalej:a propos niższych napięć anodowych: kto z Kolegów pamięta lampę błyskową krajowej produkcji do aparatu fotograficznego młodzieżowego Druh na film zwijany 6x9?Lampa była na żaróweczki spaleniowe jednorazowe i była zasilana z-uwaga-bateryjki na 22,5V. Znajomy miał kiedyś rarytasik wtedy,
radyjko kieszonkowe (na duużą kieszeń:-) wielkości mniej więcej naszego "Kolibra"(SIC!) Firmy "Emerson".I nijak nie miał go jak odpalić.Z braku bateryjki anodowej na 45V.Zorganizowałem mu dwie bateryjki j.w. po 22,5V.Widać oryginalna była dwa razy dłuższa i robiona tą samą technologią.
Pasowały,jak ulał.Nie pamiętam,jakie były bateryjki żarzenia.Chyba - paluszki.Radyjko było hybryd:co najmniej trzy LAMPY subminiaturowe amerykańskie plus w końcówce parka antycznych tranzystorów na napięcie pracy bodaj 22,5V?Po 50 latach szczegóły się już zacierają.Sorry.
To wszystko upchali do obudowy podobnej do "Kolibrowskiej". Antena ferrytowa była w osobnej płaskiej osłonce u góry obudowy.
Może to kiedyś się komuś z Kolegów przyda,jak na taki rarytasik miniaturowy hybrydowy trafi?

vorlog
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 59
Rejestracja: sob, 28 stycznia 2017, 21:22
Lokalizacja: Dąbrowa Tarnowska

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: vorlog »

Tak się wtulę w temat- ta lampa błyskowa to Amilux, miałem taką- najpierw z Druchem, potem ze Smieną :)
http://www.garnek.pl/andriu6/21014083/l ... milux-1976
Komplet z "palnikami" i baterią.
V.

ballasttube
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1657
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: ballasttube »

Dziękuję,Kolego Vorlog,za uzupełnienie.
Nie wiedziałem,że Smieną można je też wyzwalać.
Nie pamiętam układu elektrycznego lampy Amilux.
W tamtych czasach nie wiedziałem jeszcze wiele
i nie chciałem podawać za wysokiego napięcia
na styki w Smienie.

vorlog
50...74 posty
50...74 posty
Posty: 59
Rejestracja: sob, 28 stycznia 2017, 21:22
Lokalizacja: Dąbrowa Tarnowska

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: vorlog »

Pod Smienę lampę mi przerabiał starszy kolega-elektronik, od którego tę Smienę odkupiłem, ja wtedy byłem na to za cienki, miałem chyba piętnaście lub szesnaście lat :D Na pewno inny kabelek, bo wtyk innego typu, a co w środku- nie pamiętam.
V.
Ostatnio zmieniony ndz, 12 lipca 2020, 15:09 przez vorlog, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marek7HBV
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1483
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: Marek7HBV »

ballasttube pisze:
ndz, 12 lipca 2020, 14:54
nie chciałem podawać za wysokiego napięcia
na styki w Smienie.
W ,,tamtych latach,, aparaty miały wybór rodzaju lampy{elektronicznej lub spaleniowej} za pomocą wichajstra :D lub trzeba było ustawić długi czas otwarcia migawki{1/30 sek} aby magnezja zdążyła się zapalić :lol: :lol: .

ballasttube
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1657
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Baterie anodowe produkcji polskiej w aspekcie wykonania elektronicznej repliki

Post autor: ballasttube »

Dziękuję,Kolego Marku,za dopowiedzenie.
Przyznam,że jak mi zabrakło bateryjek na 22,5V,a nie były tanie inie było ich łatwo dostać, to zrobiłem wtedy piractwo,
obszedłem elektronikę lampy i dla poprawy błysku obrałem żarówki spaleniowe z plastikowej osłony i odpalałem je...
z 220(wtedy) V od razu.Chyba na lampie był jakiś "dynks" wyzwalania ręcznego?To był efekt spaleniowo-pirotechniczny wtedy,
włącznie z akustycznym:-).Przy założonej osłonce plastikowej i "przywaleniu"napięcia sieci energetycznej wnętrze żarówki spaleniowej
zmieniało konsystencję i kolor na jakiś żużlowaty.Po obraniu żaróweczki przed spaleniem z plastiku zachowywało się to "lepiej".
Bańka się rozpadała.Nie było to zbyt BiHP,ale za czasów studenckich robiło się różne dziwne rzeczy:-)
Wracając do spraw radiowych:przy badaniu emisji lampy bateryjnej loktal amerykańskiej odpowiednika DL39 z powodu awarii przełącznika obrotowego napięć lampa z przełączanym włóknem na napięcie ok.3 V dostała przypadkiem 35V na żarzenie.Nie da się opisać, co tam się działo w środku przez chyba sekundę.Coś właśnie takiego, jak w żarówce spaleniowej na 22,5V, odpalonej z 220V:-)

ODPOWIEDZ